Czego zabrakło komornikowi?

Czego zabrakło komornikowi?

Eksmisja hali KDT była przykładem nieudolności i braku profesjonalizmu

Nie można się zgodzić z panią Iwoną Karpiuk-Suchecką, rzeczniczką Krajowej Rady Komorniczej, że eksmisja z hali KDT, której początek obserwował sam prezes Rady Komorniczej, nie budzi zastrzeżeń.
Młody komornik Ryszard Moryc stwierdził, że nie będzie oceniał własnych działań, niech zrobią to inni. Chętnie.
Wysokim władzom komorniczym warto więc przypomnieć dwa artykuły kodeksu postępowania cywilnego:
Art. 764. Komornik może upomnieć, a po bezskutecznym upomnieniu wydalić osobę, która zachowuje się niewłaściwie lub przeszkadza jego czynnościom.
Art. 765. W razie oporu komornik może wezwać pomocy organów Policji.
Trudno o jaśniejsze sformułowania.
W świetle kpc jest zatem oczywiste, że gdy komornik napotkał sprzeciw, powinien wezwać policję, zamiast kierować do szturmu grupę ochroniarzy wynajętych przez miasto. Zwłaszcza że byli oni przeznaczeni, jak mówi zawarta z nimi umowa, do „ochrony terenu hali KDT”, a nie do jej szturmowania z zewnątrz.
Rzeczniczka KRK twierdzi, że już miesiąc wcześniej komornik poprosił policję o pomoc i asystę, ale pismo pozostało bez odpowiedzi. To może, skoro chodziło o tak ważną sprawę, należało napisać jeszcze raz? A nawet zadzwonić z pytaniem o los pisma?
Gdy komornik zjawił się pod halą, od razu dostał jednak asystę kilkunastu policjantów. Na jego ponowną prośbę pod KDT przybył zaś większy oddział prewencji. Tyle że to było już po wielu brutalnych starciach.
Niestety, komornik nie zechciał poczekać ze szturmem na KDT do przybycia oddziału prewencji, choć powinien to uczynić. Parę godzin nie zrobiłoby różnicy. Trudno przewidzieć, czy wtedy dałoby się uniknąć starć. Wiadomo jednak, że czym innym jest wezwanie do opuszczenia hali wygłoszone przez wysokiego stopniem oficera policji w mundurze, stojącego na czele zwartego oddziału, a czym innym chaotyczny atak cywilnej grupy ochroniarskiej. To nie ochroniarze są przedstawicielami prawa i porządku. Kto jak kto, ale komornik powinien o tym wiedzieć.
A jeśli policja początkowo nie paliła się do akcji, to komornik, może nawet przy wsparciu swego prezesa, szefa KRK (ponoć był na miejscu), powinien twardo domagać się jej interwencji. W końcu była to największa eksmisja w Polsce, a on działał przecież w imieniu prawa.
Warto na koniec przytoczyć par. 7 kodeksu etyki zawodowej komorników: „Komornik powinien wykonywać czynności zawodowe według najlepszej woli i wiedzy, z należytą uczciwością i bezstronnością, rzetelnością i sprawnością”.
Czego jak czego, ale najlepszej woli, wiedzy i sprawności, pod KDT zabrakło.

Wydanie: 30/2009

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy