Letnia oferta

Letnia oferta

Nie egzotyka, ale najbliżsi sąsiedzi

Ostatnie targi turystyczne, w Katowicach i Warszawie, pokazały, że w czasie najbliższych wakacji największym powodzeniem będą się cieszyć trzy kraje: Słowacja, Chorwacja i Węgry. Ich oferta w katalogach biur podróży jest najbogatsza, o nie najczęściej pytali goście targowi. Oczywiście, wszystkie ankiety przeprowadzane wśród Polaków wskazują, że większość spędziłaby wakacje w ciepłych krajach (Grecja, Turcja, Egipt), jednak przy konfrontacji marzeń z możliwościami wygrywa oferta tańsza, a także bezpieczniejsza. Zagrożenie wojną i chorobami spowodowało osłabienie zainteresowania dalekimi podróżami samolotem. Przedstawiciele biur podróży zwracają uwagę, że nadchodzący sezon może być przełomowy – sytuacja materialna Polaków nie poprawia się, coraz rzadziej decydujemy się na wczasy zagraniczne, wiele polskich biur może tego roku zbankrutować lub zawiesić działalność.
Trzy wspomniane wyżej kraje mają wspólne zalety: bliskość, szeroki wachlarz cenowy (możliwość znalezienia zarówno tanich kwater prywatnych, jak i drogich hoteli), dobrą kuchnię, dobre wina i piwa, życzliwość gospodarzy oraz (wyłączywszy Węgry) łatwe do zrozumienia języki.

Chorwacja
W zeszłym roku odwiedziło ten kraj ponad 400 tys. polskich turystów. W nadchodzącym sezonie naszym zainteresowaniem będą się cieszyć właściwie wszystkie zakątki kraju, od półwyspu Istria do południowej Dalmacji. W okolicach Puli, Poreczu i Rovinju język polski słychać równie często jak włoski i niemiecki. Ten region odkryliśmy najwcześniej i nadal chętnie odwiedzamy – z Polski można tam dojechać samochodem bez noclegu po drodze. Stale rozbudowywane są autostrady, już niedługo będzie można dojechać samochodem z Zagrzebia do Rijeki.
Z wysp największym powodzeniem cieszą się Korczula, Brać i Hvar. Do kosztów trzeba dodać niewielkie sumy na przewóz samochodu (kilkadziesiąt kun, 1 PLN = ok. 2 HRK). Ceny pobytów wyrównały się i nawet w okolicach słynnego i tłumnie odwiedzanego Dubrownika można znaleźć apartamenty w tej samej co gdzie indziej cenie. Kwatery prywatne kosztują 10-22 euro. Pokoje dwuosobowe w hotelach dwu- i trzygwiazdkowych 15-32 euro od osoby. Ceny wyżywienia są podobne do cen w polskich sklepach.

Słowacja
Przedstawiane przez Instytut Turystyki wyliczenia mówiące, że kraj ten odwiedziło w zeszłym roku 550 tys. polskich turystów, są brane z sufitu. Było nas prawie dwa razy więcej.
Jeździmy nie tylko, by wędrować po górach. Coraz popularniejsze są tutejsze kąpieliska termalne, coraz więcej Polaków odwiedza miejscowe zamki, winnice Małych Karpat, a także (nie tylko przy okazji tranzytu) Bratysławę.
Ogromnym atutem Słowacji jest rosnący poziom usług przy stabilnych cenach. Większość kwater prywatnych oferuje pokoje z łazienkami, i to w cenie od 200 koron za dobę (1 PLN = ok. 9,50 SKK). Wielu zwolenników mają miejscowe piwa o nieprzyzwoicie niskiej cenie – 12-16 koron za półlitrowy kufel w lokalu. Hotele proponują noclegi za 500-700 koron od osoby. Największym powodzeniem będą się cieszyć tradycyjnie region Tatr Wysokich, Mała Fatra i stolica.

Węgry
Naszych bratanków odwiedziliśmy w zeszłym roku liczną grupą – było nas ponad 900 tys. Wciąż wielkim przebojem są uzdrowiska termalne, a wśród nich przede wszystkim Hajduszoboszlo, Miszkolc, Heviz i Eger. Tradycyjnie tłumnie odpoczywamy nad Balatonem, a z miast niezmiennym powodzeniem cieszy się Budapeszt. Coraz więcej z nas przekonuje się do węgierskiej kuchni i tutejszych win, stąd zainteresowanie szlakami winnymi i lokalnymi restauracjami.
Na kwaterach prywatnych w popularnych uzdrowiskach można znaleźć noclegi w cenie 420 zł za tydzień, w Budapeszcie niewiele drożej. W dwuosobowym pokoju hotelowym wypoczniemy za 560-700 zł. Ceny wyżywienia podobne do tych w Polsce.

www.chorwacja.pl
www.wegryinfo.pl
www.hej.pl

Wydanie: 20/2003

Kategorie: Świat

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy