Eureka

Eureka

ekologia
Fatwa w służbie ekologii
W Egipcie wydana został fatwa zakazująca rolnikom palenia słomy ryżowej. Od lat między październikiem a listopadem Kair spowija czarna chmura toksycznego dymu spowodowana właśnie paleniem słomy po zbiorach ryżu w delcie Nilu, ponieważ warunki meteorologiczne nie pozwalają, by dym się rozpraszał. Jeszcze w 2000 r. władze zabroniły takich praktyk i wówczas zakaz ten był przestrzegany, niestety już rok później zapomniano o nim. Być może skuteczny okaże się nakaz religijny. Koran zabrania aktów uważanych za szkodzące społeczeństwu – precyzuje fatwa.

fizjologia
Niebezpieczny koktajl
Osoby, które piją napoje energetyczne razem z alkoholem, narażają się na ryzyko uszkodzenia ciała dwa razy wyższe niż te, które spożywają wyłącznie alkohol. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Wake Forest University w amerykańskim stanie Karolina Północna. Przeanalizowali oni biesiadne obyczaje ponad 4 tys. studentów amerykańskich uczelni oraz konsekwencje tych zachowań. Okazało się, że studenci pijący napoje energetyczne z alkoholem (głównie z wódką) doznają obrażeń, powodują wypadki, podróżują razem z pijanym kierowcą, podejmują aktywność seksualną lub są obiektem napastowania seksualnego dwa razy częściej niż studenci konsumujący sam alkohol. Napoje energetyczne powodują bowiem, że spożywający mocne trunki nie zdają sobie sprawy, jak bardzo są pijani, w związku z tym nie zachowują środków ostrożności. „A przecież napoje energetyczne redukują tylko objawy, a nie sam stan upojenia alkoholowego”, ostrzega prowadząca studium dr Mary Claire O’Brien.

fizjologia
Rozciągaj się
Okazuje się, że stretching, czyli ćwiczenia polegające na rozciąganiu się, poprawiają nie tylko gibkość człowieka, ale też jego siłę i wytrzymałość. W badaniach przeprowadzonych na uniwersytecie stanu Luizjana wzięło udział 38 osób, prowadzących siedzący tryb życia. Jedna grupa nie uprawiała stretchingu przez 10 tygodni, druga kilka razy w tygodniu po 40 minut wykonywała ćwiczenia rozciągające kończyn dolnych. Obie grupy nie uczestniczyły w żadnych innych ćwiczeniach.
Zgodnie z przewidywaniami uczestnicy programu stretchingowego poprawili swoją gibkość, co przejawiło się w zwiększeniu o 18% zasięgu ich ruchów. Okazało się jednak, że jednocześnie zwiększyła się ich siła i wytrzymałość. Maksymalny ciężar, który mogli jednorazowo podnieść z wyprostowanymi kolanami, zwiększył się o 32%, ze zgiętymi kolanami zaś o 15%. Wytrzymałość mięśni – definiowana jako liczba powtórzeń, jakie mogli wykonać z ciężarem wynoszącym 60% ciężaru maksymalnego – zwiększyła się o 30%. W grupie kontrolnej nie zanotowano żadnej poprawy wyników.
Specjaliści nie są tylko do końca zgodni co do tego, kiedy powinno się wykonywać ćwiczenia rozciągające. Przeważają jednak opinie, że na zakończenie treningu, a przynajmniej po lekkiej rozgrzewce.

genetyka
Genetyczny superbank
W Chinach powstanie największy genetyczny bank świata. W mieście Taizhou 170 km na północ od Szanghaju studenci zamierzają pobrać próbki śliny od każdego z 5 mln mieszkańców. Zleceniodawcą tego projektu jest chińska firma Berkeley Biotech oraz związana z rządem organizacja Chinese Medical City. „Dzięki testom genetycznym będziemy mogli przewidzieć działanie lekarstwa dla każdego pacjenta indywidualnie”, twierdzi naukowiec Chen Fanquing. Władze mają nadzieję, że gigantyczny superbank DNA przyczyni się do rozwoju chińskiego przemysłu farmaceutycznego. Do tej pory największy genetyczny bank świata planowali założyć Brytyjczycy w ramach projektu UK Biobank. Bank ten ma jednak zgromadzić próbki materiału genetycznego „tylko” 50 tys. ludzi.

socjologia
Ciągnie swój do swego
To, co wielu zna z obserwacji, uzyskało teraz potwierdzenie naukowe – ludzie niekompetentni na kierowniczych stanowiskach dobierają sobie równie kiepskich podwładnych. Naukowcy z Departamentu Psychologii Społecznej Uniwersytetu w Grenadzie uczestnikom badań polecili wcielić się w delegatów na kongres studencki. Część delegatów usłyszała, że zasługuje na tę funkcję, a pozostali, że nie. Następnie każdy miał sobie wybrać jednego z dwóch pomocników – rzutkiego lub niedorajdę. Większość z grupy niezasługujących wybrała tego drugiego, mimo iż dostrzegała zalety pierwszego.

technologie
Kuloodporne nanorurki
Węglowe nanorurki są być może najbardziej kuloodpornym materiałem znanym człowiekowi – prof. Liangchi Zhang i dr Kausala Mylvaganam z uniwersytetu w Sydney ogłosili w piśmie „Nanotechnolgia” wyniki swoich badań.
Większość materiałów kuloodpornych jest wykonana z ultrawytrzymałych polimerów, takich jak kevlar. Zatrzymują kule na zasadzie rozkładania wektorów ich siły, co oznacza, że osoba w nie ubrana może odnieść obrażenia. Nanorurki są znacznie elastyczniejsze. Dzięki temu lepiej absorbują energię i redukują impet kuli. Nanorurki mające od 1 do 100 nanometrów średnicy i milimetr długości są także bardzo mocne i lekkie, co czyni z nich znakomity surowiec do produkcji kuloodpornych materiałów przyszłości.
Zhang i Mylvaganam opracowali komputerowy model transferu energii między nanorurkami a pociskiem. Stwierdzili, że nanorurki o większym promieniu mogą zatrzymywać pociski o większej prędkości. Opierając się na tej symulacji, przewidują, że ubranie kuloodporne wykonane z nanorurek może mieć grubość zaledwie 0,6 mm. Teraz wyzwaniem jest przeniesienie właściwości pojedynczych nanorurek na wykonany z nich materiał.

medycyna

Cebula na serce
Jedzenie pokarmów bogatych we flawonoidy może redukować wczesne objawy chorób serca. Naukowcy z brytyjskiego Instytutu Badań Żywności skupili się na występującej w herbacie, czerwonym winie, cebuli i jabłkach kwercetynie. Wykazali, że może ona chronić przed przewlekłymi stanami zapalnymi prowadzącymi do niedrożności arterii krwionośnych i udaru. Jest bardzo szybko rozkładana przez jelita i wątrobę i nie występuje we krwi. Dlatego badacze obserwowali, jak działają związki, które powstają po przetrawieniu jej przez organizm. Użyto ich – w stężeniu zbliżonym do osiąganego w drodze trawienia – do leczenia komórek wyściełających naczynia krwionośne. Jak podkreślił kierujący badaniami dr Paul Kroon, tylko ten związek może wejść w kontakt z ludzkimi tkankami. Już dawka osiągalna przez zjedzenie 100-200 g cebuli korzystnie wpływa na nasze naczynia krwionośne.

Książki
Nieznany ocean
Oceany zajmują trzy czwarte powierzchni globu, być może ich wody mają pochodzenie pozaziemskie, do ich powstania przyczyniły się śnieżno-lodowe komety, które spadły na Ziemię ok. 4 mld lat temu – twierdzą naukowcy. Mimo że oceany są tak ważne dla człowieka, pozostają w znacznej części niezbadane. Różnorodność podwodnego świata roślin i zwierząt na fotografiach Laurenta Ballesty opatrzonych tekstami Pierre’a Descampa zapiera dech w piersiach i uchyla rąbka tajemnicy: życiem w wodzie rządzą zupełnie inne prawa, niż obowiązują na lądzie. Monumentalny album na temat wszystkich oceanów, podwodnej flory i fauny oraz raf koralowych ma nie tylko wywoływać jak najbardziej uzasadniony zachwyt, lecz niesie też inne przesłanie – z mórz czerpie się coraz więcej żywności, ale ich zasoby nie są niewyczerpane.

Laurent Ballesta, Pierre Descamp, Planeta mórz, tłum. Agnieszka Dziarmaga-Czajkowska, Arkady, Warszawa 2007

ekologia
Australia szuka wody
Australia cierpi na niedobór wody. Kolejne lata suszy obniżają poziom zbiorników wodnych na lądzie, trzeba więc szukać innych źródeł zaopatrzenia. Dla miast na wybrzeżu ratunkiem mają być instalacje do odsalania wody morskiej. Jako pierwsze przestawia się na nie Perth, gdzie zakłady w Kwinana dostarczają dziennie 140 tys. m sześc. odsolonej wody. Niedawno zaś została wydana zgoda na budowę instalacji w Zatoce Świętego Wincentego, mającej pomóc zaspokajać potrzeby ponadmilionowej Adelajdy. Podobnie będzie w Melbourne i Sydney. Niestety instalacje te są kosztowne i ogromnie energochłonne, co niepokoi ekologów. Obawiają się oni zwiększenia emisji gazów cieplarnianych.

zwierzęta
Jak ocalić gepardy?
Politycznie Stany Zjednoczone i Iran znajdują się na wojennej ścieżce, jednak naukowcy z obu krajów współdziałają, aby ocalić ostatnią populację azjatyckich gepardów. Te szybkie, eleganckie drapieżniki żyły niegdyś od Arabii Saudyjskiej po Indie, obecnie pozostało ich zaledwie ok. 100 na płaskowyżu irańskim. Luke Hunter i jego koledzy z organizacji Wildlife Conservation Society przyjechali właśnie do Iranu. We współpracy z urzędnikami ministerstwa ochrony środowiska w Teheranie zamierzają schwytać siedem gepardów i założyć im obroże z nadajnikami radiowymi. Dzięki temu uda się dowiedzieć więcej o obyczajach tych bardzo mało znanych, płochliwych zwierząt i wyznaczyć regiony ochronne. W sprawach ekologii nie udało się jednak uniknąć polityki. Władze Stanów Zjednoczonych pozwoliły, aby do Iranu pojechali tylko ci pracownicy Wildlife, którzy nie są obywatelami amerykańskimi.

 

Wydanie: 46/2007

Kategorie: Nauka

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy