Europa w czasach niepewności

Europa w czasach niepewności

– Próbując zrekonstruować projekt PiS wielkiej reformy wszystkiego i filozofię polityczną, która za tym się kryje, odnoszę wrażenie, że PiS jest w potrzasku – twierdzi Krzysztof Blusz, analityk spraw międzynarodowych i doradca, wiceprezes zarządu WiseEuropa. – Znaleźli się w wyobrażonej pułapce podwójnej dominacji. Po pierwsze, twierdzą, że nie godzą się na polityczną dominację instytucji europejskich, które przekraczają swój mandat itd. Dlatego – według PiS – Unia ma się zdepolityzować, pozostać trochę taką Najwyższą Izbą Kontroli, połączoną z klubem gospodarczym, czyli jednolitym rynkiem. Ale wówczas pojawia się druga pułapka, w którą wpada PiS – to pułapka dominacji gospodarczej i de facto politycznej Niemiec, dla których osłabienie Komisji oznacza wzrost znaczenia ich i ich sojuszników, czyli eurostrefy, a precyzyjniej – grupy jej północnych członków wyznających podobną filozofię polityczną i gospodarczą.

Cały tekst można przeczytać w „Przeglądzie” nr 9/2017, dostępnym również w wydaniu elektronicznym.

Kategorie Kraj, Wywiady

Komentarze

  1. kruk
    kruk 1 marca, 2017, 18:32

    Z wydania papierowego:
    „Pytaliśmy ludzi, jak chcieliby widzieć Europę po kryzysie. A pytaliśmy o rzeczy konkretne. Na przykład: kto powinien gwarantować nasze pensje, państwo narodowe czy Unia Europejska? Kto powinien nam gwarantować pracę?”

    Jeśli Amerykanie lub Chińczycy kiedykolwiek obawiali się ekonomicznej konkurencji ze strony Europy, to od dzisiaj mogą spać spokojnie. Taka Europa nie zagrozi już nikomu.

    Odpowiedz na ten komentarz
  2. zdziwiony
    zdziwiony 6 marca, 2017, 15:00

    idioci wybrali niepoczytalnych idiotów /NI/ …

    Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy