Historyje prof. Tazbira

Historyje prof. Tazbira

Zachęcanie do lektury kolejnej książki prof. Tazbira mija się z celem. Ma on przecież swoich licznych zaprzysięgłych czytelników, którzy niecierpliwie czekają na każdą nową publikację profesora. Doskonale wiedzą, że ich ulubiony autor, choć pisze o wydarzeniach sprzed wieków, to tak naprawdę odnosi się do spraw i problemów, które nurtują Polaków tu i teraz, o których oni mówią bądź na które się uskarżają. Co więcej, wiedzą oni, że profesor w ten sposób wyraża swój pogląd na nas współczesnych, polskie społeczeństwo, jego zachowania, obyczaje i poglądy.
Oczywiście eseje to także jego głos w sprawach polityki bieżącej, tej wewnętrznej i zagranicznej. Bo czy tekst o wypędzeniu Polaków z Kremla nie jest głosem (i to otrzeźwiającym!) w dyskursie nt. stosunków z Rosją? A czy szkicu dotyczącego prof. Tadeusza Wierzbowskiego nie można odczytać jako przestrogi przed pochopnymi ocenami ludzi nauki, którzy mają znaczący dorobek, a którzy szli na współpracę z niechcianą władzą? A czy szkic o kulcie Piłsudskiego, stawianych mu za życia pomnikach, nazywaniu niemal wszystkiego jego imieniem, nie jest głosem w sprawie karykaturalnych niekiedy form upamiętnienia Jana Pawła II? A czy szkice o genezie i rozumieniu korupcji odnoszą się tylko do łapownictwa w dawnych czasach?
Nie. Po wielokroć nie. I właśnie ta swoista publicystyka bieżąca stanowi o sile i znaczeniu tekstów tego wybitnego naukowca, który pisze i mówi rzeczy często nam niemiłe lub o których pragnęlibyśmy zapomnieć, a jeśli się nie da, to przeinaczyć.

Janusz Tazbir, Polacy na Kremlu i inne historyje, Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2005

PD

 

Wydanie: 4/2006

Kategorie: Książki
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy