Korekta międzyplanetarna

Spirit, amerykański próbnik, który wylądował na północnej półkuli Marsa, zrazu począł wykonywać wstępne działania zgodnie z planem swojej misji, ale zaraz potem zamilkł i tylko od czasu do czasu wydawał zająkliwe stęknięcia. Specjaliści z NASA, zorientowawszy się, że w tym próbniku zaszło coś w rodzaju zawieszenia się komputera, zabrali się do jego przeprogramowywania. Musieli oni wymazać z pamięci elektronicznego mózgu kilka plików i Spirit odzyskał po tej operacji zdolność do komunikowania się z Ziemią. Według mojej wiedzy, był to pierwszy przypadek formatowania komputera w sytuacji, w której programiści znajdują się na Ziemi, zaś przeprogramowana maszyna na Marsie.
Warto uzmysłowić sobie, w jakiej skali przestrzennej i czasowej rozgrywa się taki krok precyzyjnej łączności pomiędzy dwiema planetami Systemu Słonecznego. Każdy sygnał, aby dotrzeć do Księżyca i z powrotem na Ziemię, potrzebuje około trzech sekund. Właśnie z takim opóźnieniem Rosjanie sterowali wystrzelonym na Księżyc Łunochodem (w Polsce wdzięcznie nazywanym Łonołazem), co sprawiało ziemskiemu operatorowi sporo trudności. Natomiast manewrowanie marsjańskim próbnikiem z Ziemi jest niemożliwe, ponieważ odległość do przebycia tylko w jedną stronę jest czterysta razy większa niż księżycowa! Pojedynczy sygnał, poruszający się z szybkością światła, przemierza ją w dziewięć minut. Dlatego sonda marsjańska musi być jednostką autonomiczną, czyli działać samodzielnie, podług ustalonego wcześniej w NASA programu. Obecnie pracują na Marsie dwa amerykańskie próbniki – drugim jest Opportunity. W najbliższych latach mają do nich dołączyć kolejne lądowniki, zaś koło roku 2007 planowane jest pierwsze okrążenie Marsa przez pojazd ziemski, który bez lądowania powróci potem na Ziemię. Ów dalszy ciąg zdobywania Czerwonej Planety będzie jednak zależał w decydujący sposób od ilości funduszy, jakie przydzieli na ten cel Kongres USA.

12 lutego 2004 r.

Wydanie: 8/2004

Kategorie: Felietony

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy