Kult bohaterskich nieudaczników

Kult bohaterskich nieudaczników

Filozofia większości ludzi kojarzy się z odległą przeszłością starożytnej Grecji, dyskusjami Sokratesa, Platona i ich uczniów w gajach oliwnych, a tym samym nie ma nic wspólnego ze współczesnością.
O tym, że filozofia jest nauką żywą, aktualną i po prostu niezbędną współczesnemu człowiekowi, przypomina książka prof. Stefana Opary “Tyrania złudzeń. Studia z filozofii polityki”. W centrum zainteresowań filozofów zawsze były zagadnienia społeczne, to, co najbardziej dotyczy jednostki w jej kontaktach z innymi ludźmi, czyli po prostu polityka. Autor przytacza szereg definicji polityki.
Filozofię, której nauczano w szkołach od wielu lat, wyprano z elementów społecznych, będących przecież kluczem do zrozumienia cywilizacji Zachodu. Analiza konfliktów i sprzeczności, jakie dzielą ludzi, ich postrzeganie świata i swojego w nim miejsca to sedno rozważań filozoficznych Platona, filozofii doby Oświecenia, która stworzyła fundamenty racjonalnego myślenia, dzięki czemu ludzkość weszła na drogę rozwoju cywilizacyjnego; aż po Bertranda Russella, który z kolei w swojej książce “Władza a jednostka” zajmuje się paradygmatami myślenia administracji państwowej jako służby społecznej, a nie domeny zysków aktualnej elity władzy pasożytującej w instytucjach publicznych.
Profesor zastanawia się też nad istotą religii jako idei politycznej. Dekalog jest zbiorem przepisów wewnętrznych dotyczących określonej grupy ludzi poddanej władzy dyktatora. Opara zwraca uwagę, że już samo imię Mojżesz nie jest semickie, lecz egipskie, a konstrukcja dziesięciorga przykazań wskazuje na osobę biegłą w religii państwa faraonów i zarządzaniu. Arka, miejsce przechowywania przykazań, to popularna w Egipcie metoda przekazu, udostępnienia ludowi świętości poprzez obnoszoną skrzynię zawierającą wyobrażenie bóstwa lub przedmioty należące do boga czy bogów.
Kler katolicki usunął z Dekalogu drugie przykazanie (“Nie będziesz czynił sobie posągu ani żadnego obrazu bóstwa”), a ostatnie (“Nie będziesz pożądał żadnej rzeczy, która należy do twego bliźniego”) podzielił na dwa, wbrew oczywistej logice. Kościół katolicki powstał i funkcjonował w państwie rzymskim, w którym normą było uświęcenie posągów rozlicznych bogów i osób namaszczonych, czyli świętych. Kler dostosował się więc do tej normy, a była to w tych warunkach decyzja polityczna, która ułatwiała sprawowanie władzy zarówno przez duchowieństwo, jak i oligarchię cywilną, zainteresowaną skierowaniem uwagi pospólstwa na obiekty metafizyczne, tak ukształtowane, aby stanowiły idealne wzorce podporządkowania się władzy doczesnej.
Opara dużą część swoich filozoficznych rozważań poświęca Polsce takiej, jaka jest ona w rzeczywistości: z ogromnym bezrobociem, największą w dziejach emigracją, ograniczeniem suwerenności ekonomicznej, fatalną sytuacją demograficzną, kryzysem praworządności, kultem irracjonalizmu i wynoszeniem na piedestał bohaterskich nieudaczników jako wzorców osobowych. Dziwactwa polskiego myślenia politycznego profesor przypisuje w dużej części tradycji słowiańskiej, dla której chrześcijaństwo stało się tylko opakowaniem, niezmieniającym istoty wyznawanych idei – takich jak kult zmarłych, sejmikowania nad mało istotnymi sprawami, a nawet kult świętych gór – które mieszczą się dokładnie w tych samych miejscach co w czasach pogańskich: Częstochowa czy Święty Krzyż. Czarnej Madonnie tytuł do uświęcenia nadaje nie obraz, ale jego umiejscowienie – Jasna Góra, święte miejsce starożytnych Słowian.

Stefan Opara, Tyrania złudzeń. Studia z filozofii polityki, Muza, Warszawa 2009

Wydanie: 28/2009

Kategorie: Książki

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy