Lublin był pierwszy (2)

Strajki na Lubelszczyźnie w lipcu 1980 r. w dokumentach i relacjach

W poprzednim numerze przedstawiliśmy dokumenty o strajkach na Lubelszczyźnie w lipcu 1980 r. Dziś publikujemy kolejne relacje i materiały, w tym nieznany protokół z posiedzenia Biura Politycznego KC, pochodzące ze zbiorów Archiwum Dokumentacji Historycznej PRL oraz wydawnictwa “Miesiące” – “Przegląd Związkowy” nr 1/81, PRL w oczach STASI.
Wstęp, wybór i opracowanie Grzegorz Sołtysiak

Oświadczenie KSS KOR
z 11 lipca 1980
(…) Konieczne jest natychmiastowe podjęcie energicznych działań, niezbędnych dla uratowania kraju przed katastrofą.
1. System gospodarczy i sposób podejmowania decyzji w sprawach dotyczących całego społeczeństwa musi ulec zasadniczej zmianie. Komitet Samoobrony Społecznej “KOR” nie wypowiada się co do kierunków tej reformy. Jesteśmy przekonani, że ustalić ją może tylko ogólnospołeczna dyskusja.
2. Ponieważ bezpośrednim powodem obecnego napięcia jest sytuacja na rynku żywnościowym, a w szczególności mięsnym, należy natychmiast przerwać prowadzenie polityki rujnującej rodzinne gospodarstwa rolne – głównych producentów żywności. Należy zagwarantować prywatną własność ziemi wraz ze swobodą jej sprzedaży i nabywania. Wszystkie formy gospodarki rolnej – rodzinna, spółdzielcza i państwowa – muszą być traktowane jako równoprawne w dziedzinie zaopatrzenia, zbytu, cen, kredytów, opodatkowania i ochrony prawnej.
3. Dopóki zmiana polityki rolnej nie przyniesie pożądanego wzrostu dostaw żywności na rynek – jeżeli władze państwowe nie są w stanie zapewnić ludności zaopatrzenia w mięso dostępne w sklepach po normalnej cenie – należy znieść ceny komercyjne i wprowadzić powszechny system racjonowania produktów mięsnych, tzn. kartki po cenach sprzed 1 lipca br.
4. Niezbędne jest opublikowanie pełnych danych o sytuacji gospodarczej, a zwłaszcza zadłużeniach, bilansie mięsnym (…)
5. Jest sprawą zasadniczej wagi, by dyskusje i pertraktacje, przed którymi stoimy, odbywały się w spokoju, a ich wyniki wyrażały rzeczywiste stanowisko wszystkich grup społecznych. (…)
Należy umożliwić zebraniom pracowniczym powoływanie Komisji Robotniczych, Komisji Pracowniczych, niezależnych związków zawodowych i innych przedstawicielstw, które zdolne będą bronić interesów pracowników. Należy umożliwić organizowanie się obywateli do walki o swoje prawa oraz wysuwanie i przeprowadzanie inicjatyw mających na celu dobro społeczeństwa. Dla ułatwienia tego należy zmienić ustawę o zgromadzeniach i stowarzyszeniach.
Należy zmienić Kodeks Pracy, a w szczególności znieść art. 52 § 1, umożliwiający usunięcie z pracy za udział w strajku. Prawo do strajku powinno być ustawowo zapewnione.
Postulaty Lubelskich
Zakładów Naprawy
Samochodów – Lublin
1. Piąta tabela płac dla wszystkich.
2. 25% stałej premii dla wszystkich.
3. Właściwe zaopatrzenie miasta w żywność.
4. Wyrównanie zasiłków rodzinnych do poziomu milicji i wojska.
5. Niekaranie za udział w strajku.
6. Zmiana Rady Zakładowej.
7. Wybór nowej Rady Zakładowej, niezależnej od dyrekcji.
8. Wypłata należności za dni strajkowe z puli związków zawodowych.
9. Soboty wolne ustawowo, niezależnie od wykonania planu.
10. Poprawa warunków socjalnych.

Relacja Z. Szpakowskiego, członka
Komitetu Strajkowego
Lokomotywowni PKP Lublin.
Strajk rozpoczął się 15.07. 1980 r. i trwał do 19.07.włącznie. Rozpoczął się w Lokomotywowni i w pierwszej fazie obejmował tylko tę część załogi Węzła, która pracowała przy naprawach.(…)
To wszystko stało się tak nagle. Już dawno były dyskusje, myśmy mówili o tym, ale nie myśleliśmy o tak wielkiej skali. Chcieliśmy zacząć od tego, żeby zrobić ogólne zebranie i usunąć, rozwiązać, przede wszystkim Radę Zakładową, jest to Rada niepotrzebnie nam narzucona, nie spełnia naszych żądań i nie jest naszym przedstawicielem, obrońcą. Oni po prostu nie reprezentują naszych interesów. Myśleliśmy, aby stworzyć jakieś wolne związki zawodowe.
Apel do mieszkańców Lublina,
19 lipca 1980
Drogie obywatelki i obywatele!
W chwilach pełnych napięć i niepokoju, które przeżywamy w naszym mieście, w obliczu zakłócenia normalnego funkcjonowania wielu dziedzin życia zwracamy się do Was z gorącym apelem o zachowanie spokoju i rozwagi, o podjęcie wszystkich możliwych działań na rzecz przywrócenia w naszym mieście normalnej pracy, ładu i porządku.
Jest to obecnie nasza największa powinność wobec możliwości dojścia do głosu niezdrowych emocji, do sytuacji utrudniających normalne życie. W związku z licznymi przypadkami przerw w pracy w poszczególnych zakładach powstają poważne utrudnienia w życiu każdego z nas. Zakłócona, bądź utrudniona jest dostawa najpotrzebniejszych artykułów żywnościowych – mleka dla dzieci, chleba dla ludzi, zaopatrzenia dla szpitali. Zakłócenia w transporcie uniemożliwiają wyjazdy naszych dzieci na kolonie, naszych współtowarzyszy pracy na zasłużony wypoczynek. (…)
Zwracamy się do Was – mieszkańców Lublina, do klasy robotniczej, zwracamy się do kobiet pracujących i wychowujących dzieci, odwołujemy się do Waszych serc i umysłów – zróbcie wszystko co w Waszej mocy, aby życie naszego miasta mogło natychmiast wrócić do normy. (…)
I Sekretarz KW PZPR, Przewodniczący WRN – Władysław Kruk
Przewodniczący Wojewódzkiego Komitetu FJN – Paweł Dąbek
Informacja KW PZPR
o postulatach strajkowych,
19 lipca 1980
(…) Postulaty Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego “Avia” w Świdniku:
– wyjaśnić, czemu zarządzenia KC i władz centralnych podane przez środki przekazu docierają do nas w zmienionej formie, wobec winnych wyciągnąć wnioski;
– prowadzić konsultacje z klasą robotniczą w sprawach decydujących o stopie życiowej;
– zlikwidować sprzedaż towarów krajowych w Pewexie;
– utrzymać talony na cukier, wprowadzić – na artykuły przemysłowe, niektórych brak we wszystkich sklepach;
– płacić za pracę, nie za dyplom;
– ujednolicić system emerytalny;
– skrócić do 6 godzin czas pracy matkom dzieci do lat 8;
– ograniczyć wydatki na propagandę wizualną, cele reprezentacyjne, przyjęcia dostojników;
– stosować jawność kryteriów podziału dóbr materialnych i atrakcyjnych świadczeń socjalnych;
– zlikwidować korupcję w lecznictwie w Świdniku;
– nie lekceważyć pracowników w zakładzie i za powiedzenie prawdy nie karać i nie zwalniać;
– wprowadzić zasadę rotacji kadr na stanowiskach państwowych;
– poprawić Kierownictwo Centralne w zarządzaniu gospodarką narodową;
– jednakowo wyciągać odpowiedzialność na wszystkich szczeblach;
– zagwarantować obronę interesów załogi w organizacjach związkowych.
Raport STASI o sytuacji
w PRL, lipiec 1980
(…) Przestoje w pracy w pierwszej połowie lipca objęły przede wszystkim mniejsze i średnie miasta PRL bez wyraźnego geograficznego punktu ciężkości. W centrum żądań ludzi pracy stały prawie wyłącznie podwyżki płacy (do 15%) i polepszenie zaopatrzenia w podstawowe środki żywności. Akcje osiągnęły pierwszy punkt szczytowy 17/18 lipca 1980 r. w Lublinie. Tu widoczny staje się wpływ sił antysocjalistycznych. Kilka dni przed oficjalnymi uroczystościami (w Lublinie 21.07.
1944 r. powstał “Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego”), wskutek masowych przerw w pracy, stanął cały ruch kolejowy i miejski. Podniecona grupa osób demontowała szyny kolejowe i budowała przeszkody na torach. Po raz pierwszy pojawiły się żądania motywowane politycznie, w tym “wolnego wyboru przedstawicielstw robotniczych”. Jednocześnie doszło do przerw w pracy w strategicznie ważnych zakładach przemysłowych – w zakładach przemysłu lotniczego Mielec (partner kooperacyjny ZSRR przy produkcji samolotu Ił 86, produkcja licencyjna samolotu An 28), w zakładach przemysłu lotniczego Świdnik (produkcja helikoptera bojowego i innych typów śmigłowców, dostarczanych narodowej Armii Ludowej NRD i Interflugowi). (…) Tylko w lipcu przyznano podwyżki płacy do 15% w około 50 zakładach pracy. Łączna suma podwyżek od wybuchu konfliktów pracowniczych do 31 lipca wyniosła 5 miliardów złotych. (…)

Protokół nr 13

z posiedzenia Biura Politycznego
18 lipca 1980 r.
Posiedzenie otworzył tow. E. Gierek. Zaproponował, aby tow. S. Kowalczyk poinformował o sytuacji w kraju. Sytuacja w Lublinie nie uległa zmianie. Są symptomy poprawy, częściowo jeżdżą autobusy. O godz. 16.00 przeważająca część autobusów stała.
Tow. Jerzy Łukaszewicz
W kraju normalny rytm pracy, poza jednym wydziałem w Stalowej Woli. W Lublinie strajkuje duża różnorodność zakładów – począwszy od “Herbapolu”, węzeł kolejowy, komunikacja, transport na rzecz miasta. Groźby, że jutro zastrajkują wodociągi i energetyka. Po południu część autobusów wyjechała na miasto. Pertraktacje w sprawie pracy kolei zakończyły się niczym. Mniejsze zakłady, jeśli pertraktacje nie dadzą rezultatów, zamyka się. KW PZPR dysponuje aktywem z zakładów, które stały. Partia w zakładach, które strajkowały, nie istnieje. (…)
Tow. Józef Pińkowski
Przemysł maszynowy – Kraśnik – krótka przerwa w narzędziowni, OBR, Stalowa Wola – w narzędziowni dyskusja – 300 osób.
Przemysł chemiczny – pracuje, poza Lublinem.
Transport kolejowy i komunikacja – poza Lublinem działają.
W I dekadzie lipca wykupy żywności w Łodzi, Koninie, Poznaniu, Bydgoszczy, Wrocławiu, Chełmie.
Spotkanie na węźle PKP – mają się zastanowić nad propozycjami.
Dęblin – ultimatum do 25 lipca.
Tow. Tadeusz Pyka
Poinformował o poczynaniach resortów, które rozpatrują i częściowo załatwiają postulaty załóg, w zasadzie w ramach dotychczas przyznanych środków.
Tow. Edward Gierek
Potrzebna jest kampania w przemyśle na rzecz zwiększenia efektywności gospodarowania. Nie możemy się godzić na wygórowane postulaty, bo jeśli na to pójdziemy, sytuacja rozszerzy się na cały kraj. Pozytywne jest, że na razie napięta sytuacja jest tylko w Lublinie i w Stalowej Woli. Mogą jeszcze wystąpić przestoje. Trzeba się z tym liczyć. Najbardziej niepokojąca sytuacja jest na kolei. To uderzenie strategiczne. Lublin leży na trasie zaopatrzenia wojsk radzieckich w NRD. Jeśli to się będzie przedłużać, należy liczyć się z pytaniami towarzyszy radzieckich. Można rozpatrywać możliwość militaryzacji, ale jest to trudne do wyegzekwowania. Gdyby dopuścić do zajęcia DOKP oraz Poczt i Telegrafów miałoby to bardzo poważne znaczenie. Może w tej sytuacji odwołać się do ludzi, którzy są uczciwi. Województwo lubelskie nie jest gorsze niż inne. Była propozycja, żeby premier wystąpił w telewizji do społeczeństwa lubelskiego. Ale stwarza to też napięcia – nie da się ograniczyć. Premiera trzeba mieć w odwodzie.
Propozycja listu Biura Politycznego.
Tow. Henryk Jabłoński – Jak dotrzeć z listem? Może przez prasę?
Tow. Alojzy Karkoszka – dać upoważnienie prasie. Zabezpieczyć obiekty państwowe przy pomocy wszystkich środków.
Tow. Jerzy Łukaszewicz, Karkoszka, Werblan – podać skład komisji, a co najmniej przewodniczącego.
Tow. Stanisław Kania – komisja powinna być rządowa.
Tow. Edward Gierek – zaproponował na przewodniczącego tow. Mieczysława Jagielskiego.
Tow. Władysław Kruczek – w liście powinno być coś konkretnego.
Tow. Wojciech Jaruzelski – powiedzieć od strony niebezpieczeństwa, jakim przestoje grożą narodowi.
Tow. Stanisław Kowalczyk – zabezpieczenie ładu i porządku. Jest bardzo dużo plotek, starać się dochodzić ich źródeł, niczego nie lekceważyć. Gmachy użyteczności publicznej są skoncentrowane. Trzeba by w KW i innych gmachach był skoncentrowany aktyw, który mógłby bronić.
Protokółował: Jerzy Wójcik

Wydanie: 29/2000

Kategorie: Historia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy