Co może jeść pies

Co może jeść pies

Jak karmić pupila, żeby go nie utuczyć

Godzina posiłku jest ulubioną porą dnia Bodgera. Ja przygotowuję jedzenie, a jemu ślina kapie z pyska na kuchenne linoleum. Wreszcie dostaje swoją miskę i zaczyna jeść, ale po chwili ogląda się na mnie i czuję, jak gdyby w ten sposób mówił mi „dziękuję”. Gdy zbliża się pora mojego obiadu, on zawsze z nadzieją czeka, że coś dostanie. Gdy mój mąż podjada między posiłkami, pies czeka z jeszcze większą nadzieją. (…) Ja rzadko jadam mięso, ale moje jedzenie również mu smakuje. Kawałek surowej marchewki lub odcięta końcówka cukinii są nagrodą, którą trzeba zabrać do kąta i tam w spokoju ją skubać.

Prawidłowe żywienie jest jednym z warunków psiego dobrostanu, a okazuje się, że sposób karmienia naszych czworonogów nie tylko ma związek z wartością odżywczą i opiniami na temat potrzeb psa w tym zakresie, ale także odzwierciedla to, że pies jest członkiem rodziny.

EWOLUCJA METABOLIZMU

Psy są zwierzętami wszystkożernymi i mogą jeść różne rodzaje pokarmu. Zdolność trawienia skrobi (np. ryżu lub ziemniaków) jest jedną z cech, które odróżniają psy od współczesnych wilków. Patrząc na to z perspektywy czasu, taka adaptacja do koegzystencji z ludźmi ma jak największy sens, a mimo to, kiedy przeprowadzone w Szwecji przez dr. Erika Axelssona badania doprowadziły do takich wniosków, były one zaskoczeniem. (…)

Nadal nie wiemy, kiedy u psów domowych wykształciła się zdolność trawienia skrobi. Próbując to ustalić, badacze skupili się na genomie dawnych psów i wilków. Pozyskali DNA z zębów i kości 13 psów, których szkielety odkryto podczas wykopalisk archeologicznych w Europie i Azji. Zwierzęta te miały od 2 do 20 kopii Amy2B, co oznacza, że na wczesnym etapie rozwoju rolnictwa nie wszystkie psy posiadały dodatkowe kopie genu. Analizy wskazują jednocześnie, że naturalna selekcja związana z obecnością tego konkretnego genu zaczęła się przynajmniej 7 tys. lat temu. Z tych fascynujących badań wynika, że zarówno u psów, jak i u ludzi, geny ułatwiające trawienie skrobi ewoluowały w wyniku rozwoju rolnictwa. Dowodzi to również błędności powszechnego przekonania, że psy należy karmić tak jak wilki. Z linii wspólnych przodków w którymś momencie wyodrębniły się dzisiejsze gatunki wilków i psów, umożliwiając tym drugim odżywianie bardziej zbliżone do diety człowieka.

PSY I JEDZENIE

Nasze zaabsorbowanie dietami oraz zdrowiem znajduje odbicie w tym, czym karmimy nasze psy. Ankieta przeprowadzona wśród australijskich właścicieli czworonogów pokazała, że najwięcej osób (41%) karmi swoje zwierzęta dwa razy dziennie; mniej więcej jedna trzecia (36%) robi to raz dziennie; a spora grupa (16%) zapewnia pupilom stały dostęp do jedzenia, zostawiając karmę w miskach przez cały czas. Większość psów dostawała smakołyki raz dziennie lub raz w tygodniu (37% w obu przypadkach). Według badania najczęściej stosowanym pożywieniem była sucha karma ze średniego przedziału cenowego (44%), surowe kości (44%) oraz kuchenne resztki (38%). Podobny sondaż przeprowadzony wśród posiadaczy labradorów retrieverów w Wielkiej Brytanii również wskazał na suchą karmę jako najczęstszy rodzaj pożywienia stosowany przez 80% właścicieli, podczas gdy 13% osób dawało swoim labradorom zarówno suchą, jak i mokrą karmę. Szczenięta karmiono trzy lub więcej razy dziennie, ale już w wieku 6-9 miesięcy większość psów dostawała jeść dwa razy w ciągu dnia.

Dostępne na rynku suche karmy i jedzenie w puszkach produkuje się według ściśle określonych wartości odżywczych (z uwzględnieniem grup wiekowych oraz zwierząt o specjalnych wymaganiach żywieniowych) i w różnych przedziałach cenowych. Producenci starają się, aby forma, struktura, zapach i kształt suchej karmy były dla psów atrakcyjne. Niektórzy właściciele są przekonani, że dawanie psom suchej karmy jest dobre dla ich uzębienia, ale nie ma dowodów na potwierdzenie takich opinii (wyjątek stanowią specjalne dentystyczne karmy weterynaryjne).

Niektórzy właściciele wolą karmić swoje psy inaczej. (…) Część osób woli dawać psom jedzenie przygotowywane w domu, ponieważ chcą unikać stosowanych w przemyśle dodatków (np. konserwantów) i produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego nieprzeznaczonych do spożycia przez człowieka lub dlatego, że zależy im na żywności ekologicznej. Dla innych samodzielne gotowanie psich posiłków oznacza, że pies jest członkiem rodziny. Niestety, analizy takiego domowego jedzenia pokazują, że często brakuje w nim potrzebnych składników.

Część osób przygotowuje jedzenie dla psa samodzielnie, ponieważ zależy im na zachowaniu diety wegetariańskiej lub wegańskiej, ale w tym przypadku również trudno zadbać o odpowiedni skład. W badaniach dostępnych na rynku wegetariańskich karm dla psów wysunięto wiele zastrzeżeń co do wartości odżywczej, dlatego tak ważne jest zwracanie uwagi na jakość produktów.

Zagwarantowanie psu właściwych składników odżywczych w samodzielnie przygotowywanych posiłkach surowych jest równie trudne, jak w przypadku gotowanego w domu jedzenia, ale na rynku dostępnych jest coraz więcej produktów z diety surowej. Niektórzy karmią psy surowym mięsem, ponieważ uważają, że takie żywienie jest zbliżone do tego, co jadłyby „na wolności”, i jest uzasadnione ich przeszłością ewolucyjną. Inni są natomiast przekonani, że taki sposób żywienia jest lepszy dla zdrowia psów lub ich uzębienia. Niestety, brakuje klinicznych badań skutków stosowania diety surowej, dlatego też nie ma żadnych udokumentowanych dowodów potencjalnych korzyści. Diety oparte na surowym mięsie zwykle zawierają większą ilość tłuszczu, dzięki któremu sierść staje się bardziej lśniąca, ale jednocześnie może on wywoływać kłopoty trawienne i u niektórych psów prowadzić do tycia.

Wartość odżywczą diet surowych zbadano jedynie w niewielkim stopniu. Na pewno powodem do niepokoju jest obecność w surowej żywności bakterii zagrażających zdrowiu psa (a co za tym idzie, również osób mieszkających w tym samym domu), ponieważ zwierzę roznosi drobnoustroje wraz z kałem, nawet gdy samo nie zdradza żadnych objawów choroby. W jednym z badań sprawdzono obecność bakterii i pasożytów w dostępnych na rynku dietach surowych. W 43% produktów znaleziono bakterie z rodzaju Listeria, w 23% – E.coli, a w 20% – Salmonella. W surowym niemrożonym mięsie znajdować się mogą również pasożyty. Według autorów badania psy (i koty) karmione posiłkami przygotowanymi ze świeżego surowego mięsa są bardziej narażone na infekcje wywołane przez odporne na działanie antybiotyków bakterie, które zagrażają zdrowiu zarówno czworonogów, jak i ich właścicieli. (…)

Jeżeli stosujesz u pupila dietę surową, zachowuj takie same zasady higieny jak w przypadku żywności przeznaczonej dla ludzi (np. surowego kurczaka). Przechowuj gotowane i surowe produkty oddzielnie, odmrażaj żywność na dolnej półce w lodówce, nie trzymaj misek zwierząt razem z naczyniami używanymi przez ludzi i myj ręce po karmieniu psa lub sprzątaniu psiej kupy. Pamiętaj, że niektóre smakołyki dla psów również są surowe, na przykład świńskie uszy, naturalne gryzaki oraz niektóre liofilizowane przysmaki. (…)

NADWAGA I OTYŁOŚĆ U PSÓW

Bodger jest wyczulony na wszelkie dźwięki związane z jedzeniem: otwieranie drzwi lodówki, szelest plastikowej torebki, chrupanie chipsów ziemniaczanych, stuk pokrywki zdejmowanej z plastikowego pojemnika na ser, odgłos otwieranej puszki, skrzypnięcie drzwi szafki, w której trzymamy kocie smakołyki, czy grzechot przysmaków w paczce. Przygotowywanie każdego posiłku wabi go do kuchni. Uwielbia swoje smakołyki i resztki naszego jedzenia, jeżeli je dostaje. Gdy tylko może, chętnie wylizuje do czysta miski kotów, którym zdarza się coś zostawić. Muszę nieustannie pilnować jego wagi. Kilka lat temu trzeba było przez jakiś czas stosować u niego bardziej restrykcyjną dietę. (…)

Dlaczego tak wiele psów ma nadwagę? Nasze podejście do jedzenia odgrywa w tym niemałą rolę, ponieważ to my jesteśmy odpowiedzialni za wszystko, co jedzą nasze czworonogi. Przeprowadzone w Niemczech badanie, opublikowane w „Journal of Nutrition”, skupiło się na porównaniu 60 właścicieli psów o wadze prawidłowej z 60 właścicielami psów z nadwagą. Obie grupy miały równie bliskie relacje z pupilami i stosowały u swoich czworonogów dostępne na rynku karmy. Badacze ustalili, że właściciele psów z nadwagą więcej do swoich czworonogów mówią oraz częściej pozwalają im spać na łóżku, mniej ich martwi ryzyko zarażenia się od pupila jakąś chorobą i nie uważają, że ruch czy szkolenie są dla psa istotne. Opiekunowie ci częściej przyznawali również, że cena psiej karmy jest dla nich ważna. 66% z nich kupowało karmę w supermarketach, w porównaniu do 47% właścicieli psów o prawidłowej masie ciała – karmy dostępne w sklepach zoologicznych lub klinikach weterynaryjnych nieraz mają lepsze jakość i skład. (…)

Psy z nadwagą dostawały więcej posiłków, przysmaków i resztek ze stołu, a także częściej miały właściciela z nadwagą. To sugeruje, że dla niektórych ludzi jedzenie stanowi ważny sposób interakcji z psem. Samo zmniejszenie pupilowi posiłków (dokładne odmierzanie porcji jedzenia) prawdopodobnie niewiele by zmieniło. Konieczna byłaby zmiana postępowania właściciela – ograniczenie karmienia psa resztkami ze stołu oraz zastąpienie części interakcji związanych z jedzeniem pieszczotami, zabawą lub spacerami. Wszelkie przysmaki używane podczas szkolenia należy wliczyć do dziennej porcji kalorii.

Zależność między postępowaniem właściciela a wagą psa jest również tematem badania opublikowanego w „Journal of Applied Animal Welfare Science”. Każdego z uczestników zapytano, czy jego pies waży za mało, tyle ile powinien czy za dużo, a następnie dokonano niezależnej oceny czworonogów i przyznano odpowiednią liczbę punktów według skali BCS. Chyba najbardziej niepokojącym wnioskiem był ten, że sporo właścicieli nie zdawało sobie sprawy z nadwagi swoich psów. Z kolei wiele osób, które wiedziały, że ich czworonogi za dużo ważą, nie potrafiło skutecznie ich odchudzić. Głównymi przyczynami były brak wiedzy na temat odpowiedniej dla psa ilości karmy oraz przekonanie, że ten aspekt nie jest aż tak ważny. Poza tym właściciele czuli, że nie kontrolują w odpowiednim stopniu, jak często karmią psa, co może oznaczać, że nie potrafią odmówić pupilowi, który żebrze o jedzenie. Choć trzeba przyznać, że czworonogi są w tym wyjątkowo dobre!

Jednym ze sposobów walki z nadwagą u psów jest zastosowanie jednej ze specjalnie opracowanych diet. Wiele z nich umożliwia redukcję masy ciała w kontrolowany sposób. Jednak równie ważna wydaje się zmiana postępowania właściciela. (…)

Nadwaga i otyłość zwiększają u psów prawdopodobieństwo wystąpienia różnych problemów zdrowotnych, podobnie jak u ludzi. Rośnie ryzyko schorzeń ortopedycznych, cukrzycy, zapalenia trzustki, chorób skóry, chorób układu oddechowego oraz nietrzymania moczu. Poza tym psy z nadwagą żyją krócej niż psy o prawidłowej masie ciała (u wykastrowanych samców różnica ta wynosi przeciętnie pięć miesięcy mniej w przypadku otyłych owczarków niemieckich oraz dwa i pół roku mniej w przypadku otyłych yorków). Właściciele psów z nadwagą mają o 17% wyższe wydatki na opiekę zdrowotną pupila i o 25% na jego lekarstwa. (…)

Sprawa żywienia psów nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać. Niektórzy właściciele powinni bardziej uważać na to, czym karmią swoje czworonogi, by zapewnić im optymalne zdrowie. W przypadku innych prawdopodobnie byłoby lepiej, gdyby nie poświęcali tej sferze tyle uwagi i każda interakcja z psem nie była postrzegana jako okazja do karmienia. Powinniśmy przede wszystkim zwracać większą uwagę na masę ciała pupila. I oczywiście zapewnić mu dostęp do świeżej wody – wszystkie psy powinny go mieć. Na spacery również zabieraj wodę na wypadek, gdyby twój pies chciał się napić.

NAUKOWE METODY W TWOIM DOMU

  • Wybierz taki sposób żywienia, który jest najlepszy dla twojego psa i jednocześnie odpowiada tobie.
  • Dbaj o higienę w miejscu przygotowywania jedzenia i o czystość psich misek, aby ograniczyć ryzyko infekcji; jest to szczególnie ważne, jeżeli stosujesz dietę surową. Surowe mięso powinno być wcześniej mrożone w celu zabicia ewentualnych pasożytów. Jeżeli w waszym domu są dzieci, seniorzy lub ktoś z osłabioną odpornością (łącznie z innymi zwierzakami), zastanów się, czy warto wprowadzać psu dietę surową.
  • Unikaj nadmiernej ilości cukru w pożywieniu, ponieważ szkodzi psim zębom. Szukaj zdrowych smakołyków lub używaj na przykład kurczaka w odpowiednich ilościach.
  • Szukaj informacji na temat nadwagi i otyłości u psów. Jeżeli nie masz pewności, czy masa ciała twojego pupila jest prawidłowa, zapytaj o to weterynarza. Ograniczenie liczby spożywanych kalorii jest najprostszym sposobem na odchudzanie: waż karmę, by mieć pewność, że podajesz psu właściwe porcje. Smakołyki (również te stosowane w trakcie szkolenia) należy wliczać do dziennego spożycia kalorii.
  • Jeżeli czynności, które wykonujesz wspólnie z psem, kręcą się wokół jedzenia, rozważ inne, na przykład spacery, zabawy w przeciąganie lub pieszczoty.
  • Wzbogacaj doświadczenia psa, urozmaicając to, czym go karmisz, oraz sposób podania (np. zabawki, w których chowa się chrupki).

Fragmenty książki Zazie Todd Rozmerdane. Naukowe podstawy psiego szczęścia, przekład Agnieszka Jacewicz, Rebis, Poznań 2020


Produkty niebezpieczne dla psów

  • alkohol
  • awokado
  • czekolada (gorzka jest dla czworonogów najbardziej toksyczna)
  • owoce cytrusowe
  • kokos (w małych ilościach nie powinien szkodzić)
  • kawa (oraz inne źródła kofeiny)
  • grejpfruty i rodzynki
  • mleko i inne produkty nabiałowe
  • orzechy (m.in. makadamia, pekan, włoskie i migdały)
  • cebula, czosnek i szczypior
  • surowe lub niedogotowane mięso, jaja i kości
  • zbyt duża ilość soli
  • ksylitol (substancja słodząca dodawana do niektórych maseł orzechowych, słodyczy itp.)
  • surowe ciasto drożdżowe

Źródło: ASPCA Poison Control


Fot. Adobe Stock

Wydanie: 3/2021

Kategorie: Obserwacje
Tagi: psy, zwierzęta

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy