Nagrody Prusa dla najlepszych dziennikarzy

Nagrody Prusa dla najlepszych dziennikarzy

Grzegorz Sroczyński i Rafał Woś to laureaci tegorocznej edycji Nagrody im. Bolesława Prusa. Kapituła konkursu przyznaje bowiem dwie nagrody – Złotego Prusa za całokształt osiągnięć dziennikarskich oraz Zielonego Prusa dla dziennikarzy poniżej 35. roku życia. Tegorocznej kapitule przewodniczyła red. Katarzyna Michalak, ubiegłoroczna laureatka, a w składzie znaleźli się Jacek Żakowski – laureat z 2015 r., prof. Janusz Adamowski – dziekan Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego, red. Tomasz Miłkowski oraz Andrzej Maślankiewicz – sekretarz generalny Stowarzyszenia Dziennikarzy RP.

Nominacje do nagrody Złotego Prusa otrzymali Alina Kietrys, Małgorzata Piekarska, Jerzy Mianowski, Przemysław Talkowski oraz Grzegorz Sroczyński. Statuetkę otrzymał właśnie Sroczyński, związany z Tok FM i portalem Gazeta.pl. To najmłodszy z dotychczasowych laureatów Złotego Prusa. – Mam nadzieję, że najlepsze teksty jeszcze przede mną – stwierdził w rozmowie z PRZEGLĄDEM.

Sroczyński karierę rozpoczął jeszcze w latach 90., od początku związany był z Agorą i „Gazetą Wyborczą”, początkowo zajmował się reportażem, później pracował w dziale ekonomicznym i krajowym. Uznanie przyniosły mu felietony oraz wywiady. Te ostatnie zebrane zostały w książkę „Świat się chwieje. 20 rozmów o tym, co z nami dalej” (2015). Sroczyński bywa nazywany symetrystą ze względu na krytyczny stosunek zarówno do PiS, jak i PO, a także otwarcie lewicowe przekonania. W zeszłym roku Gazeta.pl zdecydowała się zlikwidować kierowany przez niego dział „Opinie”, jednak kilka miesięcy później wrócił na łamy portalu, gdzie pisze do teraz.

Do Zielonego Prusa nominowano Antona Ambroziaka, Małgorzatę Domagałę, Jakuba Jamrozka, Weronikę Książek oraz Rafała Wosia. Zwyciężył Woś, który pracę rozpoczynał w „Dzienniku Gazecie Prawnej”, potem współpracował z tygodnikiem „Polityka”, obecnie pisze do „Tygodnika Powszechnego”. W pracy dziennikarskiej skupia się na kwestiach ekonomicznych i pracowniczych. Podobnie jak Sroczyński określany jest jako symetrysta – pracę w „Polityce” stracił po głośnym tekście „Lewico, czas na współpracę z PiS. Trzeba budować z Kaczyńskim demokratyczny socjalizm”. Publikację tę zresztą wypomniał mu członek kapituły Jacek Żakowski, mimo różnicy zdań docenił jednak niezależność myślenia laureata, z którym „lubi się nie zgadzać”.

Nagroda im. Bolesława Prusa została ustanowiona w latach 60. Po 17 latach przerwy – w roku 2015 – do jej przyznawania powróciło Stowarzyszenie Dziennikarzy RP. Partnerami SDRP są Stowarzyszenie Autorów ZAIKS reprezentowane na rozdaniu nagród przez prezesa Janusza Foglera, Stowarzyszenie Dziennikarzy i Wydawców REPROPOL reprezentowane przez członka zarządu Jana Rurańskiego, a także władze Nałęczowa, gdzie Bolesław Prus mieszkał i pisał przez 10 lat.

Wydanie: 6/2019

Kategorie: Media

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy