Najważniejsza jest tożsamość

Najważniejsza jest tożsamość

Pamiętam ćwiczenia z filozofii, semestr letni 1973 r. Mieliśmy przygotować swój pogląd na jakiś zadany temat. Na ćwiczeniach zabieraliśmy głos. Wypowiedział się Andrzej, ja też się wypowiedziałem. Nasze wypowiedzi były do siebie podobne. Wypowiedział się też Michał, a jego wypowiedź była odwrotna do wypowiedzi mojej i Andrzeja. Magister prowadzący ćwiczenia pochwalił Michała za tę jego odwrotną wypowiedź. A ja wówczas pomyślałem, że „ta odwrotna wypowiedź jest niemoralna, jest nieprawdziwa. Tak się nie powinno mówić”. Oto przykład: jeżeli ktoś powie, że to coś jest białe i mówi to szczerze, to może się trochę pomylić. Bo to coś w rzeczywistości może nie być dokładnie białe, ale lekko szare, kremowe lub żółtawe. Ale jeżeli ktoś inny na to samo coś powie zdanie odwrotne, że to coś jest czarne, to kłamie. Tak się nie powinno mówić.

Około 25 lat temu w Poznaniu, przy ul. Roosevelta widniał plakat o treści „jak coś pomyślisz, pomyśl odwrotnie”. Ten plakat do dzisiaj kojarzy mi się z niemieckim sposobem myślenia. A oto przykład niemieckiego myślenia na temat gospodarczy: Polacy mówią, że „Niemcy wykupują naszą ziemię, budują w Polsce swoje fabryki, zarzucają polski rynek swoimi towarami”. A Niemcy odpowiadają, że „takie jest prawo. Polacy też mogą w Niemczech kupować ziemię, budować fabryki i zarzucać niemiecki rynek polskimi towarami”. Myślenie niemieckie jest dialektyczne, heglowskie. Unikajmy tego myślenia.

W 1997 r. na Zamku Królewskim w Warszawie spotkało się dwoje noblistów: Czesław Miłosz i Wisława Szymborska. Stwierdzili, że „w życiu człowieka najważniejsza jest tożsamość”. A tożsamość to pokój i ład duchowy, który trzeba sobie wypracować. Trzymajmy tak!

Wydanie:

Kategorie: Od czytelników

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy