Pamiętamy o KTT

Pamiętamy o KTT

Pięć lat temu, 30 marca 2010 r., odszedł Krzysztof Teodor Toeplitz. Mistrz. Postać światowego formatu. Wybitny człowiek kultury i mediów. Z dorobkiem plasującym go we wszystkich znaczących encyklopediach. Autor książek, scenarzysta, twórca programów telewizyjnych, publicysta, a przede wszystkim felietonista. Niezwykle utalentowany. Jeden z największych w całej historii polskiego felietonu. Był filarem naszego tygodnika, a wcześniej „Przeglądu Tygodniowego”. Jego felietony z cyklu „Kuchnia Polska”, a później „Odloty” były kochane przez czytelników za erudycję, odwagę myślenia i finezję słowa. W kilkuset felietonach wojował z głupotą, starymi i nowymi mitami, z umysłowym lenistwem i łgarstwami.

Był współtwórcą naszego tygodnika. I to w dosłownym znaczeniu. Bo kto wie, jak potoczyłyby się losy redakcji, gdyby w grudniu 1999 r. KTT nie przygarnął nas do siebie. Na Brzozowej. I był z nami przez te wszystkie lata. Łączyły nas poglądy, lewicowy punkt widzenia i polityczne wybory. Szczodrze obdarował nas swoim talentem, rozmowami i pomysłami. Mistrzu, pamiętamy.

Zespół i Czytelnicy „Przeglądu”

Wydanie: 14/2015

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy