2005
Malowany prezydent
Wszystko wskazuje na to, że tym razem prezydenta wybiorą nam media i specjaliści od marketingu. Oraz hakownicy… No to mamy kampanię wyborczą. Inną niż wszystkie poprzednie. W tej kampanii nikt nie zawraca sobie głowy programami. Tym razem rządzą hakownicy w rodzaju płk. Miodowicza i największe media, które nagłaśniają jedne tematy, a inne przemilczają. W sztabach miejsce ideologów zajęli lekarze wizerunku. Specjaliści od marketingu dowodzą, że sprzedawanie polityków niewiele się różni od reklamowania proszku, mydła czy margaryny. Z tą tylko różnicą, że margaryna
Z własną ropą bezpieczniej
Nie wolno nam zapominać o rozwijaniu importu ropy z kierunków innych niż Rosja Adam Sęk, prezes Nafty Polskiej SA – Czy to, że aż 92% ropy przerabianej w Polsce importujemy z Rosji, może zagrażać naszemu bezpieczeństwu energetycznemu? – I tak, i nie. Z jednej strony, historia naszej współpracy z Rosją pokazuje, że do tej pory tych zagrożeń nie było, z wyjątkiem jednorazowego, krótkotrwałego opóźnienia w dostawach gazu w 2004 r. Z drugiej strony – dywersyfikacja dostaw jest konieczna, bo nawet najlepszy monopol
Września 1939 mogło nie być?
W zamyśle Berlina pakt Ribbentrop-Mołotow miał zmusić Polskę do przyjęcia bez walki żądań Hitlera w sprawie Gdańska i korytarza przez Pomorze Przygotowanie do napaści na Polskę Hitler rozpoczął wprawdzie już wiosną 1939 r. (Fall Weiss), lecz ostatecznym dopingiem stał się dlań pakt o nieagresji zawarty między Berlinem a Moskwą 23 sierpnia 1939 r. Pakt ten zapalił zielone światło dla wojny. Taka jest powszechna opinia historyków. Nigdzie jednak dotychczas nie zauważono, że w zamyśle Berlina pakt miał
Skazani na Riedla
Ludzie z pacyfkami mówią, że był jednym z nich. Lukru, jaki oferuje dzisiejsza popkultura, nie kupią Już lecą napisy, ale nikt nie wstaje. „Jeśli go nie znałeś, nie żałuj, bo przyjaciela straciłbyś”, miga w rogu ekranu fragment koncertu. – Widziałaś ten koniec? Prawdziwego Rysia? Nie był taki niechlujny men – Gola Riedel uśmiecha się, przywołując jakieś wspomnienie. Z filmu Kidawy-Błońskiego „Skazany na bluesa” czy z życia? – Albo ta scena ze ślubu. Na ślub Rysio spóźnił się dwie godziny, ale na pewno
Chłopi umieją liczyć
Politycy, którzy straszyli rolników, niech się wstydzą. Wejście do Unii przyniosło naszemu rolnictwu tylko pozytywne skutki Jerzy Pilarczyk, minister rolnictwa i rozwoju wsi – Spotyka się pan czasem z chłopami? Czy narzekają tak jak zwykle? – Chłopi narzekają, jeśli mają na co, i widzą, czy dostają za swoją pracę więcej, czy mniej pieniędzy. A dyskutuję z nimi regularnie i wiem, co mówią, bo oprócz wielu innych okazji do spotkań co najmniej raz na dwa tygodnie wracam z Warszawy na swoją Opolszczyznę, rozmawiam z kolegami
Cztery jubileusze i festyn
Górnicza komora, średniowieczny gród i najnowocześniejsze samoloty – to atrakcje festynu KGHM, na którym bawiło się kilkadziesiąt tysięcy osób W niedzielne popołudnie, 4 września, przezorni z Lubina i okolic nie próbowali załatwiać żadnych spraw przez telefon komórkowy. Przez parę godzin nie było żadnej szansy na połączenie. Jak tłumaczą specjaliści – dzieje się tak wówczas, gdy zbyt dużo osób zgromadzonych w jednym miejscu usiłuje jednocześnie skorzystać z usług sieci GSM, a na lubińskim lotnisku zebrało się ponad 50 tys.
Mandaryna, czyli Tusk
Cały kulturalny kraj z wypiekami śledził bój śmiertelny między Dodą i Mandaryną, najwybitniejszymi gwiazdami światowego show-biznesu. Miejsce starcia wyznaczono wcześniej. Opromieniona wieloletnią tradycją muzyczną sopocka Opera Leśna. Festiwal Sztuki Wokalnej finansowany przez TVN. Znakomity czas antenowy. Wieści z przygotowań do boju stopniowano jak w najlepszym thrillerze. Najpierw małżonek Mandaryny, artysta estradowy, Michał Wiśniewski, urbi et orbi ogłosił prymat swojej żony nad innymi diwami estrady. Zaraz potem szpiedzy, niczym
Norwegia pany
Wyczytałem w jednej z gazet, że obecnie najlepiej być na świecie Norwegiem, mimo że przez pół roku ma białe noce, a i zimy niewiele krótsze. Norweg jest obecnie najbogatszy na świecie. Najbogatszy, najzdrowszy, a chyba nawet i najtrzeźwiejszy, bo sklepy monopolowe są tam położone w odległości 25 kilometrów jeden od drugiego, a czasami i więcej, tak więc perspektywa ślizgania się przez 50 kilometrów tam i z powrotem po zamarzniętych drogach, po to żeby tylko na kilka godzin stracić trzeźwość, nie każdemu odpowiada. Tu można pomyśleć, że najlepiej w takim razie zamieszkać w tej krainie
Ciemna strona Ameryki
Tragedia Nowego Orleanu obnażyła nieefektywność amerykańskiego systemu władzy oraz podskórny rasizm, jaki rozdziera to społeczeństwo Ekonomiczne konsekwencje zagłady Nowego Orleanu są porównywalne do strat, jakie gospodarka USA poniosła po ataku na World Trade Center – ogłosiły niedawno amerykańskie władze. I na tym kończą się podobieństwa między tymi dwoma tragediami. A różnice? W setkach dotychczasowych relacji na temat nowojorskiego zamachu wiele miejsca poświęcano fenomenalnej postawie pracowników WTC – ich samoorganizacji i wzajemnej pomocy






