2006
Konklawe nad East River
Na czele ONZ stanie Koreańczyk Ban Ki-moon. Jest lubiany w Waszyngtonie i Pekinie, a Moskwa patrzy nań bez alergii Korespondencja z Nowego Jorku W siedzibie organizacji Narodów Zjednoczonych nad East River w Nowym Jorku napięcie opada i słychać: Causa finita. Jest to zwięzła odpowiedź na pytanie, czy znany jest już następca sekretarza generalnego Kofiego Annana. Na kolejne pytanie, kto nim będzie, odpowiedź brzmi: Ban Ki-moon, obecny szef dyplomacji Republiki Korei, zwanej potocznie Koreą Południową.
Notes dyplomatyczny
Stanisław Komorowski, nazywany w MSZ Kenem, podał się do dymisji. Tak oto w ostatnich miesiącach mieliśmy w naszej służbie zagranicznej dwa spektakularne odejścia – najpierw dymisję złożył minister Stefan Meller, gdy do rządu wszedł Andrzej Lepper. Teraz, gdy Lepper wyszedł z rządu, złożył ją Komorowski. To piękne gesty, ale niewiele kosztujące. Stefan Meller pracuje w MSZ, ma sekretarkę i dobrą pensję (żeby była jasność – lepsze to, niż miałby chodzić po mieście i szukać roboty…). Komorowski nie będzie
PiS walczy także z radiem
Na razie jest to co prawda tylko „Lato z Radiem” i nie cały PiS, ale jeden z oficerów propagandowych tej partii, Marcin Wolski, obdarowany tytułem dyrektora Programu I Polskiego Radia. Wolski, jak sam mówi, wstydzi się tej audycji. „Lata” więc nie będzie. Nie będzie też ulubieńca radiosłuchaczy, Zygmunta Chajzera, który nie czekał na wezwanie do pokuty i pożegnał jaśnie pana dyrektora.
Hubert kpi z Ludwika?
Ludwik Dorn, szef MSWiA, do niedawna najbliższy zaufany braci Kaczyńskich, może mieć poważne kłopoty. Na Żelaznego Ludwika padło bowiem podejrzenie, że nie dość gorliwie szuka Huberta H., który nieopatrznie bluzgnął pod adresem miłościwie nam panującego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W Sejmie krąży jednak pogłoska, że bezdomny musiał się schować w jednym z trzech milionów mieszkań wybudowanych przez Prawo i Sprawiedliwość.
Słowem i czynem
Krzysztof Putra, wicemarszałek Senatu (PiS), publicznie stwierdził, że Donald Tusk to drań. Wicemarszałek nie był bowiem zachwycony tym, iż Tusk skrytykował korupcję polityczną uprawianą przez działaczy PiS. Krzysztof Putra należy do „izby namysłu i refleksji”, więc nie działał pochopnie i tylko dlatego lider opozycji jeszcze nie oberwał. Następnym razem wicemarszałek nie będzie się jednak patyczkował i pokaże Tuskowi, jak wygląda dyscyplina parlamentarna. Z tymi opozycyjnymi łobuzami łagodnością nic się nie zdziała.
Warszawa sPiSana na straty
Jest już najnowszy raport „European Cities Monitor 2006”, podsumowujący ostatni rok z życia miast Europy. Nie zabrakło w nim, a jakże, pięknej naszej stolicy. Szczycić się za bardzo nie ma czym. Warszawa pod rządami PiS w końcu wyparła Moskwę i zajęła… ostatnie miejsce w kategorii jakości życia. Bo nawet jeśli mamy już dobre samochody, to jeździmy nimi po dziurawych drogach. Z kranów często płynie śmierdząca woda, coraz bardziej pogarsza się transport i telekomunikacja. Czy p.o. prezydent
Refleks Skwiecińskiego
Piotr Skwieciński, tzw. niezależny dziennikarz sympatyzujący z PiS, który w nagrodę za swą niezależność został prezesem PAP, zyskał ostatnio miano „Szachisty”. Powodem jest tempo, z jakim największa agencja prasowa zareagowała na kompromitujące rząd taśmy ujawniające sposób „negocjacji” polityków PiS. Skwiecińskiemu zarzucono, że o aferze poinformował dopiero po trzech godzinach. Na te oszczerstwa prezes zareagował błyskawicznie: – Nie po trzech, a po dwóch! – protestował. Skwieciński najwyraźniej zupełnie nie rozumie, że czas w agencji prasowej jest na wagę złota i biegnie
Koniec z telekomunikacyjną dyktaturą
Prezes UKE twardo walczy z monopolistami o obniżkę cen połączeń Anna Streżyńska, szefowa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, nałożyła 25 września aż 100 mln zł kary na TP SA. Tepsa bezprawnie bowiem uzależniała sprzedaż neostrady od wykupienia abonamentu telefonicznego. Streżyńska to z pewnością reprezentantka bardziej atrakcyjnego oblicza ekipy rządowej spod znaku PiS. I bardziej kompetentnego, bo rynek telekomunikacyjny nie ma przed nią tajemnic. Zaczęła go po swojemu kształtować w listopadzie 2005 r., gdy została wiceministrem transportu zajmującym się łącznością.
Ja, warchoł IV RP
Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony Wystrzelą z bardzo dużej armaty, najcięższego kalibru, w Platformę i SLD – Obejrzałem film z udziałem Renaty Beger i Adama Lipińskiego. Tak się rozmawiało z Kaczyńskim? – Z Kaczyńskim to była inna sprawa. On nawet nie wywiązywał się z tego, co było tzw. parytetem podziału stanowisk w koalicji, że przypada nam ileś stanowisk z tzw. R-ki. Natomiast ślad w taśmach jest – widzi pan, że Lipiński kontaktował się z Kaczyńskim, że premier o wszystkim wiedział! – A jak
Inicjator
Jak prezes Wildstein zmieniał TVP „Moje dotychczasowe dokonania możemy określić mianem kroków inicjujących poważne zmiany, które są jeszcze przede mną… wedle mojej oceny (zmienianie) następuje dość sprawnie”. Tak swoje dotychczasowe dokonania określił Bronisław Wildstein, prezes telewizji publicznej. („Gazeta Polska” 27.09.br.). Oto kroki inicjujące poważne zmiany – Monika Olejnik przegnana ze swoim programem „Prosto w oczy” w okolice północy, a więc na porę, gdy już wszystkie stacje telewizyjne zamęczyły telewidzów politykami, odeszła






