2006
Strach pilnie poszukiwany
Po kinowych ekranach defiluje horror za horrorem, ale nie ma się czego bać Przestraszyć widza – to trzeba umieć. Mutanty z poligonu atomowego (remake „Wzgórza mają oczy”)? To było dobre w epoce zimnej wojny. Gra komputerowa („Stay Alive”), która opuszcza konsolę i uśmierca graczy? W to nie uwierzą nawet nastolatki. W horrorach więc generalna wyprzedaż starzyzny. Na szczęście są jaskółki nowych lęków. Zróbmy remanent. Wietrzenie starzyzny Niestety, zaczynamy od wyprzedaży staroci, bo horror od kilku sezonów zjada sam siebie. Ciągle działają
Szosa jak yeti
Spory o przebieg obwodnicy Augustowa odwlekają na długie lata budowę polskiego odcinka Via Baltiki Jakieś fatum ciąży nad polskim odcinkiem trasy łączącej Skandynawię z południem Europy. Mówi się o niej już od 1986 r. Nasi wschodni sąsiedzi zbudowali swoją część, na Łotwie, Estonii i Litwie obrasta ona w infrastrukturę turystyczną. Bracia Litwini w swój 274-kilometrowy odcinek Via Baltiki wpakowali w latach 1997-2002 214 mln dol., ale tylko 72 mln pochodziły z budżetu republiki, resztę Litwa
Na Helu jak w Miami
Zamiast tkwić w korkach na zatłoczonej szosie z Trójmiasta, można po prostu wsiąść w tramwaj wodny i za godzinę być na Helu W połowie lipca wypoczywających w Helu turystów spotkała niespodzianka. Na koncercie muzyki i poezji romantycznej w małej, kameralnej sali pojawiła się Maria Kaczyńska. Po koncercie pani prezydentowa zasiadła na tarasie helskiej kawiarni Słoneczna, zamawiając po prostu lody. Goście kawiarni byli tak zdumieni, że dopiero gdy wychodziła, przy jej limuzynie zebrał się spory tłumek ciekawskich. – Najpierw odwiedzała
Drogie baryłki ropy
Polityka światowa wymusi, że będziemy płacili za benzynę dwa razy więcej Sytuacja na rynku naftowym od początku wieku nie była dobra, nigdy jednak nie wyglądało to aż tak źle jak obecnie. Odpowiedzialność za zaistniały stan rzeczy ponosi dobra koniunktura światowej gospodarki. To za jej sprawą naturalne zasoby tego surowca kurczą się w zastraszającym tempie, znacznie szybciej, niż się spodziewano tego jeszcze do niedawna. Prezentowane przez amerykański Departament Energii (US Department of Energy) jeszcze u schyłku ubiegłego
Rewolucja (nie)moralna
Jeżeli Kaczyńscy nie wykażą sukcesów głoszonej sanacji, będą musieli zakładać nową partię Im dalej od wyborów, tym rzadziej słyszy się o potrzebie przeprowadzenia rewolucji moralnej. W exposé premiera Jarosława Kaczyńskiego tylko raz znalazło się hasło walki z „układem”. Co po niemal roku od wyborów zostało z rewolucji moralnej? W szczerość zapewnień o sanacji życia publicznego przez PiS można było zwątpić już u samego początku IV RP, gdy bracia Kaczyńscy zaprosili do rządu LPR i Samoobronę. Prof. Marcin Król
Polskie królowe gitary
Kobieta z testosteronem plus sześć strun to przepis na świetną gitarzystkę Ania Pietrzak ma duże, rozmarzone oczy i szczupłą sylwetkę. Jest jedną z najlepszych polskich gitarzystek klasycznych, instrument zaś jest jej światem od najwcześniejszego dzieciństwa. Zaczynała swoją drogę artystyczną w podstawowej szkole muzycznej w Oleśnicy, w której gry na gitarze uczyła jej mama, Danuta Pietrzak. Początki wypadały bardzo pomyślnie, Ania przechodziła gładko kolejne etapy gitarowej edukacji i odnosiła sukcesy na konkursach gitarowych dla młodzieży.
Z jakiego dowcipu najbardziej śmiał/a się Pan/Pani tego lata?
Prof. Jacek Kurczewski, socjolog prawa i obyczajów Najgorszym dowcipem, jaki słyszałem w wakacje, był ogłoszony przez „Rzeczpospolitą” konkurs na Delegata, donoszącego na papieża i Wałęsę. Z tego jednak wyszedł najlepszy dowcip, bo jak podała „Polityka”, p. Halina Z., gospodyni domowa, napisała, że według niej konkurs na Delegata powinni wygrać bracia Mroczkowie, których kobieta wysoko ceni. Bronisław Cieślak, aktor, b. poseł Jestem teraz nad jeziorem i słyszałem to od łowiących ryby. Po jeziorze pływa motorówka z doczepionym narciarzem wodnym, hałasuje i strasznie
Eureka
Technologie Niewidzialny radar Naukowcy w kilku krajach pracują nad superradarem, którego sygnał praktycznie jest nie do wykrycia. Konwencjonalny radar wysyła krótkie, mocne impulsy i oblicza położenie obiektu na podstawie jego wyraźnego echa. Łatwo jest jednak namierzyć położenie tego urządzenia. Radar „niewidzialny” emituje przez dłuższy czas sygnały słabe, wtapiające się w elektromagnetyczny szum atmosfery (fale elektromagnetyczne wysyłają gwiazdy, błyskawice, telefony komórkowe, świece zapłonowe i tysiące innych źródeł). Tak ukryty sygnał sprawia, że radar
Urodzeni po raz drugi
10 tysięcy osób żyje w Polsce dzięki przeszczepom. Mogłoby ich być znacznie więcej Remigiusz Modzelewski 16 lat temu przygotowywał się do matury. Nieoczekiwanie okazało się, że ma żółtaczkę i przewlekłą niewydolność nerek. Lekarze uznali, że konieczny będzie przeszczep nerki. 20 miesięcy czekał na narząd. W październiku 1991 r. miał przeszczep. – Przeżyłem trzy piękne lata, zacząłem studia na polonistyce – wspomina. – Niestety nastąpił odrzut. Byłem załamany, wpadłem w depresję. Doszedł






