2009
Żałoba i święto
W tych dniach w warszawskich sferach rządowych i dziennikarskich święto zbiegło się z żałobą. Święto ogłoszono dla uczczenia zwycięstwa nad Eriką Steinbach. Żałoba zapanowała wskutek śmierci amerykańskiej „tarczy”. Nawet jeśli wiadomości o śmierci owej tarczy są nieco nieścisłe, to nie są przesadzone. Jeśli się ona odrodzi, to w postaci innej niż sobie warszawscy politycy wymarzyli. Zwracałem już kiedyś uwagę, że polskie rządy tak określają cele, że nigdy nie wiadomo, czy odniesiono sukces, czy poniesiono porażkę. I tym razem także
Trzymać się prawdy, choć to niełatwy sojusznik
Działania wielkich, ponadnarodowych korporacji i skutki globalizacji powodują, że kryzys roznosi się wszędzie W „Przeglądzie” nr 3 (473) pod tytułem „Zacząć od programu” opublikowane zostało wystąpienie prof. Janusza Reykowskiego ze spotkania Rady Programowej Centrum Politycznych Analiz – Projekt dla Polski. Spotkanie miało określić główne kierunki prac nad nowym, lewicowym programem pod nazwą „Projekt dla Polski”, a opublikowanie wystąpienia in extenso w „Przeglądzie” oznacza zapewne, że przynajmniej główne jego tezy zostały na spotkaniu poparte. Uważam, że opracowany
„Fakt” przeprasza
Sąd nie dał się nabrać ani na „rzetelność dziennikarską”, ani na prawo do prowokacji dziennikarskiej. „Fakt” musiał przeprosić red. Andrzeja Kwiatkowskiego i uczynił to na pierwszej stronie sobotnio-niedzielnego wydania (21-22.02.09), zamieszczając nakazany przez sąd tekst oświadczenia. „Redaktor Naczelny i Wydawca »Faktu« uprzejmie przepraszają Pana Andrzeja Kwiatkowskiego za opublikowanie nieprawdziwych informacji godzących w jego dobre imię oraz uchybiających jego czci twierdzeń zawartych w materiałach prasowych zamieszczonych w numerach 155 i 156 »Faktu« z 2006 r.”. Ponadto „Fakt” musiał
„Bez wartości, bez zasad, bez sensu”
Kazimierz Marcinkiewicz przed miesiącem jednocześnie wrócił na okładki prasy brukowej i wyleciał ostatecznie z polityki. Wszystko za sprawą rozwodu i kochanki Isabel. Jeśli cofniemy się jeszcze kilka miesięcy, do listopada 2008 r., to zobaczymy Kazimierza biorącego udział w II Krajowym Zjeździe Oblatów Benedyktyńskich w Tyńcu. Oblatów – czyli osób świeckich żyjących według reguły św. Benedykta. Kazimierz wygłosił tam referat pt. „Analiza aktualnej sytuacji chrześcijanina w świecie w kontekście wyzwań i zagrożeń”. „Mam prawie 49 lat, dobrą
Nie przegap Manify
8 marca od morza do Tatr Kobiece organizacje wychodzą na ulice miast całej Polski Będzie zabawnie, poważnie, radośnie i pouczająco. Kolejne miasta przyłączają się do organizowania marcowej Manify. Walczą o sprawy lokalne i ogólnopolskie, a przede wszystkim łączą się w ogromnej kobiecej wspólnocie. O tym, jak wiele kobiety muszą jeszcze wywalczyć, aby zaistnieć w publicznym dyskursie jako pełnoprawne podmioty, świadczy choćby prosty przykład z naszego podwórka. W opublikowanej przed tygodniem setce najbardziej wpływowych
Kurtyka bez namaczania
„Rzeczpospolita” to ma fart! Jednym ruchem o sto procent zwiększyła redakcyjną pulę osób godnych zaufania, czyli bezpartyjnych fachowców, jacy jeszcze uchowali się przed siepaczami z PO. Do znanego z bezpartyjności Mariusza Kamińskiego, szefa CBA, dołączył Janusz Kurtyka, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. I o ile Kamiński jest dla „Rzeczpospolitej” bezpartyjnym fachowcem z urzędu jako działacz Ligi Republikańskiej i PiS, to Kurtyka sam się namaścił na apolitycznego urzędnika. Sam, bo chyba trudno było znaleźć kogoś, kto
Czy Polacy słusznie boją się Eriki Steinbach?
Pro Prof. Jerzy Sułek, b. przewodniczący Fundacji „Polsko-Niemieckie Pojednanie” Powołanie Eriki Steinbach do władz fundacji na pewno spotkałoby się w Polsce z powszechnym potępieniem. Wrzawa wokół niej przysłania jednak sedno całej sprawy – chęć przerzucenia odpowiedzialności za zbrodnie na innych. Steinbach uchodzi za symbol polityki, która nawiązuje do najgorszych tradycji w stosunkach między Polakami i Niemcami. Pod względem polityczno-moralnym nie jest ona do zaakceptowania przez żaden rząd polski, jednak dotychczasowe ostrzeżenia Tuska wobec Berlina, wyrażane w formule:
Dwie torpedy w burtę „Dantona”
Na Morzu Śródziemnym odkryto doskonale zachowany wrak francuskiego pancernika z I wojny światowej Stalowy kolos spoczywa na głębokości ponad tysiąca metrów. Wbity w dno stoi na równej stępce. Kadłub jest cały, rdza nie przeżarła stalowych burt. Wieże działowe wciąż tkwią na swoich miejscach. To francuski pancernik „Danton”, największa wojenna jednostka zatopiona przez okręt podwodny podczas I wojny światowej. 19 marca 1917 r. dwie torpedy rozerwały mu burty i okręt poszedł na dno 35 km na południowy
Slumdog – bomba optymistyczna
Film Danny’ego Boyle’a pokazuje,że nieważne, gdzie się urodziłeś, ważne, czego pragniesz Ludzie potrzebują pokrzepienia w ciężkich czasach, optymizmu i wzruszeń, więc dajmy im to – taką myśl można wyczytać z werdyktu Amerykańskiej Akademii Filmowej, która po raz 81. rozdała Oscary. W najważniejszej kategorii, najlepszy film, konkurowały „Ciekawy przypadek Benjamina Buttona” Davida Finchera, „Lektor” Stephena Daldry’ego, „Frost/Nixon” Rona Howarda i „Obywatel Milk” Gusa Van Santa. Ale statuetka – plus siedem innych –
Nie ma lepszych i gorszych czasów. Są inne
O kulisach Okrągłego Stołu i rozmów w Magdalence oraz roli księży biorących w nich udział opowiada uczestnik tamtych wydarzeń, ksiądz biskup BRONISŁAW DEMBOWSKI Książka „Rzeczpospolita III i pół”, wydana przez wydawnictwo Red Horse, to zbiór 50 rozmów o przeszłości i przyszłości, próba jak najpełniejszej oceny wydarzeń ostatniego dwudziestolecia. O latach 1989-2009 z autorką, Sylwią Milan, rozmawiają uczestnicy Okrągłego Stołu, polscy prezydenci i premierzy, komentatorzy krajowi i zagraniczni, dziennikarze oraz ludzie młodzi. Pomimo rozmówców największego formatu






