2009
Rehabilitacja się opłaca
Stan zdrowia polskiego rolnika jest często gorszy, niżby wskazywała na to jego metryka Przed instytucją ubezpieczenia społecznego rolników – KRUS – ustawodawca postawił m.in. szereg zadań z zakresu profilaktyki i ochrony zdrowia ludności rolniczej. Wewnętrzne orzecznictwo lekarskie Kasy wspomaga przyznawanie rolnych emerytur, rent i odszkodowań powypadkowych. KRUS zajmuje się też rehabilitacją leczniczą rolników zagrożonych utratą zdrowia i niezdolnością do pracy. Ta działalność Kasy niesie również oszczędności dla budżetu, bo zmniejsza liczbę
Superviagra w kremie
Nanocząsteczki w znakomity sposób wzmacniają męski wigor To prawdziwy przełom w nauce. Być może już za kilka lat staruszkowie oraz mężczyźni, którym nie pomaga viagra, znów poczują smak erotycznych zabaw. Zespół naukowców z Nowego Jorku opracował krem, który znakomicie leczy zaburzenia erekcji, i to niemal natychmiast. To swoista viagra do wcierania, która być może dopełni rewolucję seksualną. Ważny etap tej rewolucji nastąpił w 1998 r., gdy koncern Pfizer wypuścił na rynek słynną błękitną tabletkę – viagrę. Wkrótce potem w aptekach
Prawdę kochają czy kastet?
Powołana w środę komisja śledcza ma dwie nazwy obiegowe: hazardowa, od tego, czym ma się zająć formalnie, i anty-Tuskowa, od tego, czym powinna się zająć wedle PiS, a także wtórującego mu SLD. Ta komisja jest jedyną zdobyczą Kaczyńskich i Kamińskiego, wyniesioną z ataku na rząd i PO, przyczółkiem do dalszego siania zamętu i awantury w nadziei, że w końcu Polacy zgłupieją i mimo doświadczenia dwóch lat państwa prokuratorskiego uznają PiS za godne władzy. Prawda nie ma z powołaniem komisji hazardowej nic wspólnego, chodzi
Rosyjski i polski obowiązek pamięci i prawo do zapomnienia
Nigdzie poza Rosją konferencja zogniskowana wokół spraw polskich nie mogłaby zgromadzić aż tylu uczestników W dniach 22-24 października br. odbyła się w Moskwie międzynarodowa konferencja pt. „Rosja i Polska: obowiązek pamięci i prawo do zapomnienia”. Konferencja olbrzymia, zorganizowana przez Rosyjski Instytut Kulturologii oraz stałe przedstawicielstwo PAN przy Rosyjskiej Akademii Nauk, pod patronatem Ministerstwa Kultury Federacji Rosyjskiej i z udziałem szeregu innych instytucji (w tym również ambasady USA i ambasady Niemiec w Moskwie). Wygłoszono na niej aż 116 referatów,
Warszawa rozstawia pionki
Nikt tak celnie nie wykpił polskiego myślenia o polityce zagranicznej jak Zbigniew Brzeziński w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”. Nie chodziło mu oczywiście o to, żeby czytelnika rozśmieszyć, lecz żeby pokazać kontrast między rzeczywistością a myśleniem polskich polityków i dziennikarzy o polityce, i ten kontrast daje efekt komiczny. Na pytanie, czy „ropa naftowa i gaz (którymi Rosja handluje) zastąpią czołgi”, Brzeziński daje prostą odpowiedź: „Uważam, że czołgi i surowce znacznie się od siebie różnią”. Są więc ludzie, którym brakuje i takiej wiadomości, a pech chce, że oni decydują
Gdy prawo dogania sprawiedliwość
Mam dobrą wiadomość. Prawo zaczyna doganiać sprawiedliwość. Długo to wszystko trwa, ale, zdaje się, warto poczekać. Sądy w Polsce choć nierychliwe (oj, bardzo nierychliwe!), przynajmniej wydają się sprawiedliwe. „Intencją pozwanego Zbigniewa Wassermanna tak w wypowiedziach przed Sejmową Komisją Śledczą do spraw PKN Orlen, jak i przed mediami nie było kojarzenie powoda Jana Widackiego z jakąkolwiek działalnością przestępczą osób związanych z fundacją „Bezpieczna Służba”, w szczególności z Jeremiaszem Barańskim ps. Baranina, sugerowanie takich powiązań
Jak Litwin z Polakiem…
Korespondencja z Wilna Drogą gen. Żeligowskiego podążają pułki Litwinów… na zakupy w sejneńskich supermarketach Nowe potyczki na froncie „wojenki” litewsko-polskiej nad Wilią, do których dochodzi przed każdymi litewskimi wyborami, ale i w przerwach, skłoniły mnie do kolejnego wypadu w tamte strony. Zresztą każdy pretekst, aby skoczyć do Wilna, odkąd przed 20 laty moje rodzinne miasto stało się łatwo osiągalne dla wilniuków, jest równie dobry. Tym razem awantura dotyczy Karty Polaka. Wileńscy Polacy to ludzie przekorni i uparci. Dopóki
Cała Polska taka spokojna…
Kiedy elity władzy w Polsce wciąż żyją podmuchami kolejnych afer, społeczeństwo polskie ma inne problemy. I jak pokazała końcówka października, coraz częściej nierozwiązane sprawy wylewają się na ulice. Najpierw pracownicy z Cegielskiego przy poparciu różnych związków zawodowych przeszli historyczną trasą robotników protestujących w 1956 r. w Poznaniu. Niektórych prawicowych komentatorów oburzało takie nawiązanie do historycznych wydarzeń – „przecież wtedy była to walka z systemem totalitarnym, a teraz chodzi tylko o bezrobocie”, mawiają przy takich
Lwów nie wierzy politycznej grypie
Rozmowa z Teresą Pakosz, redaktor naczelną Polskiego Radia Lwów Kandydaci do prezydenckiego fotela na Ukrainie próbują na epidemii ugrać społeczne poparcie – Ze Lwowa dochodzą katastroficzne doniesienia o szalejącej grypie. Czy pani to potwierdza? – Potwierdzam, że są pewne objawy zaniepokojenia ludzi tym, co się dzieje. Jest to jednak dalekie od paniki w sensie społecznym czy epidemii w sensie medycznym. – No to co jest grane na Ukrainie? – Na Ukrainie mają być w styczniu przyszłego roku wybory prezydenckie, które nie zostaną przesunięte
Utrzymać dobrą jakość
Rozmowa z Anitą Szczykutowicz, dyrektorem Biura Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Polskie normy jakościowe dotyczące produktów żywnościowych są bardziej rygorystyczne niż unijne – Pomysł stworzenia programu Poznaj Dobrą Żywność trafił chyba na podatny grunt, bo liczba produktów, którym przyznano ten znak, ciągle wzrasta. – Tak. Od samego początku działania programu, powstałego na przełomie 1999 i 2000 r. jako Polska Dobra Żywność, notujemy wzrost liczby produktów, którym przyznano znak jakości. Wystarczy porównać






