2011

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

MSZ dumnie poinformowało, że Henryk Litwin został z dniem 31 maja ambasadorem RP na Ukrainie. Piszemy słowo „dumnie” z pewnym przekąsem, bo, po pierwsze, do tej pory nie anonsowano zagranicznych wyjazdów komunikatami prasowymi. A po drugie, byli w MSZ ludzie, którzy nie wierzyli, że Litwin wyjedzie do Kijowa przed jesienią. Jednak wyjechał, w ostatniej chwili, więc w czasie prezydencji będziemy mieli w Kijowie pełnego ambasadora. Dobre i to. Przez ostatni rok, od 7 maja 2010 r., Litwin był podsekretarzem stanu w MSZ. Ściągnięto go do kraju z Mińska,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Miłość z wielką polityką w tle

Każdy, kto zetknął się z dotychczasowymi publikacjami prof. Pawła Bożyka, jego najnowszą książką pt. „Hanka, miłość, polityka” będzie niezwykle zaskoczony. Nie jest to bowiem praca z dziedziny ekonomii, ale opowieść o niezwykle dramatycznych kolejach życia i wielkiej, trwałej miłości. Losy głównych bohaterów – Pawła Bożyka i jego żony, Anny Marii – są jednocześnie odbiciem skomplikowanych dziejów naszego kraju. On – urodzony na przedmieściach Rawy Ruskiej, straciwszy najpierw ojca zabranego do łagru, a potem matkę bestialsko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Tak zginął „Bismarck”

Niemieccy marynarze chcieli poddać płonący pancernik? Pancernik „Bismarck” płonął w chmurach czarnego dymu. Potrzaskane działa milczały. Na rozpalonych do czerwoności pokładach, w białych mundurach przesiąkniętych krwią, leżeli konający i martwi. Unicestwiały ich ogromne snopy ognia bijące z dziur w pogruchotanych nadbudówkach. Żywi biegali tam i z powrotem, daremnie szukając schronienia. Niektórzy skakali za burtę, aby uniknąć śmigających w powietrzu odłamków. Na bezwładny wrak wciąż spadał grad pocisków z dwóch brytyjskich ciężkich krążowników

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy likwidacja studenckich stypendiów naukowych przyczyni się do obniżenia poziomu kształcenia?

Pro Henryk Gołębiewski, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży (SLD) Stypendia naukowe są bardzo nobilitujące i zawsze byłem rzecznikiem tego, by ich wymiar finansowy był zauważalny, a reguły przyznawania ściśle określone, bo to motywuje do lepszej nauki. Rozdrobnienie stypendiów naukowych, ich wkomponowanie w stypendia socjalne albo wręcz likwidacja spotka się ze sprzeciwem moim i kolegów z Komisji Edukacji. Miejmy nadzieję, że potrafimy obronić tę formę motywacji do dobrej pracy, z której sam kiedyś jako student korzystałem. Kontra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Zanim domy się zawalą – rozmowa z Tomaszem Jordeczką

Nowelizacja ustawy o spółdzielniach to prosta droga do katastrofy mieszkaniowej Grupa posłów Platformy Obywatelskiej stworzyła projekt ustawy narzucającej przekształcanie spółdzielni we wspólnoty mieszkaniowe. „Dziennik. Gazeta Prawna” popiera ten akt prawny, pisząc: „Spółdzielnie mieszkaniowe konsekwentnie okradały, naciągały lokatorów”. Pan, z racji swych funkcji, odgrywa kluczową rolę w tym związku przestępczym. Zanim stanie pan przed prokuratorem, pytam: co pan ma na swoją obronę? – Spółdzielnie mieszkaniowe, jako jedyne podmioty o charakterze prywatnym, podlegają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Doda laicka

Doda może niedługo znaleźć się w panteonie bezwiednych wojowników o bardziej laickie i liberalne państwo. „Bardziej wierzę w dinozaury niż w Biblię, bo ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła [gość]”, powiedziała dwa lata temu w wywiadzie dla „Dziennika” piosenkarka. Doceniła pedagogiczną wartość dzieła, bo „zajebiste przykazania” mogą pomóc kształtować dziecięcy system wartości, ale księgę pogrąża niezgodność z nauką – brak dinozaurów i siedmiodniowy początek. Obraziła tym uczucia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kto za barierką, kto nie

Prezydent Barack Obama po złożeniu wieńca na Grobie Nieznanego Żołnierza podszedł przywitać się z kombatantami. Jako osoby najwyraźniej zagrażające bezpieczeństwu Szacownego Gościa postawiono ich za elegancką barierką. Kilka minut później amerykański prezydent złożył kwiaty pod pomnikiem Bohaterów Getta i tam uścisnął dłonie przedstawicielom środowisk żydowskich i administracji. Ci jednak najwyraźniej byli mniej groźni niż staruszkowie kombatanci, bo za barierkami stać nie musieli, a nawet mogli zrobić sobie z prezydentem „rodzinne” zdjęcie. Ot, niezbadane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Chwedoruka silny afekt do Jarosława

Czy SLD będzie miał swojego Migalskiego? I dlaczego będzie nim Rafał Chwedoruk? Też doktor uniwersytecki i też bardzo ambitny. Obydwaj zaczynali podobnie. Od doradzania partiom politycznym i komentarzy w mediach. Co Migalskiego, silnie związanego z PiS, wyniosło aż na fotel europosła. A przed Chwedorukiem otworzyło te media, w których SLD ma jakieś wpływy. Łączyło ich też przez jakiś czas nastawienie do Prawa i Sprawiedliwości. U Migalskiego było to uwielbienie dla braci K., a u Chwedoruka ostentacyjne wspieranie każdej możliwości współpracy między SLD a PiS.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Przywrócić marzenia

Satysfakcja z pracy przychodzi po latach, kiedy wychowankowie Towarzystwa Przyjaciół Dzieci przychodzą i opowiadają, jak radzą sobie w życiu Ciociu! Ciociu! Widziałaś, co narysowałem? Ciociu! On powiedział do mnie „cwelu”! Ciociu, kredka mi się złamała! Krzyk, harmider. I bezbrzeżna cierpliwość wychowawców z ognisk Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Pięcioletnia dziewczynka w różowej bluzce przebiega przez salę w pogoni za starszą siostrą. Teoretycznie w zajęciach ogniska wychowawczego mogą brać udział dzieci między szóstym a 16. rokiem życia. W praktyce zdarzają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zobacz, dokąd (nie) pojedziesz

Po Zimie Ludów w krajach arabskich zmienią się letnie upodobania turystyczne Polaków Widać, że jest ruch, przybywa klientów, szybciej się decydują, mamy więcej rezerwacji wakacyjnych. To, co się dzieje w krajach arabskich, plus islandzki wulkan to dla „krajówki” dobre wydarzenia – mówi Andrzej Kozłowski, prezes biura podróży FWP, firmy, która od ponad 60 lat specjalizuje się w organizowaniu wypoczynku w kraju. W minionych latach klienci FWP jeszcze w czerwcu byli niezdecydowani, niby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.