2013
Poczekalnia Europy
Traiskirchen, w latach 80. obóz prześciowy dla emigrantów z Polski, dziś pełne jest uchodźców spoza Europy. Jeśli coś się zmieniło, to na gorsze Poznałam Martę przez Khana Shahjahana, uchodźcę z Pakistanu, który z kilkudziesięcioma innymi imigrantami protestuje od grudnia w kościele Wotywnym w centrum Wiednia. Część podjęła głodówkę. On i Ali, sąsiad z materaca w kościele, skontaktowali mnie z Polką. Studentka sztuk pięknych w Wiedniu przyjechała do Austrii w 1988 r. z Wielkopolski. Wtedy trzylatka, tak jak inni Polacy trafiła z rodzicami do obozu
Partnerskie burze
Dyskusja wokół związków partnerskich obnażyła homofobię i hipokryzję posłów Jałowe, sprzeczne z naturą, nietrwałe. Tak o związkach homoseksualnych wypowiadała się 25 stycznia polska „elita”. W większości krajów Europy po takich słowach polityk musiałby zakończyć karierę i wycofać się z życia publicznego. U nas wciąż może wchodzić na mównicę, a także wykładać na uczelniach. Dziesięć lat walki Próba uregulowania sytuacji osób żyjących w związkach innych niż małżeńskie nie jest w polskim parlamencie nowością. Już niemal 10
Czyszczenie tabliczek
Kolejna fala nazewniczej obsesji radnych PiS w stolicy. Chcą zmienić aż 34 patronów ulic Już wyszła z mody piosenka z refrenem „gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten dom…”, mimo to dosyć często mieszkańcy miast i osiedli muszą szukać ulic, które jeszcze niedawno miały zupełnie inną nazwę. Choć od transformacji ustrojowej minęło ponad 20 lat, wciąż powracają fale nazewniczego szaleństwa, czyszczenia planów miast pod hasłem dekomunizacji. Pierwsze takie zmiany,
Człowiek Kościoła
Koledzy z pierwszych lat studiów na UJ zapamiętali Jarosława Gowina jako zupełnie obojętnego na sprawy wiary Bohater ostatnich dni, lider platformerskiej konserwy, Jarosław Gowin, twierdzi, że jest człowiekiem Kościoła. Istotnie, jego życie jest ściśle związane z tą instytucją, choć nie od dzieciństwa był człowiekiem wierzącym. Gdy po zdaniu matury w I LO w Jaśle przyjechał do Krakowa studiować filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim, koledzy z pierwszych lat studiów zapamiętali go jako zupełnie obojętnego na sprawy wiary katolickiej. Wszystko się zmieniło,
Gdzie się podziali optymiści?
Polacy z niepokojem patrzą w przyszłość. I mają do tego liczne powody Już chyba nikt nie może się łudzić, że Polska nadal jest zieloną wyspą, omijaną przez fale kryzysu za sprawą genialnych poczynań rządu. W 13. rok XXI w. Polacy wkroczyli niepewni przyszłości, zaniepokojeni, przekonani, że lepiej już było. I wyjątkowo źle reagują na próby mydlenia im oczu i opowiadania, że wprawdzie akurat przeżywamy fazę spowolnienia, ale pod koniec roku horyzont zacznie się przejaśniać, a od 2014 r. będzie nam
Jeszcze docenimy tego prymasa
Dla paru pokoleń Polaków prymas Józef Glemp był postacią szczególną, bo miał – nie tylko z racji sprawowanych funkcji – wielki wpływ na ludzi wierzących, ale też mając za sobą ich poparcie, wpływał na bieg wydarzeń w Polsce. Człowiek, który przez 28 lat sprawował funkcję prymasa, był nie tylko twarzą Kościoła. Miał z tego tytułu również realne, i to bardzo duże, możliwości wpływania na decyzje państwa i jego struktur. Nie tylko po 1989 r., lecz także w końcówce PRL. Historia za jego czasów tak przyśpieszyła, że sprostać
Zmyślenia i prawdy
Żeby obchody 150. rocznicy powstania styczniowego w pełni się udały, trzeba by dowieść, że w PRL były zakazane. Trudno tego dowieść. Gdyby dziś, tak jak w czasach Gomułki, chciano wydać 25 tomów dokumentów o tym powstaniu, minister Rostowski podniósłby lament, że budżet się nie domknie i dług publiczny niebezpiecznie wzrośnie. Prezydent Bronisław Komorowski mocą swojego urzędu postanowił, że zakaz był, tylko zakamuflowany. Jak informuje wiarygodny dziennikarz (Paweł Wroński, „Gazeta Wyborcza”), prezydent stwierdził, że obchody
Powstanie styczniowe
Krótko przed obchodami 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego próbowałem porozmawiać na jego temat ze studentami prawa. Większość, owszem, wiedziała, że wybuchło ono w 1863 r. i że skierowane było przeciw Rosji, choć niektórzy sądzili, że może przeciw Austrii. Ci ostatni wycofali się jednak, godząc się z poglądem, że być może powstanie pomyliło im się z rabacją. Nazwisko Traugutta kojarzyli w zasadzie wszyscy, Langiewicza tylko jeden rozmówca. Większość wiedziała, że Wielopolski zarządził brankę, ale kto to był Wielopolski, nie wiedział nikt,
Notes dyplomatyczny
Zagraniczne placówki odgrywają coraz mniejszą rolę w polityce zagranicznej. To nie jest przypadek, że ostatnie wiadomości ze świata dyplomacji były takie: a to ambasador w Chinach nagrywa teledyski i śpiewa, a to konsulat w Kolonii przenoszony jest ze świetnie położonej zabytkowej willi do średnio ciekawego biurowca. Te dwie informacje są egzemplifikacją szerszej tezy, że zagraniczne placówki odgrywają coraz mniejszą rolę w polityce zagranicznej. Że najważniejsze sprawy idą ponad nimi, że środki łączności są wystarczające, by być na całym świecie. Niedawno dyplomaci
Jak skuteczniej walczyć z dopingiem w sporcie?
Joanna Mucha, minister sportu i turystki Paradoksalnie przypadek Armstronga pokazuje, że walka z dopingiem staje się coraz skuteczniejsza. Wpłynęły na to m.in. zmiany przepisów antydopingowych i rozszerzenie definicji dopingu wprowadzone przez Światową Agencję Antydopingową (WADA). Od 2004 r. walka z dopingiem nie ogranicza się do badań laboratoryjnych próbek biologicznych sportowców, choć laboratoria akredytowane przez WADA wciąż są kluczowym elementem systemu antydopingowego. Otwarty charakter listy substancji i metod zabronionych, mający zniechęcać do poszukiwania nowych form wspomagania farmakologicznego, coroczna






