2013

Powrót na stronę główną
Książki

Dziewczyny Himilsbacha

Prawdę powiedziawszy, jeśli chodzi o kobiety, Jan Himilsbach miał w życiu wielkiego farta Dziewczyny z tamtych lat. We wspomnieniach niegdysiejszych chłopców są z każdym rokiem coraz piękniejsze, coraz bardziej zamglone i zjawiskowe. Boginie. Symbole seksu. Podobno „dziś już takich nie robią”. Ale to zrozumiałe – czarno-białe zdjęcia spłowiały i kobiety przedstawione na nich składają się już w dwudziestu procentach z pigmentu, a w osiemdziesięciu procentach z wyobraźni. (…) Jan Himilsbach świetnie pasował do tych klimatów ze swoim mizoginistycznym podejściem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Ludwik Stomma

Polityka ukraińska

Od lat stara się „Przegląd”, i chwała mu za to, przypominać o ludobójstwie, którego ofiarą byli Polacy na Wołyniu, począwszy od 1943 r. Odpowiedzią są w najlepszym przypadku milczenie lub niepamięć i subtelna mgła eufemizmów mająca szczelnie otulić tragiczne, ale niestosowne groby. Oczywiście można by przyjąć tłumaczenie metafizyczno-moralne. Jest Polska Chrystusem narodów, więc niczym Syn Boży składa się w krwawej ofierze, a potem wybacza swoim winowajcom. Byłoby to niebywale szlachetne, tyle że nie odpowiada prawdzie. Zbrodnia katyńska przypominana jest i czczona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Niepokorny pasterz i jego owczarnia

Ks. Lemański mówił o pedofilach w koloratkach, skrytykował dewastację pomnika żołnierzy radzieckich, nie potępiał in vitro. Biskup chce go odwołać, parafianie protestują Ks. Wojciech Lemański, zwolennik pracy organicznej w Kościele, stał się celebrytą mimo woli. Wszyscy skupiają się na jego konflikcie z przełożonym, a mało kto zauważa, że w probostwie w niewielkiej Jasienicy stworzył podręcznikowy przykład utopii. Na początku lipca jego przełożony, abp Henryk Hoser, zadecyduje, czy może w niej pozostać. Człowiek jest zasadniczo dobry. Jego wady

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bradley Manning przed sądem

Żołnierz USA, który przekazał tajne dokumenty portalowi WikiLeaks, nie uniknie surowej kary 60 tys. osób podpisało się pod petycją w sprawie przyznania Bradleyowi Manningowi pokojowej Nagrody Nobla. 25-letni żołnierz armii Stanów Zjednoczonych z pewnością jednak usłyszy wyrok skazujący go na wiele lat więzienia. Przyznał się przed sądem, że przekazał portalowi WikiLeaks tajne dokumenty amerykańskiej armii i dyplomacji. Prokuratorzy przedstawili mu aż 22 zarzuty. Najpoważniejszy z nich to pomoc nieprzyjacielowi. Proces Manninga toczy się od 3

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Drugie życie polskiego kina

Legendarne komedie i klasyka legalnie i bezpłatnie na YouTube Kiedy na spotkaniach towarzyskich rodzice nastolatków wymieniają się cytatami z „Misia” czy z „Rejsu”, śmiejąc się przy tym do rozpuku, młodzi ludzie zupełnie nie wiedzą, o co chodzi. I nie ma się czemu dziwić. Nie znają kontekstu, bo nigdy nie widzieli  najpopularniejszych dzieł polskiej kinematografii. Teraz to może się zmienić, a pomóc ma w tym – jak zawsze niezawodny, jeśli chodzi o przekonanie do czegoś młodzieży – internet. Niedawno media obiegła informacja o utworzeniu przez dwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Lubię być drażniony – rozmowa z Mariuszem Bonaszewskim

Choć jestem zupełnie inny, gram co rusz jakiegoś złoczyńcę albo pomyleńca Czy zgodzi się pan na określenie aktor uniwersalny, czy lepiej, gdy się mówi charakterystyczny? – Ten podział mnie nieco dziwi. Dawniej może ktoś używał określenia charakterystyczny, ale dziś trzeba się zgodzić, że granie tylko jednej roli wydaje się trochę podejrzane, i nie wiem, czy można wtedy w ogóle mówić o aktorstwie. Polega ono na tym, by grać różne rzeczy, i nie ma nic przyjemniejszego nad tę zmienność. Nie zamierzam się przyrównywać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ziobro przegrał z „Przeglądem”

Dokładnie trzy lata. No, bądźmy precyzyjni, trzy lata bez siedmiu dni – tyle czasu potrzebował Zbigniew Ziobro, by uznać, że artykuł wydrukowany 24 maja 2009 r. w „Przeglądzie” narusza jego dobra osobiste. Zdecydowanie łatwiej i szybciej przychodziło mu oskarżanie, gdy był prokuratorem generalnym. Skutki znamy. Płacimy za nie. Płaci skarb państwa, czyli my, bo odszkodowania za bezzasadne zatrzymania są wysokie. Ziobro zajęty był wówczas sprawą Blidy, prof. Podgórskiego czy prof. Widackiego. Tak był zajęty, że mimo licznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Afganistan – klęska NATO

Rozmowy pokojowe z talibami oznaczają kapitulację Zachodu „Ogłosimy zwycięstwo i wycofamy się”, tak określił strategię Paktu Północnoatlantyckiego w Afganistanie natowski dyplomata. Trwająca 12 lat wojna kończy się klęską Zachodu. Brytyjski dziennik „The Independent” napisał, że interwencja w Afganistanie przerodziła się w katastrofę, do czego doprowadziła neoimperialistyczna pycha połączona z historyczną ignorancją. Elitę polityczną Kabulu opanowała panika w stylu:„Ratuj się, kto może”. Gdy afgańskie MSZ wezwało z zagranicy 105 dyplomatów, do raportu stawiło się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Królewskie rozwiązanie

Świętowanie narodzin trzeciego w sukcesji do tronu potomka Windsorów ma przynieść brytyjskiej gospodarce ćwierć miliarda funtów Brytyjczycy oszaleli. Trwa wielkie odliczanie do narodzin kolejnego Windsora, następcy tronu, dziecka księżnej i księcia Cambridge. Księżna Kate będzie rodzić naturalnie, więc data porodu nie jest znana. Nie oznacza to oczywiście, że media nie spekulują, a poddani nie obstawiają nawet zakładów bukmacherskich na tę okoliczność. Na ogół uznaje się, że księżna Kate urodzi w połowie lipca. Nieznana data tym bardziej podgrzewa emocje.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Żółta kartka dla Bońka!

Tak zwany przeciętny kibic już dawno się pogubił, za co w sferze klubowej odpowiada PZPN, a za co nie Dać zdecydowany odpór! Oto zadanie, jakie otrzymał niechybnie od samego prezesa PZPN Zbigniewa Bońka Dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów, Redaktor Janusz Basałaj. Rzecz dotyczy artykułu mojego autorstwa („Przegląd” nr 25), zatytułowanego „PZPN, czyli Zibi-show”. Najzdolniejszy z moich wychowanków obdarza mnie komplementami, ale jednocześnie przygania, że we wspomnianym tekście nie zachowałem podstawowych kanonów zawodowstwa. Co więcej, przypomina, że wielokrotnie (nieopierzonym wówczas

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.