2013

Powrót na stronę główną
Świat

Groźba klęski pod Wiedniem

Planowana nowelizacja austriackiej ustawy o mniejszościach narodowych polskiej mniejszości nie przewiduje Korespondencja z Wiednia Temat polskiej mniejszości narodowej w Austrii powraca przy różnych okazjach, ostatnio na II Zjeździe Polonii w Wiedniu, który odbył się 24 lutego. W Austrii oficjalnie istnieje sześć grup mniejszości: Chorwaci i Węgrzy z Burgenlandu, Słoweńcy z Karyntii i Styrii oraz Czesi, Słowacy i Romowie w Wiedniu. Austriacy polskiego pochodzenia od lat bezskutecznie starają się o status mniejszości narodowej, korzystny z wielu względów. Obowiązkiem państwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kij i marchewka dla imigranta

W zamian za możliwość legalizacji pobytu 11 mln osób USA chcą niemal zupełnie zatrzymać napływ nielegalnych imigrantów Korespondencja z Chicago W filmie „Zielona karta” („Green Card”, 1990) z Gérardem Depardieu i Andie MacDowell nielegalny imigrant z Francji poślubia ładną Amerykankę. Początkowo nie z miłości, tylko dla wspólnych korzyści, uczucie pojawia się później, wplecione w wiele zabawnych nieporozumień. Małżeństwo opłaca się obojgu. Ona – już jako mężatka – może wynająć wyśniony apartament,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Komórki zamiast gipsu – rozmowa z prof. Wojciechem Marczyńskim

Nowoczesne metody leczenia pozwalają wstać z łóżka dzień po złamaniu Wiosna za pasem, odstawiamy narty, wyciągamy rower i rolki. Ruch to zdrowie, ale powoduje urazy… – …w obrębie stawów i kości. Urazy stawów zdarzają się częściej, a zarazem są bardziej kłopotliwe w leczeniu i mogą stanowić problem leczniczy w przyszłości – szczególnie skomplikowaną, wielowięzadłową budowę mają stawy kolanowe, ale problemy zdarzają się też z łokciowymi, nadgarstkami i barkami. Warunkiem dobrego leczenia jest właściwe rozpoznanie, przede

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Tak się robi kino historyczne – rozmowa z Agnieszką Holland

Chciałam opowiedzieć historię, z którą ludzie mogą się identyfikować. Myślę, że się udało. Reakcje Czechów są niebywałe Serial „Gorejący krzew” opowiada o tragicznej śmierci Jana Palacha oraz o konsekwencjach jego czynu. Wraca w nim pani do czasów studiów w Pradze na przełomie lat 60. i 70. Jak wspomina pani tamte dni, a zwłaszcza praską wiosnę? – Dla mnie to chyba najważniejsze doświadczenie, takie inicjacyjne, formacyjne. Praska wiosna była eksplozją i karnawałem wolności, po raz pierwszy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gwiazda kłamie w sprawie „Ognia”

Watażka kierujący się własnymi ambicjami – tak o Józefie Kurasiu pisano w biuletynie WiN pod redakcją Janusza Kurtyki W „Gazecie Polskiej Codziennie” (nr 442 z 20 lutego 2013 r.) Andrzej Gwiazda przypomniał postać Józefa Kurasia „Ognia” – „legendarnego partyzanta z Podhala, dowódcy silnego i skutecznego oddziału walczącego z okupacją niemiecką i słowacką, a następnie radziecką”. Dla Gwiazdy „Ogień” to wielki patriota, mordował tylko wrogów, a wsie podhalańskie musiał łupić, aby utrzymać oddział. „Ogień” był dla niego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Mapa aktywności mózgu

Amerykanie chcą rozpocząć gigantyczny projekt naukowy To będzie epokowy projekt trwający latami. Być może rozpocznie kolejną rewolucję w dziejach ludzkości, rewolucję neurologiczną, równie ważną jak agrarna, przemysłowa czy informatyczna. Prezydent Barack Obama zamierza zainicjować gigantyczny program badań mózgu, Brain Activity Map (Mapa aktywności mózgu), który ma kosztować miliardy dolarów i umożliwić wyleczenie chorób Alzheimera i Parkinsona, schizofrenii, autyzmu, depresji oraz różnych zaburzeń umysłowych. O projekcie poinformował 18 lutego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Watykańskie koterie nie chcą zmian – rozmowa z prof. Tadeuszem Bartosiem

Czy ci wszyscy, którzy siedzą latami w Kurii Rzymskiej, są zainteresowani obniżeniem swojej rangi, ograniczeniem władzy? Czy Polska ma jeszcze duże znaczenie dla Watykanu, nadal jest przedmurzem katolicyzmu czy też zaściankiem, prowincjonalnym grajdołkiem, na który nie zwraca się większej uwagi? – Nie wiem, na ile Watykan ma świadomą, zorganizowaną i logiczną politykę międzynarodową, strategię jej rozwoju. Można by o niej myśleć za czasów, kiedy tą polityką kierował kard. Casaroli, bo on był międzynarodowym strategiem, ogarniał ją, miał jakąś wizję. Dziś nie bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Konklawe: Włochy kontra reszta świata

Decydujące będzie to, czy watykańskie koterie na tyle się skłócą, że nie uzgodnią jednego kandydata Kto wchodzi na konklawe papieżem, wychodzi kardynałem – głosi stara rzymska maksyma. A jednak rozważania, kto będzie następcą Benedykta XVI, zajmują umysły nie tylko wiernych i watykanistów. Jak bowiem mówi znawca i komentator spraw watykańskich, Brytyjczyk David Yallop: „Duchowy zwierzchnik niemal jednej piątej ludności świata dysponuje jednak niesłychaną władzą”. Siła przecieków Rozważania te są podgrzewane przeciekami zza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Szalupa brukselska

Zejdźcie na ziemię. Taką radę mam dla polityków lewicy, którzy od pewnego czasu zajmują się głównie, jeśli nie wyłącznie, listami do Parlamentu Europejskiego. Wspólna lewicowa lista prowadzona przez wielką lokomotywę ma pociągnąć do Brukseli więcej wagoników. Trudno temu myśleniu odmówić logiki. Zwłaszcza że lokomotywa już jest i nazywa się Aleksander Kwaśniewski. Gorzej z wagonikami. To ludzie od Sasa do Lasa. Są wybitni i zasłużeni, są też karierowicze, na widok których można dostać mdłości. Dokleili się do lewicy i pasożytują na niej, załatwiając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Skargi i zażalenia

UPROSZCZENIA DO ABSURDU. Jest rzeczą nierozsądną i krzywdzącą przypisywanie komuś winy, gdy nie została udowodniona. W procedurze sądowej zakłada się hipotetycznie, że dopóki nie zapadnie prawomocny wyrok skazujący, oskarżony powinien być traktowany jak niewinny. Dziennikarze przekręcają sens tego założenia i z niefrasobliwością właściwą swojej profesji głoszą, że nieskazany prawomocnym wyrokiem jest niewinny. Wynikałoby z tego, że to sąd swoim wyrokiem kreuje winę. Człowiek jest niewinny, a sąd skazującym wyrokiem zrobił go przestępcą. Nie wiem, czy takie przekonanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.