2016

Powrót na stronę główną
Kraj

Bunt kobiet

Czarny protest w małych miastach Pierwsza taka manifestacja Lidzbark Welski to malowniczo położone, małe miasto w województwie warmińsko-mazurskim. Według Wikipedii w 2012 r. było tam 8217 mieszkańców. W ostatnich latach wiele osób wyjechało. – To spokojne miasteczko, mało się tu dzieje, a już szczególnie w sprawach politycznych – mówi pan Jan, 60-letni mieszkaniec Lidzbarka. Niektórzy jak przez mgłę pamiętają blokadę rolniczą z czasów Samoobrony. To był jedyny raz, kiedy coś się działo. 25

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kuchennymi drzwiami

Na mocy umowy CETA z Kanadą wejście na rynek europejski zapewni sobie 41 tys. firm amerykańskich W ostatnich dniach mieliśmy ożywioną dyskusję na temat umowy pomiędzy Unią Europejską a Kanadą, CETA. Jej parafowanie planowane jest na 27 października podczas szczytu UE-Kanada. Nasz rząd do końca miesiąca ma zdecydować, czy poprzeć tę umowę. Nie jest to jednak zwykła umowa o współpracy gospodarczej. Analizując jej postanowienia, można zobaczyć jak w soczewce logikę działania współczesnego kapitalizmu. Żywność gorzej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Afera w domu aukcyjnym

Minutę przed rozpoczęciem aukcji mistrzów XVI-XVIII w. „aresztowano” 34 prace na oczach klientów i właścicieli dzieł Akcja stołecznej policji w renomowanym Domu Aukcyjnym Desa Unicum przy ul. Marszałkowskiej zaskoczyła wszystkich: muzealników, kolekcjonerów sztuki, ekspertów z dziedziny historii sztuki i inwestorów, którzy mieli już przygotowane pieniądze na zakup dzieł. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że „aresztowanie” 34 prac odbyło się na minutę przed rozpoczęciem aukcji mistrzów XVI-XVIII w., na oczach wielu klientów i właścicieli dzieł, co uniemożliwiło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

POPiS obłudy

Z faktami jest jak z koniem. Kopać się z nimi nie warto. I lepiej tego na sobie nie sprawdzać. Politycy też o tym wiedzą, ale sprawdzają. Na ludziach. Na Polkach i Polakach sprawdzają, jak wiele są w stanie wytrzymać, jak bardzo można ich nagiąć do swojego myślenia. PiS sprawdziło i szybko się wycofało. Bo w dzisiejszej, a tym bardziej w tej nadchodzącej Polsce nie da się już wprowadzić takiego prawa, które przez część społeczeństwa jest całkowicie nie do zaakceptowania. Od wielu lat piszę, że tzw. kompromis aborcyjny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Ciekawość to pierwszy stopień do Hłaski

Prof. Chwin po lekturze maszynopisu potwierdził to, co podejrzewałem – mam bombę Radosław Młynarczyk – rocznik ‘90, adept literaturoznawstwa, wielbiciel, badacz, dekonstruktor i archeolog życia i prozy Marka Hłaski, podejmujący próby rehabilitacji socrealizmu. Literaturoznawca, rocznik 1990, poważnie zaangażowany w odkrywanie na nowo Marka Hłaski. Skąd takie zainteresowania? – Hłaską zainteresowałem się na studiach, ale nikt mi tego nie narzucił, tzn. nie było go jeszcze na tym szczeblu w programie. Jako 20-latek poszukiwałem pisarzy z krwi i kości, tworzących

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wyścig do Rady Bezpieczeństwa

Zgłoszenie kandydatury Polski zaledwie rok przed decyzją ONZ zmniejsza nasze szanse na wybór Po 20 latach nieobecności Polski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ przebywający w Nowym Jorku z okazji 71. sesji ONZ prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki-moonem rozpoczął oficjalnie kampanię na rzecz wyboru naszego kraju na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa w latach 2018-2019. Głosowanie w tej sprawie w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ odbędzie się w czerwcu przyszłego roku. Najważniejszy organ ONZ

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Koniec Ubera w Skandynawii?

Kary za niezapłacony podatek albo pracę na zwolnieniu lekarskim zniechęcą kierowców Firma Uber i jej aplikacja umożliwiająca zamówienie przejazdu pojawiła się w Danii około dwóch lat temu. Początki były bardzo skromne, potem okazało się, że to interesująca nowinka, przez jednych przyjmowana z sympatią czy nawet entuzjazmem, przez drugich – oczywiście głównie przez branżę taksówkową – z niechęcią, wręcz wrogością. Także media nie bardzo wiedziały, jak to zjawisko ocenić: prowadzono własne badania, czy taniej, lepiej i szybciej taksówką,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Generacja chcących

5,5 tys. polskich studentów kształci się na brytyjskich uczelniach Nie są zjawiskiem nowym. Wbrew popularnej opinii, datującej rozwój polskich społeczności akademickich (chodzi nie tylko o studentów, ale też coraz częściej o młodych naukowców) w Europie Zachodniej dopiero na okres od wejścia Polski do Unii Europejskiej, przedstawiciele naszej nauki odgrywali dużą rolę w życiu akademickim Wielkiej Brytanii już od lat 50. W Anglii dużo i ciepło mówi się o dokonaniach tak wybitnych w swoich dziedzinach postaci jak chociażby prof. Leszek Kołakowski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Zasłużyć na wolność

Jadę na spotkanie autorskie do Olsztyna. Wiele lat nie byłem w tym mieście. O ileż lepiej teraz wygląda. Spotkanie w bibliotece, przede mną mówił znany aktor olsztyński. Na spotkaniu z nim były tylko trzy osoby, w tym bibliotekarka. Ogarnęły mnie trwoga i wstyd. Nie, nie narcystyczny, tylko jak można brać pieniądze, jeśli tak wątła jest publiczność. Na spotkanie ze mną przyszło na szczęście nieco więcej osób, mówiłem już długo, gdy nagle na salę wkroczyły dwie klasy licealne. Zrobiło się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Jesteś piękna, kocham cię

Wygląda to groźnie: niebo jak żółw błotny, na trawnikach rosną grzyby. Taksówkarz mówi, że od jutra deszcze niespokojne, a on się nigdy nie myli. Nigdy! Cóż, przez dwa miesiące będzie lać. I czarny spodek zawiśnie nad miastem. Nieprzypadkowo Święto Zmarłych (świętują, aż strach!) jest w listopadzie. Deszcz pada, woda wraca do ziemi. Różowe dżdżownice leżą na chodnikach, jakby je jakiś podziemny wybuch wyrzucił na zewnątrz. Miejskie gówienka naszych milusińskich płyną wartko jak w średniowiecznym Paryżu. W taką pogodę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.