2016
Ostatnia bitwa prezesa
Kaczyński jest coraz bardziej zmęczony. Jest sam Rozmowa z Andrzejem Celińskim Jarosław Kaczyński przestraszył się „czarnych kobiet”? – Nie panuje nad wszystkim. Co chwila wrzucają mu jakiegoś szczura. Ten jest potężnych rozmiarów. Kaczyński się wścieka, tupie, ale oni stają się coraz bardziej przebiegli, a on coraz bardziej zmęczony. Jest sam. Nie ma partnerów, takich jak kiedyś Dorn. Ta historia zaczęła się od Marka Jurka, marszałka Sejmu w 2006 r. Teraz, po wygranej PiS, biskupi uwierzyli,
Człowiek ze sztuki
Ostatni raz widziałem go kilka miesięcy temu. Zmieniony i niezmieniony, świetny w wieku 90 lat. Jak zawsze pełen pasji, zainteresowany wszystkim, ciągle zapisujący coś w myślach i w notesie. Przez więcej niż pół wieku filmy Andrzeja Wajdy kształtowały naszą świadomość zbiorową. Był gorącym patriotą, nigdy nacjonalistą. Nikt nie mierzył się w sztuce tak wytrwale i heroicznie z polskim losem jak on. Ostatni polski romantyk. Był nie tylko wybitnym reżyserem, bardzo polskim, w najlepszym sensie tego
Czy umowa CETA zabezpiecza polskie interesy?
Marcin Wojtalik, Instytut Globalnej Odpowiedzialności Umowa CETA nie zabezpiecza należycie interesów polskiego państwa i społeczeństwa. Zawarty w umowie arbitraż inwestycyjny, choć nieco się zmienił, w dalszym ciągu jest przykładem nierównego traktowania firm rodzimych i zagranicznych. Te ostatnie będą miały do dyspozycji dodatkowy mechanizm, którego nie mają w kraju firmy polskie. Dyskusja wokół CETA i bliźniaczej umowy TTIP dawała szansę, aby Polska pozbyła się arbitrażu inwestycyjnego, obecnego już w umowach dwustronnych. Tymczasem aby
Lody śmigłem kręcone (II)
Już w 2014 r. było jasne, że to nie Francuzi, lecz Amerykanie dostarczą helikoptery dla polskiej armii 1 grudnia 2014 r. w opublikowanym na łamach PRZEGLĄDU tekście dowodziłem, że konsorcjum Airbus Helicopters i Heli Invest Sp. z o.o. oferujące polskiemu wojsku śmigłowiec EC725 Caracal raczej nie ma wielkich szans na sukces. Pisałem: „Będę zdziwiony, jeśli konsorcjum Sikorsky Aircraft Corporation i PZL nie wygra tego przetargu”. W ubiegłym tygodniu minister Antoni Macierewicz podczas wizyty w zakładach PZL Mielec zapowiedział,
W 41. numerze „Przeglądu” polecamy
TEMAT Z OKŁADKI Coraz więcej wkurzonych – Czarny protest pokazał, jak wielki potencjał tkwi w tej części społeczeństwa, która postrzega Polskę jako kraj nowoczesny, europejski, demokratyczny. Dla niej jest to stan naturalny, nic więc dziwnego, że kieruje swój sprzeciw w stronę partii, która podjęła – w różnych miejscach i w różnych dziedzinach – próbę cywilizacyjnego i kulturowego cofnięcia Polski, budowy państwa opartego na jednej ideologii i jednej doktrynie religijnej – zauważa prof. dr hab. Wojciech Łukowski, socjolog
Pesymizm i optymizm na Kremlu
Nie jest pewne, czy mistrzostwa świata w piłce nożnej odbędą się w Rosji w 2018 r. Olbrzymie koszty przygotowania imprezy powinny przy tej niepewności skłonić Rosjan do zrezygnowania z roli gospodarzy tego światowego zawracania głowy nogami. Zdaje się jednak, że na Kremlu znowu zwycięży kosztowny optymizm. Wygląda na to, że nie wyciągnięto wniosków z olimpiady w Soczi, która zamiast zwiększyć pozytywne zainteresowanie Rosją na szerokim świecie, jak się należało spodziewać, dała mediom zachodnim okazję do złośliwych komentarzy i przemilczeń, w czym,
Listy od czytelników Nr 41/2016
Baran wchodzi, baran wychodzi „Wprawdzie i dawniej bywało, że prości ludzie masowo szli na studia. Ale wtedy kazało im się czytać 50 stron dziennie i robiło ze dwa porządne egzaminy. Dziś tego nie ma”, ubolewa prof. Jan Hartman, cytowany w artykule „Baran wchodzi, baran wychodzi” (PRZEGLĄD nr 40). Ci „prości ludzie” nadrabiali ciężką pracą początkowe braki albo wylatywali z uczelni po pierwszym semestrze. Były poprawki, przedłużenia sesji, zaliczenia warunkowe itp. furtki, ale nawet na marną trójczynę trzeba
W potrzasku
PiS ma wąskie pole manewru: zraziło do siebie wiele środowisk, a zniecierpliwieni zwolennicy oczekują stanowczości, radykalizmu Prof. Wojciech Łukowski – socjolog polityki z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego Panie profesorze, byłem zdumiony, widząc w „czarny poniedziałek” wielotysięczny tłum zmierzający mimo fatalnej pogody w stronę warszawskiego placu Zamkowego. Pod rozłożonymi parasolami kipiała potężna energia. Co się stało, że tak wiele młodych osób w całej Polsce wyszło na ulice? – Nie odczytuję „czarnego poniedziałku” jedynie jako






