2016

Powrót na stronę główną
Ekologia

Paragrafem w fundację

Fundacja z Białegostoku, która zwróciła się o kontrolę prywatnego składowiska śmieci, teraz tłumaczy się w sądzie Wiedzą powszechną jest, że ustawa śmieciowa z 2013 r. przekazująca gospodarkę odpadami w ręce samorządów nie zlikwidowała szarej strefy. Dotyczy to zarówno wysypisk dzikich, jak i tych legalnych. – Bo ceny, jakie firmy wywalczyły w przetargach, nie pokrywają kosztów zebrania, transportu i zagospodarowania odpadów – wyjaśnia anonimowo radny z sejmiku podlaskiego. Samorządom zależy, aby odpady były odbierane jak najtaniej, i guzik

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Jest zapotrzebowanie na śląskość

Ślązaków jest dwa razy więcej niż członków wszystkich mniejszości razem wziętych Pejter Długosz – Ślązak z Kotorza Małego pod Opolem, działacz społeczny, inicjator prac na rzecz odbudowywania śląskości, przywracania do życia języka śląskiego. Wydaje kanon literatury pięknej i filozofii oraz książki historyczne pisane w językach śląskim i polskim. Co to jest śląskość? – Dla mnie to mieszanina wpływów polskich, niemieckich, czeskich i trochę żydowskich. Bez żadnego z tych elementów nie byłoby dzisiejszej śląskości. Mam szacunek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kazus Lewickiego

Zafrapowało nas, skąd u Zbigniewa Lewickiego, politologa i amerykanisty, człowieka już przecież niemłodego, tak entuzjastyczne podejście do pisowskich nominacji w dyplomacji. Czyli do rzadko praktykowanego w świecie, poza USA, wysyłania na placówki ludzi, którzy z dyplomacją nie mieli nic wspólnego. W wyjaśnieniu tego dość egzotycznego podejścia pomógł sam Lewicki. I za tę szczerość należy mu się ta notka. Lewicki napisał, że na początku lat 90. objął (bez przygotowania) bardzo ważny Departament Ameryki Północnej i Południowej w MSZ. I od razu prowadził rokowania z Amerykanami.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Binienda razy dwa

Wraz ze zmianą ambasadora w Stanach Zjednoczonych ekipa PiS chce dokonać innych zmian – pod lupą są stanowiska konsulów, przebudowana ma być również siatka konsulów honorowych. Do tej grupy dojdą osoby, na które obecna władza może liczyć w każdych okolicznościach. W mediach pojawiły się np. informacje, że konsulem honorowym w stanie Ohio ma zostać Maria Szonert-Binienda, żona Wiesława Biniendy, słynnego eksperta smoleńskiego Antoniego Macierewicza. Nam wypada tylko pogratulować małżeństwu Biniendów umiejętności robienia z katastrofy smoleńskiej właściwego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Matki, żony i kochanki w emiratach

Nie poznałam tu żadnej szczęśliwej w małżeństwie Europejki Małżeństwo jest centralnym wydarzeniem w życiu miejscowej kobiety, niezależnie od jej statusu ekonomicznego czy stopnia tradycjonalizmu. Jej przyszłość orbituje wokół figury męża. Modlitwy i życzenia wszystkich krewnych skupiają się na osobie przyszłego małżonka. Dobry i oddany mąż jest jak złote runo. Zły obróci życie dziewczyny w gehennę. Zawsze dziwiło mnie, dlaczego żonaci Emiratczycy kompletnie nie czują się ograniczeni więzami małżeńskimi. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Rosja w kampanii wyborczej USA

Chodzi nie o prawdę, ale o stworzenie atmosfery uzasadniającej twardy kurs polityki Waszyngtonu wobec Moskwy Sprawy zagraniczne zazwyczaj odgrywają drugorzędną rolę w prezydenckiej kampanii wyborczej w USA. I tak jest również w tym roku, trudno jednak nie zauważyć ich instrumentalnego wykorzystania w realizowaniu doraźnych celów politycznych czy to rządu Stanów Zjednoczonych, czy głównych pretendentów do fotela prezydenckiego – republikanina Donalda Trumpa i demokratki Hillary Clinton. Amerykańsko-rosyjskie stosunki polityczne od kilku lat są napięte. Waszyngton to główny inicjator sankcji nałożonych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Odpocznijmy trochę od siebie

Przez kilka lat niemal co tydzień pisałem do Państwa „Z Galicji”. Napisałem łącznie kilkaset felietonów, sam nie wiem dokładnie ile. Próbowałem opisywać i wyjaśniać otaczającą nas rzeczywistość. Komentowałem wydarzenia polityczne, próbowałem przedstawić swój stosunek do historii, do polityki, do drugiego człowieka. Pewnie nie zawsze mi się udawało. Na pewno nie zawsze miałem rację, a czasem, być może, nawet mając rację, nie umiałem jej jasno przedstawić. Ale o jednym mogę zapewnić: zawsze byłem szczery, zawsze pisałem to,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Sen o potędze

Co się kryje za biernością, z jaką Polacy przyjmują do wiadomości powojenną politykę swoich rządów? Czy skrywa ona aprobatę – kto się nie sprzeciwia, jest za – czy lekceważenie dla tych rządów i wszystkiego, co one głoszą? Widziałbym trzecią możliwość: poczucie obezwładnienia przez jednomyślną „narrację” klasy dziennikarskiej wyszydzającej i stygmatyzującej wszelkie stanowiska wykraczające poza główny nurt wyznaczony przez partie postsolidarnościowe, zarówno przez PiS, jak i Platformę Obywatelską. Ta narracja pozostawia mało miejsca na ruch myśli, ponieważ jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Zapomnieć o „kazachstrofie”

Biało-czerwoni nie mają wyjścia, muszą wygrać dwa najbliższe mecze Przed futbolową reprezentacją – w drodze na światowe finały w Rosji 2018 – kolejne eliminacyjne wyzwanie. Tym razem dwumecz na Stadionie Narodowym w Warszawie. Najpierw w sobotę, 8 października, z Danią, potem we wtorek, 11 października, z Armenią. Trudno o lepszą okazję, by dzięki dobrej grze i korzystnym rezultatom jak najszybciej zapomnieć o wrześniowej „kazachstrofie” (2:2) w Astanie. Nie dojechali na mecz Wypili za mało czy zjedli za dużo? Takie pytanie można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Legia (11 mln) strat i kar

Za incydenty podczas meczu z Borussią Dortmund decyzją Komisji Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA została na Legię nałożona sankcja w postaci zamknięcia dla publiczności całego stadionu na mecz przeciwko Realowi Madryt (2 listopada) oraz kary finansowej w wysokości 80 tys. euro. Od 2013 r. z powodu różnych kar Legia rozegrała przy pustych trybunach mecze w europejskich pucharach z Apollonem Limassol, Trabzonsporem, Ajaksem, a przy częściowo zamkniętych ze Steauą Bukareszt. Także ligowe spotkania przy Łazienkowskiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.