2017
Czy górnicy przeżyją Tobiszowskiego?
Odkąd polskim węglem rządzi Grzegorz Tobiszowski, nie trzeba chodzić do cyrku. Wystarczy pooglądać gospodarstwo pisowskiego notabla. Na przykład wędrówkę miału węglowego, który przypłynął z USA. Sporym statkiem, bo pomieścił on 75 tys. ton barachła mającego 3% siarki. Koszmarnie dużo, bo najgorszy polski węgiel ma 0,5%. Spryciule z PiS chciały opchnąć amerykański miał Anglikom, ale ci po badaniach w porcie pogonili ładunek. No i cały ten syf wylądował w Ostrowie Wielkopolskim. Tam mają go wymieszać z dobrym polskim węglem, w proporcji
Biało-czerwona drużyna
Jakie to szczęście, że biało-czerwona drużyna PiS jest tak zgrana! Jakie to szczęście, że rozmowy Pawła Muchy ze Stanisławem Piotrowiczem są tak wytworne! Że Mucha nie zarzuca: „Pan kłamie!”. Mucha konstatuje: „Mamy odmienne oceny co do faktów”. A Piotrowicz nie mówi: „Spadajcie na drzewo”, tylko „To jest gest z naszej strony, że rozmawiamy z panem prezydentem”.
Spisek Dana Browna
Opublikował nową powieść – w epoce fake newsów sukces zapewniony W branży literackiej obowiązuje zasada: kto drukuje dobre śledztwo dotyczące religii, ten drukuje pieniądze. Dan Brown to chodzący dowód na prawdziwość tej tezy. Z kolei amerykańskie przysłowie powiada, że ryby łowi się tam, gdzie są. Fabuła najnowszej powieści Browna „Początek” składa się z tych samych klocków co zwykle. Pewien teoretyk gier z Uniwersytetu Harvarda ogłasza, że odnalazł naukowy dowód, że wszystkie religie
Zrobiliśmy to! Październik ’56 w internecie
Polemizowanie z kretyńskimi opisami PRL ma taki sens jak szukanie rozumu u polityków POPiS czy SLD-owców głosujących w Sejmie za uświęceniem bandytów, których wieś bała się panicznie. Bo jak nie mordowali czy gwałcili, to kradli, co tylko się dało. Zobaczymy, jak długo wytrzyma przemalowanie ich na wyklętych. Farbowanie historii ma długą tradycję i krótkie nóżki. Jeszcze będzie tak, że w Polsce wybory wygra ugrupowanie, które zdrapie tę czarną, prymitywną i kłamliwą malowankę. Choć wątpię, by był to ktoś z machających lewicowymi chorągiewkami. Machają
Mumie mówią
Znane nam dziś choroby występowały już w starożytnym Egipcie Najłatwiej było poznać tajemnice dawnych chorób na podstawie ludzkich szkieletów zachowanych z przeszłości Egiptu. Kość udowa dostojnika egipskiego, nubijskiego pochodzenia, z czasów Starego Państwa, zdradza niezatarte ślady przebytego zapalenia stawów na tle reumatycznym. Chorobę tę stwierdzono u tysięcy szkieletów mumii. Przewlekły gościec stawowy z jego bolesnymi objawami zużycia i zwyrodnienia stawów atakował widocznie bardzo wielu ludzi wszystkich czasów. Nie mniej częste
Szczęśliwego Nowego Roku 5778
Rosz ha-Szana w Humaniu Korespondencja z Ukrainy W wyjątkowo ciepły środowy wieczór 20 września okolice ulicy Puszkina, nazywane przez mieszkańców Turokiem, przypominają jerozolimską Mea Szearim w czasie szabatu. Tysiące ortodoksyjnych Żydów w koszulach z frędzlami, zwanych cicitami, i w białych kitlach lub czarnych chałatach maszerują między blokami. Jedni na głowach mają jarmułki, drudzy ogromne futrzane kapelusze. Przemieszczają się z prowizorycznych synagog w namiotach na uroczystą kolację. Ta jest serwowana w kilkunastu tymczasowych jadłodajniach. Część idzie
W Polsce bez zmian
Bieżące komentowanie polityki zaczyna być zajęciem jałowym. Co nowego się wydarzyło? W polityce zagranicznej rekord świata! Zepsuto stosunki z Ukrainą, a nie poprawiono z Rosją. Wcześniej popsuto już relacje z Niemcami i Francją. Polityka zagraniczna (o ile to, co uprawia MSZ, można jeszcze tak nazwać) jest nie tylko zła, błędna i szkodliwa, ale też najzwyczajniej głupia. Chcemy siłą narzucić Ukraińcom naszą wersję historii, a nie potrafimy się uporać z historią własną. Nawet pani minister od edukacji nie wie, kto mordował
Sposób na Czerwoną Gwiazdę
Choćbyś, drogi Czytelniku, nie wiem jak wykręcał język, nie powiesz przyzwoicie CRVENA, tak żeby nikogo nie opluć, a Serb był zadowolony. Na to słowo składają się nie dwie, jak się na oko wydaje, ale trzy sylaby. Pierwszą tworzy dźwięk zapisany dwiema literkami cr. Obie wyglądają jak spółgłoski, na dodatek artykulacyjnie odległe od siebie. Najbardziej wygimnastykowany język nie poradzi sobie z nimi bez włączenia wiatraczka w buzi. Najłatwiejsze wyjście jest takie: pomiędzy obie spółgłoski pakujemy samogłoskę y i jesteśmy uratowani.
Kazimierskie Termopile
Na cmentarzu w Kazimierzu Dolnym spoczywa 8676 żołnierzy rosyjskich Mój przyjaciel spotkał niedawno na obrzeżach Kazimierza Dolnego leciwą babuleńkę w niedzisiejszym paltociku i chustce na głowie. W ręku trzymała niewielką walizeczkę przewiązaną sznurkiem. Łamaną polszczyzną, śpiewnie zaciągając, nieśmiało zapytała: „Panie kochany, a gdzie ten cmentarz?”. Odpowiedział także pytaniem: „Ale który?”, bo w Kazimierzu jest kilka. „No, panie kochany, ten – gdzie nasi chłopcy pochowani”. Rzecz jasna, od razu zrozumiał, że chodzi o cmentarz żołnierzy






