2017

Powrót na stronę główną
Kultura

Siedzi w nas pamięć upokorzenia

Jesteśmy narodem, który przynajmniej w deklaracjach woli ginąć, niż żyć Magdalena Tulli – autorka m.in. „Snów i kamieni”, „W czerwieni”, „Trybów”, „Skazy”, „Kontrolera snów”, „Włoskich szpilek” i „Szumu”. Wraz z Sergiuszem Kowalskim opublikowała „Zamiast procesu. Raport o mowie nienawiści”. W końcu tego roku wydała książkę dla dzieci „Ten i tamten las”, a z Justyną Dąbrowską cykl rozmów „Jaka piękna iluzja”. Pięciokrotnie w finale Nagrody Literackiej Nike, laureatka Nagrody Kościelskich, Nagrody Literackiej Gdynia,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kłopot z historią

Dlaczego Niemcy wysłali Piłsudskiego z Magdeburga do Warszawy? Bo przecież nie była to ucieczka z więzienia Listopad jest miesiącem gorących rocznic historycznych. To odzyskanie niepodległości w 1918 r., ale także rewolucja w Rosji w roku 1917, która wyeliminowała ten kraj z wojny, a w ślad za tym otworzyła możliwość likwidacji zaboru rosyjskiego. Toczą się ciekawe dyskusje historyków o roli Niemiec wysyłających do Rosji Lenina z grupą rewolucjonistów i finansujących ich działalność, która miała wywołać chaos wewnętrzny i wyprowadzić kraj z wojny. Miało to pozwolić na przerzucenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Ostatnia nadzieja Hitlera

Niemiecka ofensywa w Ardenach miała odwrócić losy II wojny światowej Przeszywał nas dreszcz zimna i niepewność, która czaiła się za każdym drzewem. Wojna była już tak blisko końca, a my tkwiliśmy w tych skutych mrozem i pokrytych śniegiem belgijskich lasach. Niektórzy nie wytrzymywali napięcia i w nocy szwendali się wśród drzew, płacząc i rozmawiając ze sobą. Jeden z kolegów zastanawiał się, dlaczego Szkopy tak zawzięcie chcieli nas otoczyć i wybić co do jednego. Przecież wojna już praktycznie była przegrana… –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Hodowanie potwora

Piszę te słowa dzień po obchodach 11 Listopada, zanim ukażą się w druku, wydarzenia przejdą już do historii, a temat zostanie wygadany do dna. Smutne to dno. Marsz narodowców pachniał faszyzmem. Już sama uniformizacja, jednakowe sztandary, race i hasła. Hasło główne: „My chcemy Boga”, jakby Boga u nas nie był dostatek, tylko z przestrzeganiem przykazań bieda. I było oczywiste, że Bóg jest Polakiem, nie jest dobry, kocha tylko Polaków, nie mówi nam: kochaj bliźniego swego jak siebie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Łże-tajemnica smoleńska

Podkomisja smoleńska nie chce ujawnić, ile, komu i za co płaciła przez ostatnie dwa lata – Od początku uważałem, że nie będzie łatwo – mówi Mateusz Ratajczak. Dziennikarz portalu Money.pl z Zespołu Redakcji Serwisów Ekonomicznych jak samotny szeryf wygrał rozprawę przeciwko podkomisji smoleńskiej. Nie chodziło mu o ustalenia tego gremium dotyczące przyczyn katastrofy, ale o informacje o publicznych pieniądzach, jakie wydano na jego działalność. W pierwszym roku 1,4 mln zł, w drugim 2 mln zł. – To nie są jakieś niebotyczne kwoty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Trupy w szafie archidiecezji

Sekrety Kościoła katolickiego w Baltimore Od kilku lat przeżywamy serialową klęskę urodzaju, ale już nie tylko produkcje fabularne przykuwają uwagę. Od pewnego czasu głównym tematem rozmów są także seriale dokumentalne – szczególnie true crime, czyli opisujące wciąż niewyjaśnione zbrodnie. A że dziś seriale wpływają na rzeczywistość bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, często stają się ostatnim narzędziem walki o sprawiedliwość społeczną. Wystarczy wspomnieć emisję „Making a Murderer” (polscy widzowie mogą go oglądać na platformie Netflix), która przełożyła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Każdy inny, wszyscy biali (relacja niecenzurowana)

Sprawa jest prosta: niech Arab wie, że Białystok go nie chce Rząd mamy nieudolny i na pasku Unii Europejskiej. Niemiec kazał naszemu rządowi przytulić parę tysięcy Araba-terrorysty-islamisty i tutaj mamy kilka pytań do premier Ewki, głównie takie: to jest jakaś kara dla Białegostoku i słowiańskiego Podlasia? Bo podobno Araba mają przysłać nam do Białegostoku w największej ilości. Zbieramy się pod katedrą zaprotestować przeciwko. Dzień ładny, a jednak smutny: wczoraj Jagiellonia Białystok przegrała u siebie z Lechią Gdańsk

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Odwrócenie ról

Portugalia, dawna potęga kolonialna, dziś jest kolonizowana przez angolskie inwestycje Korespondencja z Lizbony Lizbona staje się placem zabaw dla rosnącej klasy średniej w Angoli – pisał już dwa lata temu portal Politico, zwracając uwagę na ekspansję i coraz większe wpływy zamożnych Angolczyków w Portugalii. Nowa burżuazja z Angoli już od wielu lat przyjeżdża na zakupy do ekskluzywnych butików przy Avenida da Liberdade w centrum Lizbony. Właśnie tu zamożni Afrykańczycy z niegdysiejszej kolonii wydają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kobieta –  człowiek niepełny

Dysproporcje między płciami w zarobkach, edukacji i szansach życiowych wyrównają się najwcześniej za sto lat Na początek wyobraźmy sobie kilka sytuacji życiowych. Mężczyzna i kobieta idą na randkę do ekskluzywnej restauracji. Zamawiają dokładnie to samo. Jednak gdy kelner przynosi danie, kobieta dostaje 57% porcji mężczyzny. Inna sytuacja: bliźniaki – chłopiec i dziewczynka – wychodzą rano z domu do szkoły. Idą razem, w identycznym tempie, ale kiedy chłopiec przechodzi już przez próg sali lekcyjnej, dziewczynka pokonała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W najnowszym (47/2017) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek, 20 listopada, w kioskach 47. numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim: TEMAT Z OKŁADKI Busola naszych czasów Prof. Karol Modzelewski, który właśnie obchodzi 80. urodziny, jest jak wzorzec metra w Sèvres – to wzorzec uczciwości, odwagi cywilnej, szacunku dla demokracji, dla współobywateli. W sprawach publicznych wypowiada się rzadko, ale w chwilach najważniejszych. I w imię prawdy i wierności wartościom jest gotów zapłacić wielką cenę. W roku 1964 razem z Jackiem Kuroniem napisał „List

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.