2017

Powrót na stronę główną
Kultura

Jest cudnie!

Maryla Rodowicz: złoty jubileusz Tegoroczny festiwal w Opolu pewnie jednak się odbędzie i Maryla da popis na swoje estradowe 50-lecie. A potem zostanie zgodnie uznana za dobro narodowe. Cóż, „Pół wieku Polski i Maryli Rodowicz” to temat na pięciotomową monografię. Tu możemy ją zaledwie streścić w paru zdaniach. Rok 2014, Maryla mówi w wywiadzie: „Gdy coś opowiadam mojej fryzjerce i makijażystce, odbierają to jak opowieści o bitwie pod Grunwaldem. Fani odwiedzają mnie za kulisami po koncercie i deklarują, że znają »cały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lepper pogrąża Kamińskiego

Operacja CBA była pretekstem do użycia służb specjalnych przeciwko Andrzejowi Lepperowi i Samoobronie Wojna o Sąd Najwyższy i o niezależność trzeciej władzy od PiS, która toczyła się na ulicach polskich miast, wcale się nie skończyła. Weto Andrzeja Dudy to tylko chwilowe zawieszenie broni. 1 sierpnia miał miejsce kolejny jej epizod. Trójka sędziów Sądu Najwyższego uznała, że istnieje „spór kompetencyjny” między Sądem Najwyższym a prezydentem w sprawie ułaskawienia szefa CBA Mariusza Kamińskiego, i zawiesiła rozpatrywanie kasacji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rozmowy w rodzinie

Zakłamany bolszewik, naiwny mięczak, wróg ojczyzny, wyobcowany pyszałek – taki obraz prezydenta wyłania się z reakcji PiS na weto Szok i niedowierzanie. Jednak zawetował. Dotychczas dobrze spisujący się mechanizm zawiódł, co w kręgu zjednoczonej prawicy – albo obozu „patriotycznego” – wzbudziło szczerą ojcowską chęć pouczenia syna marnotrawnego i skierowania go na właściwe tory. Posłankę Krystynę Pawłowicz weto doprowadziło niemal do łez. – Decyzja pana prezydenta to było swoiste wejście smoka. Nie spodziewaliśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Bezkarni kaci Warszawy

Żaden z dowódców jednostek, które dokonały masakry ludności cywilnej, nie poniósł za to odpowiedzialności „Generale Reinefarth, jest pan jedną z najbardziej znienawidzonych postaci w Polsce. Czy wie pan o tym? – Wiem. – Czy zna pan swój przydomek »kat Warszawy«? – Także jest mi znany. A czy panu jest znany fakt, że przewód sądowy w mojej sprawie trwał 20 lat i zostałem uniewinniony?”. Tak zaczyna się rozmowa polskiego dziennikarza Krzysztofa Kąkolewskiego (1930-2015) z Heinzem Reinefarthem (1903-1979), przeprowadzona w 1973 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sezon na rowery

Złodzieje ukradną rower z każdego miejsca, nawet z balkonów na najwyższych piętrach bloków „Gdybym złapała tego gnojka, który ukradł mojemu mężowi rower, to wsadziłabym mu ten rower w jego cztery litery. Mąż miał go niecały miesiąc, używany, ale fajny, dobry, z tych lepszych”, bardzo dobitnie wyraziła uczucia każdego, komu ukradli rower, internautka o nicku „banka4” na forum.gazeta.pl. Złodziej na linie Lato to doskonały czas nie tylko dla rowerzystów, ale również dla złodziei rowerów. Zwłaszcza że jak podaje Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Frazesy zamiast pomocy

Zamiast dnia żałoby narodowej, hołdu ofiarom i zadumy nad słowami prof. Jana M. Ciechanowskiego, który jako 14-latek bił się do ostatniego dnia powstania, mieliśmy 1 sierpnia oratorskie popisy polityków. Frazesami mitomanów nie da się jednak przykryć tych słów: „Powstanie zakończyło się straszliwą klęską, katastrofą i ruiną, która nie dotknęła żadnej innej stolicy w Europie od czasu najazdu Hunów na Rzym. 200 tys. ludzi zginęło, 500 tys. wygnano. Miasto zrównano z ziemią”. Mądrość zbiorowa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Polityka psychiczna

Słuszne były wczesne ostrzeżenia Aleksandra Małachowskiego (na łamach PRZEGLĄDU), a później Waldemara Kuczyńskiego i innych mądrych ludzi, że partia PiS dąży do ustanowienia ustroju autorytarnego. Nie wiedziałem, co o tym myśleć, a w szczególności brakowało mi odpowiedzi na pytanie, czemu ten autorytaryzm miałby służyć. Przecież nie po to wprowadza się jakiś ustrój, żeby zrobić przyjemność jego zwolennikom. Przyjął się pogląd, że ustrój autorytarny jest mniej zły niż totalitarny. Do pewnego stopnia można się z tym zgodzić, ale nie całkowicie. Znany w swoim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Na łasce dzikiej dżungli

Nawet martwa ryba może być groźna Korespondencja z Amazonii Mój umysł trzeźwieje na krótką chwilę, kiedy przez okno rozlatującego się autobusu dostrzegam nazwę hostelu – Kadafi. Błyskawicznie zapisuję ją w notesie, bo wiem, że przy takim zmęczeniu organizmu za moment o tym zapomnę. Jadę już drugi dzień w stronę jednego z ostatnich miejsc w dżungli na granicy Ekwadoru z Peru, do którego można się dostać tym środkiem transportu. Wyruszyłem ze spalonego słońcem rolniczego wybrzeża Ekwadoru, od spontanicznych i nieprzewidywalnych Latynosów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Ludwik Stomma

Jeździec bez twarzy

W „Gazecie Wyborczej” niestrudzony w demaskowaniu i oskarżaniu wszystkiego co rosyjskie lub prorosyjskie Wacław Radziwinowicz rozprawia się tym razem z Oliverem Stone’em. Najpierw ustawia sobie trzykrotnego laureata Oscara do bicia: „71-letni Stone, wsławiony choćby oscarowym »Plutonem«. Ma feblika do dyktatorów płynących przeciw mainstreamowi. Portretował już kamerą i mikrofonem Fidela Castro czy Hugo Cháveza. Obraz o Putinie musiał być w takiej kolekcji głównym trofeum”. Przetłumaczmy na polski: mainstream to po prostu główny nurt. Jeżeli występują przeciw

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Belfast – miasto podzielone murami

Konflikt w Irlandii Północnej trwa, IRA istnieje Aleksandra Łojek – pisarka, autorka reportażowej książki „Belfast. 99 ścian pokoju” (Wydawnictwo Czarne). Mediatorka, iranistka. Wykładała na Uniwersytecie Jagiellońskim. Publikowała m.in. w „Guardianie”. Autorka publikacji naukowych na temat islamu. Po ostatnich wyborach torysom zabrakło kilku głosów do parlamentarnej większości. By utrzymać władzę, musieli zdobyć poparcie północnoirlandzkich lojalistów. To wywołało na Wyspach oburzenie. Kim są ludzie, na których oparł się nowy-stary brytyjski rząd? – To ludzie z Demokratycznej Partii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.