2019
Lewą marsz, panie i panowie
Do Sejmu weszła lewica. Z przytupem. Dzieje się Na lewicy bal. Wystąpienie Adriana Zandberga podczas debaty nad exposé premiera Morawieckiego było wydarzeniem dnia. To o Zandbergu mówiły media, a nie o Morawieckim czy Schetynie. To on skradł show. Na YouTubie trzy filmiki prezentujące jego wystąpienie miały łącznie (dane z czwartku, 21 listopada) 700 tys. odsłon. I tysiące komentarzy. „Emocje i śmiech radosny mnie rozpiera”, „Klaszczę i się cieszę”, „Ale soczysta mowa, aż ciarki przechodzą…”, „Ale grill…”, „Wreszcie ktoś
W najnowszym (48/2019) numerze Przeglądu polecamy
W poniedziałek 25 listopada w kioskach 48 numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim: TEMAT Z OKŁADKI PPK – droga donikąd Wraz z wiekiem uczestnika coraz więcej środków PPK będzie inwestowanych w polskie obligacje skarbowe, co oznacza, że poprzez PPK rząd będzie pożyczał od obywateli, by finansować coraz wyższe wydatki budżetowe. Jeśli duża część aktywów tych funduszy będzie ulokowana w papierach skarbowych, to emerytury z tego programu będą tak samo zależne od państwa jak emerytury z ZUS.
Przechodni gabinecik
Nie minęło 10 lat, jak Michał Kamiński z Adamem Bielanem przymilnie zaglądali w oczy Jarosławowi Kaczyńskiemu. Pełne oddanie dwóch kumpli. Ale gdy uznali, że prezes jest już passé, poszukali sobie nowych idoli. Bielan pierwszy zauważył, że to pomyłka. Na kolanach odrabiał straty u prezesa. I jako pisowiec został wicemarszałkiem Senatu. Dostał też to, co lubi najbardziej. Własny gabinecik. Teraz jest europosłem. A opuszczony gabinet zajął… Michał Kamiński, już nie kumpel Bielana, do tego zaciekły krytyk
Losy z krwi i kości
Historie Ślązaków, którzy walczyli w obronie republikańskiej Hiszpanii „Jestem dumny, że mogę tu zmyć z tylu innymi synami Polski hańbę dzisiejszych rządów”, pisał Paweł Kleczka do rodzinnego Wirka, dzisiejszej dzielnicy Rudy Śląskiej, w październiku 1938 r. Był jednym z prawie stu ochotników z polskiej części Górnego Śląska walczących w wojnie hiszpańskiej. Robotnicze wspomnienia Czasami statystyki mówią same za siebie – wśród ochotników z polskiego Śląska zawód górnika deklarowały 33 osoby, jako robotnicy innych
500 dni Brzęczka
Selekcjoner reprezentacji piłkarskiej potrafi zaryzykować i nie boi się w kadrze nowych twarzy Wz Wnuta spotkania Polski ze Słowenią na Stadionie Narodowym w Warszawie, kiedy Robert Lewandowski zabłysnął futbolowym geniuszem. Kilkadziesiąt metrów od bramki, bliżej prawej strony, ustawiony tyłem i pod presją rywala przyjął piłkę, ograł pierwszego Słoweńca i wykonał fantastyczny slalom. Mijał obrońców niczym alpejczyk tyczki na narciarskim stoku i wreszcie, w całkiem niełatwej pozycji, uderzył precyzyjnie, nie do obrony, przy dalszym słupku. Popis
Kara czy pieszczota?
Nic, tylko śmiecić. I kasować za to spore pieniądze. To nie żart. Choć dowcipem są kary, które grożą za nielegalne składowanie odpadów. Rzadko, bo rzadko, ale czasem złapie się jakiegoś pechowca. Takiego jak Mariusz Śrutwa, były piłkarz Ruchu Chorzów i reprezentacji Polski, który do spółki z kolegą wpakował 300 ton odpadów na teren nieczynnej cegielni w Konradowie koło Głuchołaz. Śrutwa został ukarany i musi zapłacić 10 tys. zł grzywny, a kolega 6 tys. zł. No i zapłacą jeszcze po 2 tys.
Polska w genach
Bardzo byłem dumny, gdy dostałem radziecki paszport, w którym była wpisana narodowość Polak Igor Janowski – prezes Filii Krasnodarskiej Organizacji Regionalnej Polskie Centrum Narodowo-Kulturalne „Jedność” w Soczi Gdyby zapytać przeciętnego Polaka, z czym kojarzy mu się Soczi, na pierwszych miejscach byłyby prawdopodobnie odpowiedzi: olimpiada zimowa, mundial i baza polskich piłkarzy, wielki kurort nadmorski. Ale na pewno zaskoczyłaby go informacja, że działa tu organizacja polonijna. – Dlaczego? Nikogo chyba nie dziwi, że w najróżniejszych zakątkach Rosji żyją Polacy,
Mój życiowy błąd
Teraz mogę się przyznać. Był rok 1996. Byłem ambasadorem w Wilnie. Po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich byłem załamany. Wałęsa przegrał! Wygrał Kwaśniewski. Szedłem akurat na przyjęcie wydane z okazji wizyty sekretarza obrony USA, Williama Perry’ego. Najpierw pojechałem do ambasady. Wysłałem depeszę do ministra Bartoszewskiego i oddałem się do jego dyspozycji. Poszedłem na przyjęcie w minorowym nastroju. Tam okazało się, że jestem na nim prawie tak samo ważny jak William Perry. On sam i wszyscy dyplomaci
Podsłuchane u Arystotelesa
Panu Michałowi Strąkowi, autorowi książki „I jak tu Polską rządzić”, poświęcam Polityka według Arystotelesa, nauczyciela naszych przodków i w pewnym sensie naszego, jest dziedziną względności, kryteria, jakich dostarcza, nie mogą służyć do rozróżniania czystego dobra od czystego zła. Zasadnicza linia podziału przebiega między ustrojami, w których panuje prawo – z definicji należą do nich: monarchia, arystokracja i politeja – a taką lub inną formą tyranii. Istnieje tyle rodzajów demokracji, ile rodzajów ludu
Do prezesa Sypniewskiego, opoki Poczty Polskiej
Ta instytucja potrafi grać na nerwach jak mało kto. Wiedzą o tym klienci skazani na Pocztę Polską. Monopolista robi, co chce. I z niczego się nie tłumaczy. Władze spółki tak szczelnie zamknęły dostęp do siebie, że nawet adres mejlowy prezesa Przemysława Sypniewskiego jest utajniony. Podobnie jak jego zastępców. 25 listopada mija termin opłacania prenumeraty gazet na 2020 r. Nasi czytelnicy chcący zaprenumerować PRZEGLĄD dowiadują się w okienkach pocztowych, że nie ma takiego tytułu. Choć w spisie, który jest w każdej






