2021

Powrót na stronę główną
Felietony Roman Kurkiewicz

Kto mu to powie, debile?

Całkowicie przypadkowo i w niezawiniony sposób wpadł w nasze ręce stenogram rozmów najbliższych współpracowników prezydenta Andrzeja Dudy. Otóż grupa ministrów (i sekretarzy stanu) zastanawia się, jak poinformować szefa o tym, że ujawnienie przez pisarza Jakuba Żulczyka faktu wszczęcia śledztwa w sprawie jego wpisu na Facebooku obrażającego polskiego prezydenta (Żulczyk, w czasie kiedy Andrzej Duda wypatrywał nienadchodzącego zwycięstwa Donalda Trumpa i równocześnie jako jeden z nielicznych na świecie nie gratulował Joemu Bidenowi wyboru na kolejnego prezydenta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Historia nigdy nie jest czarno-biała

Dlaczego ludzie Polski Podziemnej budowali PRL Polityka historyczna lansowana w III RP przedstawia czarno-biały obraz państwa polskiego z lat 1944/1945-1989, odmawiając przy tym temu państwu polskości. Zgodnie z tą wizją środowiska Polski Podziemnej i II RP były w całości przeciw powojennej władzy – jako „żołnierze wyklęci” i ofiary terroru stalinowskiego. Posunięto się zresztą dalej – stworzono zupełnie nieprawdziwy obraz całego społeczeństwa zjednoczonego w oporze przeciw „narzuconemu systemowi”, który miała legitymizować rzekomo garstka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Szczerski i Czaputowicz w roli „dyplomatów”

Im większa niemota, tym uporczywiej czepia się państwowego cycka. Krzysztofowi Szczerskiemu z kancelarii Dudy robotę taką, jak lubi, czyli dużo zarobić, a nie narobić się, próbowali załatwić najwięksi spece od wciskania kitu. I nie dali rady. W całej Unii szlaban. Ale od czego są kolesie z dojnej zmiany? Szczerski wyżebrał sobie posadę ambasadora (stałego przedstawiciela RP) przy ONZ. I pojedzie tam w listopadzie. Albo i nie. Zobaczymy, czy podobna sztuka uda się Jackowi Czaputowiczowi. Kadrowy eksperyment Kaczyńskiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Żydówka właścicielką kościoła

Taki numer to tylko nad Wisłą. Tygodnik „Nie” opisał historię jedynej na świecie Żydówki, która jest właścicielką kościoła katolickiego. Ann Drillich jest po rodzicach właścicielką działki w Tarnowie, na której ks. Aleksander Dychtoń, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej, postawił w latach 80. świątynię z parkingiem. Przekręt na żywca z udziałem miejscowego Polaka, który tak pojmował reprezentowanie interesów pani Drillich mieszkającej w Australii. Kuria tarnowska, choć przegrała procesy sądowe we wszystkich instancjach, ciągle udaje głupka. Nie chce zapłacić odszkodowania. Działki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dlaczego nie staliśmy się Kuwejtem

Zamykamy kopalnie, ceny energii elektrycznej idą w górę, a Polska beztrosko marnuje swoje szanse „Ceny prądu: Rachunki wzrosną w 2021 r.”, „Wyższe stawki i opłata mocowa”, „Ceny energii 2021. Na pewno będzie drożej”, to garść doniesień prasowych z grudnia zwiastujących podwyżkę rachunków za prąd dla gospodarstw domowych i przemysłu. Jedną z przyczyn podwyżek był wzrost opłat za emisję dwutlenku węgla w Europie. W 2005 r. ruszył unijny system handlu uprawnieniami do emisji (znany jako EU ETS), który miał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Tasiemiec

Wolne media wyciągają Danielowi Obajtkowi, pisowskiemu szefowi Orlenu, kolejne nieruchomości jak tasiemca: pałace, pałacyki, apartamenty, działki. A to dopiero początek zabiegu. Straszny widok. PiS mówi, że owo wyciąganie z Obajtka „tasiemca” to oczywiście spisek, że stoją za tym jakieś obce, wrogie siły. Komisja Macierewicza przypomina zardzewiałą łódź podwodną; znika w odmętach czasu, by nagle wystawić peryskop. Teraz jest konflikt w komisji, czy zakupić w Rosji żywą brzozę i przewieźć ją do Stanów, by tam przeprowadzić eksperyment

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nowy amerykański socjal

Plan ratunkowy Bidena to rewolucyjne – jak na USA – rozszerzenie pomocy społecznej i zasiłków Gdy Joe Biden był na progu objęcia urzędu prezydenta, komentatorzy zaczęli zastanawiać się głośno nad jednym pytaniem: w ślady którego demokratycznego poprzednika pójdzie 46. prezydent Stanów Zjednoczonych? Czy będzie bardziej jak Franklin Delano Roosevelt, czy raczej Barack Hussein Obama? Konsensus – przynajmniej wśród tych przychylnie nastawionych do obejmującego urząd Bidena – przyszedł szybko. Oby nie zafundował nam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Plemienny totem

Nawet mieszczuchy mają szansę spotkać bociana, gdy tylko miną rogatki miast. A świadomość, że co czwarty bocian jest Polakiem, napędza narodową dumę Z pierwszymi pomrukami odwilży, jeszcze w lutym, usłyszałem sakramentalne, coroczne „bociany już w drodze?”. Te, które zimowały w południowej Afryce, już były w drodze. Te, które pofatygowały się jedynie na południe od Sahary, jeszcze nie. Informowałem grzecznie i wyczerpująco, ale jako zimoluba drażniło mnie to pytanie. Same bociany są bez winy, darzę je dużą sympatią. Rzecz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Futbol w czasach covidowej zarazy

Utracone wpływy, obniżone wypłaty piłkarzy, pomoc państwa i PZPN Futbol to prosta gra, w której – jak mawiał nieodżałowany Kazimierz Górski – możesz wygrać, przegrać albo zremisować. W czasie pandemii reguły mocno jednak się zmieniły. Pod względem finansowym sukcesem każdego klubu jest remis, czyli zbilansowanie wydatków z przychodami. O wygranej, czyli zarabianiu na piłce nożnej, nikt nie myśli. Przy braku kibiców na trybunach nawet spięcie budżetów graniczy z cudem. Bezpowrotnie stracone pieniądze COVID-19

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Byczy protest

Toruńska burgerownia nie obsługuje policjantów ani ich rodzin. To protest przeciw zachowaniu policji podczas akcji protestacyjnych „W tym lokalu nie obsługujemy funkcjonariuszy policji i ich rodzin. W podziękowaniu za: bicie i gazowanie ludzi, nękanie przedsiębiorców, kultywowanie tradycji ZOMO” – plakat o takiej treści wywiesili pod koniec lutego w oknie małej toruńskiej burgerowni Byczy Burger jej właściciele. Wzbudził ogromne zainteresowanie. – Policjanci radiowozem podjeżdżali i robili zdjęcie plakatu, potem wpuszczali fotę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.