2021
Wójt na drodze do świętości
Ach, rzuciłby człowiek ten warszawski jazgot polityków i fru na Podkarpacie. Do gminy Tuszów Narodowy. Pod opiekuńcze skrzydła wójta. Andrzej Głaz, który siedzi na tym urzędzie, jest człowiekiem zasad. Zasad prostych jak konstrukcja cepa. W jednym oku ma obraz LGBT. Czyli „tęczowej zarazy, diabolicznej ideologii i demoralizacji od przedszkola, wszystkiego co wstrętne i obrzydliwe, opętane przez szatana, erotyzm i seks”. Tak przynajmniej Głaz napisał w liście do rzecznika praw obywatelskich Bodnara. Na szczęście wójt ma drugie oko. A w nim takie
Złote żniwa deweloperów
Z metra kwadratowego trzeba wycisnąć jak najwięcej. Liczy się tylko zysk W gigantycznym bloku Bliska Wola Tower, który liczy 27 pięter, mieścić się będzie 1 tys. mieszkań. Docelowo na całym osiedlu ma zamieszkać 10 tys. osób. Ta inwestycja, powstająca na niewielkim kwartale, już zyskała miano warszawskiego Hongkongu. Maksymalne dogęszczenie ma zmaksymalizować zysk dewelopera. To, że wielu lokatorów raczej nie zobaczy w swoich mieszkaniach światła słonecznego, dla inwestora jest bez znaczenia. W Milanówku deweloper wykarczował
Wirus w małym mieście
Wielkie tąpnięcia w świecie wolniej docierają do miasteczek rozmiaru Łabiszyna Przed wejściem do Bee House, łabiszyńskiego sklepu z różnościami, klient nie ma szans zapomnieć o pandemii. Z kartek na drzwiach witają go zalecenia: „Do sklepu wchodzimy w maseczkach!!! Dziękujemy!!!”, „W sklepie mogą przebywać tylko trzy osoby!”, do tego dwie grafiki ściągnięte z internetu przypominające o maseczkach i właściwych odległościach oraz prośba o „zdecydowane zakupy”. – Był taki czas, że nie podchodziłyśmy do klientów, sami się obsługiwali – wspomina pani Ola, zatrudniona w Bee
Mglistość rzeczy
„Zimne nóżki” to w slangu dziennikarskim określenie gotowca z okazji śmierci kogoś znacznego. Przygotowanego zawczasu, żeby mógł się ukazać nazajutrz po zgonie – chodzi nie o zwykłą klepsydrę, ale o zestaw esejów i szkiców wspomnieniowych, blok materiałów poświęconych wybitnemu nieboszczykowi. Nigdy nie pracowałem etatowo w żadnej redakcji, więc nie wiem, kiedy się wskakuje na listę „zimnych nóżek”, czy decyduje bariera wieku, czy przecieki ze szpitala, wzmaga je z pewnością rosnące prawdopodobieństwo śmierci. Nie wiem też, czy redakcje zaprzyjaźnione mają w zwyczaju dawać „zimne
Obajtek wszystko może…
Media nie odpuszczają. Dowiadujemy się o kolejnych nieruchomościach prezesa Obajtka, które, gdyby wziąć pod uwagę zmieniających się właścicieli: od Obajtka, który „wszystko może”, do jego brata leśniczego, który może trochę mniej, ale też, jak się okazuje, dość dużo (w krótkim czasie z leśniczego awansować na dyrektora okręgowego Lasów Państwowych mało kto potrafi), i z powrotem do tegoż Obajtka, który może wszystko, wydają się nader ruchliwe. Wędrówki owych bardzo ruchliwych nieruchomości (Obajtek może nawet z nieruchomości zrobić w pewnym
Nietypowe standardy TVN
Dawno nic nas tak nie ubawiło jak słowa szefowej amerykańskiej Grupy TVN Discovery. Katarzyna Kieli na list wyrzucanych z roboty pracowników TVN zareagowała zapewnieniem „o przestrzeganiu najwyższych standardów”, a dalej jest jeszcze zabawniej. Ma kobieta poczucie humoru. Choć akurat nas nie bawiło, gdy Kieli z rodziną i dyrektor Miszczak, też z rodziną, szczepili się poza kolejką pod koniec ubiegłego roku.
Przygotowania do śmierci
Hiszpania i Portugalia idą w kierunku legalizacji eutanazji. I z tej ścieżki już nie zawrócą Pierwsze reakcje były łatwe do przewidzenia. Kiedy w piątek 29 stycznia portugalski parlament zdecydowaną większością głosów przyjął ustawę pozwalającą pacjentom cierpiącym na nieuleczalne choroby oraz znajdującym się w stanie „długotrwałego, przewlekłego bólu” na dobrowolne zakończenie życia, tamtejsza opinia publiczna podzieliła się według schematów typowych dla tematu eutanazji. Już w trakcie posiedzenia przed budynkiem parlamentu zaczęli demonstrować przedstawiciele środowisk pro-life.
Niechlubne dziedzictwo bratanków
W Polsce nie mówi się o roli Węgier w prześladowaniu i Zagładzie europejskich Żydów O roli Węgier w II wojnie światowej wiemy w Polsce niewiele. Nad Wisłą przypomina się głównie o pomocy niesionej polskim uchodźcom przez węgierskie władze, o podejmowanych przez polskie podziemie i węgierską armię epizodach współpracy w okupowanym kraju czy o snutych w latach 1943-1944 planach zerwania przez reżim regenta Miklósa Horthyego sojuszu z III Rzeszą. Trzymając się hasła „Polak, Węgier – dwa bratanki”, polscy badacze wolą nie wspominać o tym,
Dwie lewice i religia
Wielkie podniecenie mediów wywołała wiadomość, że spora część młodych ludzi deklaruje dziś sympatie lewicowe. Jeśli faktycznie tak jest, oznaczałoby to przełamanie kilkudziesięcioletniej hegemonii prawicy, a być może także głębszy zwrot polityczny. Z najbardziej konserwatywnego i prawicowego społeczeństwa w Europie moglibyśmy stać się społeczeństwem jedynie umiarkowanie prawicowym. To już coś. Problem jednak w tym, czy faktycznie młodzież staje się lewicowa. Boję się, że mamy tu do czynienia z pewnym nieporozumieniem. Chodzi o to, że trudno za w pełni lewicową






