2021

Powrót na stronę główną
Kultura

Opowieści z raju

Literacki noblista Abdulrazak Gurnah jest głosem naszych czasów – epoki wielkiej migracji ludzi, kultur i języka Zanzibar przeciętnemu Polakowi kojarzy się z rajskimi plażami, dobrą zabawą, wypoczynkiem i naszymi celebrytami. W dobie koronawirusa rodzime gwiazdy i gwiazdeczki latały na tanzańską wyspę robić sobie zdjęcia na social media, zażywać kąpieli słonecznych i oceanicznych, uprawiać pod palmami jogę, odkrywać siebie… I zapewne nie pytały miejscowych o Abdulrazaka Gurnaha, który na Zanzibarze się urodził i tej wyspie, lokalnej kulturze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Chopin i polityka

Pozamuzyczne cele wizyty belgijskiej monarchini na konkursie pianistycznym V Międzynarodowy Konkurs Chopinowski, odbywający się od 21 lutego do 21 marca 1955 r. w salach uroczyście otwartego odbudowanego gmachu Filharmonii Narodowej w Warszawie był przede wszystkim wydarzeniem muzycznym – dla Polski tym ważniejszym, że zakończonym prestiżowym sukcesem. Jego zwycięzcą został urodzony w Chodzieży 23-letni Adam Harasiewicz, student w klasie fortepianu Zbigniewa Drzewieckiego w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie. Ale konkurs miał również konteksty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Niby-polityka

Jeśli coś nam w Polsce realnie się powiększa, oczywiście oprócz cen, to matrix, w którym żyjemy. Gdyby oglądać to, co się dzieje, jak film, można by pomyśleć, że fantazja poniosła reżysera, że pokazane wydarzenia są mało realne. Niestety, nie jesteśmy w sali kinowej. Żyjemy tu i teraz. I co mamy? Patrząc od góry. Niby-, bo bezobjawowy, prezydent Duda. Niby-, bo wadliwie obsadzony przez i pod dojną zmianę, Trybunał Konstytucyjny. Niby-, bo bezwolny w ręku Kaczyńskiego, premier Morawiecki. Niby-marszałek Sejmu Witek, która mimo wielu wpadek do historii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Życie na popiołach

Czarny piasek na La Palmie pokrywa wszystko, ludzie przestali myć samochody czy zamiatać, bo to nie ma sensu Po 72 godzinach żeglowania z Madery na Wyspy Kanaryjskie nareszcie widać ląd. Pogoda nas nie rozpieszczała, mocno wiało, toteż z radością stawiam stopę na pierwszej wyspie, do której dopłynęliśmy. To znana mi z opowieści La Isla Bonita, La Palma. W porcie wita nas ognista muzyka – trafiliśmy w sam środek karnawału, zaraz po Rio najbardziej znanego na świecie. I… ostatniego, jak potem się okaże. Wybucha pandemia,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oszustwo po (o)polsku

Ślązak ma zaufanie do Ślązaka – nie pyta, pomaga. Jak może to zrujnować życie, przekonał się obywatel Niemiec, Ślązak oczywiście Opole, miasto przebojowe, stolica polskiej piosenki; miasto niedawnych „przebojowych” ministrów, Patryka Jakiego czy Janusza Kowalskiego. „Przebojowi” oszuści, nieuczciwa pośredniczka finansowa, spec od nieruchomości i niezbyt staranni notariusze zadbali o to, by Janusz Biskup, obywatel Niemiec, miał jak najgorsze skojarzenia z Opolem. Ten Ślązak trafił na wyjątkowo parszywych ziomków i słono za to płaci od 10

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Wojciech Kuczok

Rzeźnia

Wojciech Smarzowski, zmyślnie nazywany przez krytyków „Wajdą z siekierą”, zamienił ostrze na sztych łopaty. Niestety, nie tylko po to, by ekshumować szczątki, o których naród nie chce pamiętać, ale także w celu maksymalnego uproszczenia przekazu. „Wesele”, jak rozumiem, miało stanowić obok „Róży” i „Wołynia” dopełnienie tryptyku pogromowego, ale jest osadzone na lichych zawiasach, ze swoją czytankową topornością pasuje do tamtych zniuansowanych dzieł jak fajans do porcelany. Nie chcę się pastwić, bo Smarzowskiemu kibicuję, a na wojnie, którą wypowiedział pisowskiej polityce historycznej, jestem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Technologie

Robot klasy olimpijskiej

Technologie wchodzą do sportu w ekspresowym tempie. To dobrze czy źle? Choć wieczór 29 marca 2017 r. nie był w Paryżu specjalnie przyjemny, wiele osób zapamiętało go na długo, a niektórzy nawet na zawsze. Pomimo chłodu wczesnej wiosny na trybunach stadionu narodowego w Saint-Denis na północnych przedmieściach stolicy Francji zjawiły się dziesiątki tysięcy fanów, gotowe oklaskiwać swoją reprezentację w prestiżowym meczu z Hiszpanią. Niewielu pewnie miało wtedy świadomość, że oglądanie piłkarskiego widowiska najwyższej klasy połączone będzie z uczestnictwem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Dlaczego tak wielu Polaków wierzy w kłamstwa premiera?

Dlaczego tak wielu Polaków wierzy w kłamstwa premiera? Waldemar Witkowski, przewodniczący Unii Pracy To, że jest premierem, dodaje mu powagi, tymczasem zwłaszcza o finansach publicznych czy inflacji opowiada typowe bajki. Tyle że my od dzieciństwa lubimy bajki, bo lubimy być troszkę okłamywani. Podobnie jest przecież z chodzeniem na lekcje religii czy do kościoła, gdzie słuchamy o różnych cudach. W wieku dojrzałym nadal lubimy wierzyć w nieprawdziwe rzeczy, o ile tylko czujemy się od tego lepiej. Dr Radosław S. Czarnecki, filozof i publicysta,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Nowak o tatusiu Dudy

Najsławniejsza kurator w Polsce, choć niewielu znamy smakoszy takiej akurat sławy. Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty, ma wielki pociąg do… komentowania wszystkiego. Nawet postępków najważniejszego tatusia, Jana Dudy, ojca prezydenta. Nowak nie godzi się na rejteradę i tchórzostwo Dudy starszego i radnych małopolskiego sejmiku, którzy od wartości wolą kasę. Nowak jaka jest, każdy widzi. Ale trudno z nią się spierać, gdy mówi, że język jest okrutnie zakłamywany, a znaczenie wielu słów wypaczone. Pełna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mafia Babiša i Jourovej doi Polaków!

Rządzący podgrzewają atmosferę wokół Turowa, a w Bogatyni i okolicach lepiej się nie przyznawać, że jest się Czechem – Dzień po ogłoszeniu decyzji pani sędzi de Lapuerty pojawiła się oferta kupna węgla dla elektrowni Turów z Czech – oświadczył podczas Kongresu 590 w Warszawie prezes Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski. I dodał: – Pamiętajmy więc, że to wszystko jest gra polityczna! Nie wiemy, na ile poważna i prawdziwa była ta propozycja. Węgiel brunatny z Czech musiałby być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.