2021
Pokolenie Netfliksa jedzie za granicę
Czeka nas kolejna wielka fala emigracji – Dlaczego chcę pracować za granicą? Przede wszystkim daleko tu do patologii, z którą borykają się ludzie w Polsce, zmuszeni pracować po 70 godzin tygodniowo, jeśli chcą dobrze zarabiać. Tutaj czas pracy jest znacznie lepiej regulowany, sądząc choćby po branży konsultingowej, w której pracują moi znajomi. Oczywiście nie jest to raczej równe 40 godzin tygodniowo, ale standardem są wolne soboty i niedziele i możliwość znalezienia jakiejś przestrzeni dla siebie
Kosmiczny postęp pychy
Za lot Bezosa w kosmos zapłaciliśmy dosłownie wszyscy Jeff Bezos, szef Amazona i najbogatszy człowiek na świecie, poleciał w kosmos. Albo, mówiąc precyzyjniej, wzniósł się ponad Ziemię, by musnąć przestrzeń kosmiczną i doświadczyć stanu nieważkości. Źródła różnią się co do kosztu tej zabawy. Jedne podają, że w kosmiczną firmę Blue Origin Bezos zainwestował już 5,5 mld dol., drugie – że prawie dwa razy tyle. Skoro jednak lot w przestrzeń i z powrotem zamknął się w 11 minutach,
Humbug kosmonautów milionerów
Ekscytacja medialna podkosmicznymi ekskursjami kilku światowych miliarderów osiąga rozmiary niebotyczne, odwrotnie proporcjonalne do ich rzeczywistego znaczenia. Zaiste, zadziwiające świadectwo wystawia sobie ogłupiała ludzkość, przydając wagę (stopniem zainteresowania chociażby) tym wyścigom egotycznych samców, którzy z kaprysów niezaspokojonych, bo niezaspokajalnych, uczynili – bo są w stanie to zrobić – kłamstwo opakowane w marzenia milionów. Wszyscy trzej: Jeff Bezos, Richard Branson, Elon Musk, uchodzą za wizjonerów, magów przyszłości, prestidigitatorów nadchodzących czasów, ludzi, którzy zarażają
Czy wakacyjna praca dzieci jest dobrym środkiem wychowawczym?
Czy wakacyjna praca dzieci jest dobrym środkiem wychowawczym? Prof. Roman Leppert, pedagog, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy Wakacyjna praca dzieci sprzyja ich wychowaniu, jednak po pierwsze, musi to być praca dobrowolna, a nie taka, do której jest się przymuszanym. Po drugie, nie może przekraczać możliwości dziecka wynikających z aktualnego poziomu jego rozwoju. Po trzecie, nie może pozbawiać całych wakacji. Taka praca pozwala się sprawdzić, wzmacnia poczucie sprawstwa, kształtuje cechy pożądane nie tylko w pracy. Jeżeli do tego dostarcza
Minister Czarnek może spać spokojnie
Wiadomo, że każda próba odwołania ministra rządu, który ma za sobą sejmową większość, skazana jest na niepowodzenie. Czy zatem składanie przez opozycję wniosku o wotum nieufności ma jakikolwiek sens? Może mieć, ale nie musi. Rozpatrywanie wniosku w Sejmie daje opozycji szansę publicznego skrytykowania ministra, którego wotum dotyczy, oraz rządu i jego polityki, stwarza też okazję do zaprezentowania własnych poglądów i propozycji. Tak było również w przypadku odwołania ministra Czarnka. Oczywiste było, że koalicja rządząca swojego ministra obroni. Byłoby skrajną naiwnością
Nie nowa i nie lewica
Najpierw były worki obietnic, deklaracji i pięknych słów polityków na zachętę dla wyborców o lewicowych poglądach. Demokracja i partnerstwo. Uczciwość i przyzwoitość miały być znakiem firmowym Nowej Lewicy. A co dostali wyborcy, którzy na nią głosowali? Też worki. Wstydu i kompromitacji. Pod tym kotłem gotowało się od dawna. Ale długo przeważała partyjna lojalność. Nie wyciągano kłopotów na widok publiczny, licząc, że adresaci krytyki zmienią postępowanie. Taka metoda ma czasem sens. Jest szansą na rozwiązania koncyliacyjne. Na kompromisy, które w polityce
Medycy – antyszczepionkowcy
Co z nimi zrobić? W co ma wierzyć pacjent, skoro o rzekomych zagrożeniach płynących ze szczepień mówią ludzie w białych kitlach, zaproszeni do telewizji, z tytułami profesorskimi? Co ma zrobić, gdy w gabinecie lekarz rodzinny szepcze mu, by „lepiej tej szczepionki nie przyjmował”? Co prawda ponad 90% lekarzy i ponad 85% lekarzy dentystów już w pełni się zaszczepiło, kolejne kilka procent ma za sobą pierwszą dawkę, jednak do Biura Rzecznika Praw Pacjenta docierają sygnały dotyczące lekarzy, którzy zniechęcają pacjentów do szczepień przeciw COVID-19. „W jednym
Kto się boi ambasadora?
Do Polski ma przyjechać nowy ambasador USA. Pisaliśmy już o tym, ale parę słów warto dorzucić. Zacznijmy od tego, że tym nowym ambasadorem będzie Mark Brzeziński, syn Zbigniewa Brzezińskiego i ważna postać w obozie Partii Demokratycznej. Od lat. Za prezydentury Billa Clintona Mark Brzeziński zajmował się w Białym Domu koordynacją programów pomocy krajom Europy Środkowo-Wschodniej w umacnianiu demokracji i rządów prawa. Był członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Był też doradcą prezydenta Obamy, specjalizując się
To lata 70. najmocniej zmieniły Polskę
Gierek uruchomił gigantyczne pokłady ambicji i energii, które wcześniej były gdzieś przyduszone 29 lipca mija 20 lat od śmierci Edwarda Gierka. To szmat czasu, a jednak pamięć o nim i jego dekadzie trwa. To fenomen – władza, posiłkując się ustawą dekomunizacyjną, zwalcza przecież wszystko, co może pozytywnie się kojarzyć z Polską Ludową i, co oczywiste, z Edwardem Gierkiem. Zdekomunizowano już nazwy ulic, rond, nie mogą one nosić jego imienia. Społeczne Ogólnopolskie Stowarzyszenie






