Słowacy szykują się na najgorsze

Słowacy szykują się na najgorsze

Szczepienia przeciw covidowi idą jak po grudzie

Stosunek do szczepień przeciw COVID-19 to obecnie jedna z głównych osi podziału politycznego na Słowacji. Antyszczepionkowcy protestują przed parlamentem i siedzibą prezydentki Zuzany Čaputovej, Progresywna Słowacja organizuje wiece poparcia dla szczepień, a najrzadziej szczepią się mieszkańcy regionów, które głosują na neofaszystowską partię Mariana Kotleby.

Słowackie szczepienia przeciw covidowi idą jak po grudzie. Nasz południowy sąsiad ma najmniejszy w regionie procent zaszczepionej populacji. Jeśli popatrzeć na kraje Grupy Wyszehradzkiej, liderami są Węgry, gdzie – według danych z serwisu Our World in Data – do 2 sierpnia pełną dawkę szczepionki przyjęło 56,45% obywateli (1,81% otrzymało jedną dawkę). Na drugim miejscu jest Polska, gdzie w pełni zaszczepionych jest 46,23% osób (2,27% przyjęło jedną dawkę). Tuż za nami są Czechy – tam pełną dawką zaszczepiono 45,69% populacji (pierwszą przyjęło 7,22%). Słowacja jest na końcu – ma 36,55% w pełni zaszczepionych mieszkańców (pierwszą dawkę otrzymało 5,02%). Średnia dla wszystkich państw UE to 49,40% zaszczepionych pełną dawką i 10,16% tych, którzy przyjęli tylko pierwszą z dwóch dawek.

– Podstawowa liczba odtwarzania (teoretyczna liczba osób, której każdy chory przekazuje zakażenie – przyp. ŁG) na Słowacji jest trzeci tydzień z rzędu powyżej wartości krytycznej 1. Możemy zatem otwarcie stwierdzić, że na Słowacji rozpoczęła się już następna fala epidemii. Ta fala charakteryzuje się nowym wariantem delta, który jako pierwszy wykryto w Indiach. Jest on bardziej zakaźny niż poprzednie warianty i każda osoba z nim się spotka – powiedział pod koniec lipca epidemiolog Martin Pavelka ze słowackiego ministerstwa zdrowia.

Słowacy szykują się na najgorsze. Znowu przygotowują szpitale, monitorują zapasy leków, pracują nad usprawnieniem śledzenia kontaktów osób zakażonych, ale przede wszystkim walczą o jak największą liczbę zaszczepionych. Dlatego 1 sierpnia wystartowała loteria, która ma zachęcić do szczepień. Może w niej wziąć udział każda zaszczepiona osoba, która ma stały pobyt na Słowacji. Warunkiem jest rejestracja. Pierwsze losowanie odbędzie się 15 sierpnia. Najwyższa nagroda wynosi 100 tys. euro. Laureaci będą losowani co tydzień do końca października. Według słowackich mediów koszt całego przedsięwzięcia to ponad 26,4 mln euro. Pomysłodawcą i zwolennikiem loterii jest minister finansów i były premier Igor Matovič, który twierdzi, że to dobra inwestycja, stanowiąca ułamek kosztów leczenia ciężkich przypadków.

Sondaże wskazują, że w ostatnich miesiącach na Słowacji rośnie liczba osób, które nie chcą się szczepić. Szczepienia rozpoczęły się tam w grudniu 2020 r. Wówczas według sondażu agencji MNFORCE przeprowadzonego we współpracy z Instytutem Socjologii Słowackiej Akademii Nauk nie chciało się zaszczepić 49,9% obywateli. Na przełomie stycznia i lutego przeciwnikiem szczepień był co trzeci mieszkaniec Słowacji (33,5%). Najmniejszą niechęć do szczepień zanotowano w marcu 2021 r., kiedy przeciwnych było 28,8% ankietowanych. W maju i w lipcu ta liczba znów wzrosła, przeciwnych szczepieniom było wówczas odpowiednio 30,9% i 36%. Ten sam sondaż pokazuje, że Słowacy są bardzo podzieleni w sprawie szczepień, stosunek do nich stał się silną deklaracją polityczną. Z każdym miesiącem maleje liczba osób, które nie wiedzą, czy się zaszczepią. W grudniu 2020 r. niezdecydowanych było 27,8%, w lipcu br. tylko 12,3%.

31% Słowaków jest zwolennikami obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19 dla wszystkich, którym umożliwia to stan zdrowia. Przeciwny pogląd ma 62% ankietowanych. Za to ponad połowa (55%) osób już zaszczepionych uważa, że szczepienia przeciw koronawirusowi powinny być na Słowacji obowiązkowe.

Daniel Kerekes w internetowym serwisie gazety „Denník N” przeanalizował, jak wykształcenie, poglądy polityczne, pochodzenie etniczne, bezrobocie czy dostępność do internetu wpływają na zainteresowanie szczepieniami. Kerekes określił współczynnik korelacji między szczepieniem a poszczególnymi kategoriami. Jeżeli współczynnik korelacji wynosi 0, nie obserwujemy zależności między szczepieniem przeciw COVID-19 a zmienną. Im jest bliższy 1, tym ta zależność silniejsza. Znak plus lub minus mówi, czy zależność jest dodatnia, czy ujemna.

W przypadku wyborców, którzy w wyborach parlamentarnych w 2020 r. oddali głos na koalicję z udziałem proeuropejskiej Progresywnej Słowacji, korelacja ze szczepieniami wynosi 0,269. Nieco wyższa jest w przypadku wyborców liberalnej partii Wolność i Solidarność – 0,292. Za to najsilniejsza jest ujemna (minus 0,309) korelacja między szczepieniami a wyborcami neofaszystowskiej Partii Ludowej Nasza Słowacja (ĽSNS) Mariana Kotleby. Z badania wynika silna niechęć wobec szczepień osób z wykształceniem podstawowym i zawodowym. Ciekawe, że liczniej chcą się szczepić osoby z wykształceniem średnim niż z wyższym. Jeżeli patrzeć na kwestie etniczne, chętniej szczepią się przedstawiciele mniejszości węgierskiej, a najmniej ochoty wykazują słowaccy Romowie. Z kolei słowaccy katolicy szczepią się chętniej niż ewangelicy, ale kwestia religii nie wydaje się znacząca w przypadku szczepień. Inaczej niż bezrobocie czy dostęp do internetu. W przypadku dostępu do sieci korelacja ze szczepieniami jest bardzo silna i dodatnia, w przypadku bezrobocia równie silna, ale ujemna. Najmniej skłonne do szczepień są więc osoby z wykształceniem podstawowym i zawodowym, często wykluczone cyfrowo i ekonomicznie. Niechęć do szczepień łączy słowackich Romów i wyborców Mariana Kotleby.

Na razie o obowiązkowym szczepieniu na Słowacji nie ma mowy. Choć minister obrony Jaroslav Naď ogłosił niedawno, że na zagraniczne misje pojadą tylko zaszczepieni żołnierze. – Każdy żołnierz, który jedzie na operacje i misje, już dziś musi przejść harmonogram szczepień. W ramach niego otrzymuje szczepionki na różne choroby, w tym przeciw COVID-19 – wyjaśnił. Jednocześnie zapewnił, że armia nie rozważa obowiązkowych szczepień dla wszystkich żołnierzy.

Za to obowiązkowe będą szczepienia dla katolików, którzy zechcą spotkać się z papieżem Franciszkiem podczas jego zaplanowanej na 12-15 września pielgrzymki. Franciszek odwiedzi Bratysławę, Koszyce, Preszów i niewielką miejscowość Šaštín-Stráže na zachodzie kraju, gdzie planowana jest msza dla 350 tys. osób.

Pod koniec lipca Bratysława stała się areną protestów antyszczepionkowców, którzy sprzeciwiali się projektowi nowego prawa. Manifestanci blokowali parlament, protestowano także pod siedzibą Zuzany Čaputovej. Ostatecznie parlamentarzyści złagodzili projekt ustawy. Przyjęty przez parlament i podpisany przez Zuzanę Čaputovą przypomina regulacje, które obecnie obowiązują w Czechach. Nowe prawo pozwala, by w przypadku pogorszenia się sytuacji pandemicznej restauracje, teatry czy punkty usługowe, np. fryzjerów, mogły odwiedzać osoby w pełni zaszczepione, z negatywnym wynikiem testów lub z zaświadczeniem o przechorowaniu COVID-19.

W odpowiedzi na protesty antyszczepionkowców Progresywna Słowacja zorganizowała w Bratysławie demonstracje poparcia szczepień. Warto dodać, że stolica jest słowackim liderem pod względem liczby zaszczepionych mieszkańców – pełną dawkę przyjęło 54%.

W zaszczepieniu Słowaków miał pomóc rosyjski Sputnik V, o którą to szczepionkę zabiegał osobiście ówczesny premier, a dziś minister finansów, Igor Matovič. Wtedy rząd zapewniał, że tą szczepionką będzie chciało się zaszczepić nawet milion Słowaków. Rosyjska szczepionka przyczyniła się do wielkiego kryzysu rządowego, w efekcie którego Matovič stracił fotel premiera. Na Słowację trafiło 200 tys. dawek, ale ok. 160 tys. niewykorzystanych zostało odkupionych przez Rosjan po tej samej cenie. W ostatni poniedziałek lipca pierwszą dawką zaszczepił się sam Matovič, o czym poinformował w mediach społecznościowych: „Gdyby Sputnika nie demonizowano, moglibyśmy mieć zaszczepionych jak Węgrzy pół miliona osób. Dla niektórych jednak bój z Rosją i Matovičem jest cenniejszy niż zdrowie i życie ludzkie”.

l.grzesiczak@tygodnikprzeglad.pl

Fot. Paweł Neubauer/Forum

Wydanie: 33/2021

Kategorie: Świat

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy