Spalonym mostem trudno wracać

Spalonym mostem trudno wracać

Obecny polski rząd chce doprowadzić do takiej Unii, w której „parlamenty narodowe” mają więcej do powiedzenia (i mogą blokować inicjatywy Komisji), państwa narodowe grają pierwsze skrzypce i gdzie obowiązuje prawo weta w każdej dziedzinie. Żeby to osiągnąć, trzeba by zmienić traktaty – mówi politolog prof. Klaus Bachmann. – Na zmianie traktatu Polska może tylko stracić. Gdyby Unia została zmieniona, tak jak chce PiS, zamieniłaby się w luźny sojusz całkowicie suwerennych państw, gdzie każdy może każdego blokować i nikt nie kontroluje, czy członkowie dotrzymują zobowiązań. Ale wtedy zaczną się tworzyć kręgi współpracy, poza instytucjami Unii, między tymi państwami, które będą chciały być bliżej, będą bliższe idei europejskiej federacji. Polska zostanie na zewnątrz.

Cały tekst można przeczytać w „Przeglądzie” nr 7/2017, dostępnym również w wydaniu elektronicznym.

Kategorie Kraj, Wywiady

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy