Tag "Andrzej Leszyk"

Powrót na stronę główną
Kraj

Pożegnanie z lublinami i honkerami

Bank, jeśli mu na tym zależy, potrafi szybko zniszczyć każdą firmę Jak można skutecznie doprowadzić do upadku dobrze prosperującą firmę? Wydaje się, że sztukę tę doskonale opanowały banki działające w Polsce. Nagła zmiana warunków kredytowania potrafi wywrócić każde przedsiębiorstwo. Dlaczego jednak bank miałby niszczyć zakład, który kredytuje, dobrze przecież na tym zarabiając? Na przykład, dlatego, by doprowadzona do ruiny firma zwolniła miejsce na polskim rynku dla konkurenta, pochodzącego z tego samego kraju co bank.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Firmy z lepszej półki

Przedsiębiorcy, którzy grają fair, osiągają większe sukcesy w działalności gospodarczej Do końca maja przedsiębiorstwa mogą zgłaszać się do udziału w kolejnej, 11. już edycji programu Przedsiębiorstwo Fair Play. Należy zacząć od wypełnienia deklaracji przystąpienia do programu (wszelkie konieczne informacje są na stronie www.przedsiebiorstwo.fairplay.pl). Następnym krokiem jest udzielenie odpowiedzi na pytania ankiety konkursowej. Dotyczą one m.in. tego, jak firma wypełnia swe zobowiązania wobec pracowników, kontrahentów, urzędów (zwłaszcza skarbowych), banków, jak współpracuje z samorządami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rachunki do zapłacenia

Ludzie PiS chętnie pokrywali prywatne wydatki z państwowej kasy Po hucznej zabawie zostają zwykle rachunki do uregulowania. Prawo i Sprawiedliwość bawiło przy władzy przez dwa lata i jak się okazuje, prominenci tej partii obficie korzystali z jej uroków. Miało być rządzenie w interesie zwykłych, prostych ludzi, skromna i oszczędna władza. Było jak w dowcipie z lat komuny: zwykli ludzie pili koniak ustami swoich przedstawicieli. A rachunków do zapłacenia pojawia się coraz więcej, następcy PiS-owskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Fair Play już 10. raz

Polskie firmy chcą grać uczciwie. Wiedzą, że to się opłaca Był tort z napisem „Przedsiębiorstwo Fair Play. X Edycja”, chwila wzruszenia, refleksja nad kawałkiem solidnej, potrzebnej wszystkim roboty, wykonywanej już od tylu lat. Była uroczysta gala w Pałacu Kultury i Nauki z udziałem Iwony Hossy, primadonny Teatru Narodowego, i Zbigniewa Wodeckiego, podczas której szefom najlepszych polskich firm wręczono główne nagrody – statuetki Programu „Przedsiębiorstwo Fair Play”, a także certyfikaty i laury. W tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prokuratura pod naciskiem

Wiele przesłanek świadczy o tym, że Zbigniew Ziobro nadużywał władzy i powinien stanąć przed sądem Protest prokuratorów warszawskich przeciw wywieranym na nich naciskom wywołał dyskusję o prokuratorskiej odporności na ręczne sterowanie, łamanie bezstronności, zmuszanie do działań politycznych. Nie brak opinii, że odporność ta jest niewielka, skoro prokuratorzy długo milczeli, godząc się na praktyki min. Ziobry i ludzi, którym powierzył kierownicze funkcje. Protesty przeciw używaniu prokuratury do celów walki politycznej pojawiały się jednak wcześniej – ale władza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Robol to brzmi durnie

Uczciwe traktowanie pracowników może się tylko opłacić Gdy wreszcie w naszym kraju niekiedy praca zaczęła szukać człowieka, powstały warunki, by relacje między pracodawcami a zatrudnionymi, opierające się często na wyzysku, zastąpić regułami fair play. Deficyt rąk do pracy przypomniał przedsiębiorcom ważną zasadę biznesu – ludzie są najcenniejszym zasobem firmy. Zatrudnianie na zasadach dyskryminujących może przynosić zaś wymierne straty ekonomiczne w działalności gospodarczej. Godne naśladownictwa Projekt „Zatrudnienie Fair Play”, realizowany przez Instytut

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prawo to ja

Zbigniew Ziobro uzyskał niezwykłe możliwości wywierania wpływu na pracę prokuratorów i sędziów. I korzystał z nich w całej rozciągłości W gabinecie Zbigniewa Ziobry światło świeciło się i do 2 w nocy, minister uchodził za najbardziej zapracowanego członka rządu. Nie powstawały tam jednak rozwiązania służące dobru obywateli, lecz raczej plany konstruowane ze współpracownikami z prokuratury, w kogo uderzyć, by pogrążyć przeciwników politycznych. Ponury dowcip pokazujący pozdrowienie w IV RP: ” – Dzień Ziobry! – Do więzienia!”, miał uzasadnienie. Do historii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wagonowa miłość

Na przewozach towarowych robi się takie interesy, że nawet świętego można skorumpować Ujawnijmy wreszcie prawdziwą sympatię prokuratora generalnego. Nie, nie chodzi tu bynajmniej o efektowną Patrycję Kotecką, trzęsącą telewizją publiczną i kiedyś tworzącą ponoć parę z ministrem prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą (mówił, że działała na niego kojąco, ciekawe, czy na dowód tego nagrał stosowne sceny). W tym przypadku sympatie prokuratora generalnego są bardziej przyziemne albo, by lepiej rzec, przytorowe. Chodzi bowiem o spółkę przewozową PKP

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rząd się wyleczy

Nadchodzące wybory nie sprzyjają skutecznym rozmowom z lekarzami W ciągu kilkunastu ostatnich dni w Polsce zapanowała wręcz psychoza ewakuacji szpitali. Duża część mediów nie mogła już się doczekać, kiedy wreszcie będzie można dramatycznie opisywać rozdzierające sceny, jak to zapłakana i złorzecząca wrednym konowałom rodzina żegna swego najbliższego, uwożonego w nieznane. Mówiono i pisano o szpitalach we wszystkich większych miastach Polski, z nadzieją, że wreszcie tam się coś zacznie, rząd powołał dwa specjalne sztaby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Platynowa akcja posła Zbrzyznego

Jak zablokowano wyprowadzenie przez liderów PiS miliardów złotych z kombinatu miedziowego Gdy zbliżał się termin zwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy KGHM, które jak co roku miało dzielić zysk, nic nie zapowiadało gigantycznego skoku na kasę tej firmy, zaplanowanego przez liderów PiS. Było co dzielić, bo w 2006 r. dzięki korzystnym cenom na światowych rynkach zysk netto KGHM na wydobyciu i przerobie miedzi wyniósł 3,4 mld zł, o prawie miliard więcej niż rok wcześniej. Przed walnym zgromadzeniem zwołanym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.