Tag "Bliski Wschód"

Powrót na stronę główną
Świat

Bliski Wschód po wygranej Bidena

Ci, którzy liczyli na całkowitą zmianę kursu w polityce zagranicznej, mogą się poważnie rozczarować Amerykańscy prezydenci mają sporą autonomię, jeśli chodzi o kształtowanie polityki zagranicznej, i chętnie z niej korzystają. Często na tym właśnie polu mogą wykazać różnice w stosunku do poprzedników, by podkreślić, że są lepszymi politykami. Tak zrobił Barack Obama, który w pierwszej kampanii wyborczej w 2008 r. zapowiedział, że wycofa wszystkich amerykańskich żołnierzy z Iraku – co w pełni udało się osiągnąć dopiero w roku 2011. Interwencja w Iraku kojarzona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ortodoksi budzą gniew

W Izraelu wirus zwiększa podział między religijnymi Żydami a świeckim społeczeństwem Gdy na początku października z powodu koronawirusa zmarł 64-letni ortodoksyjny rabin Mordechaj Leifer, izraelska policja postanowiła wypracować porozumienie z jego zwolennikami, aby umożliwić pogrzeb zgodny z wytycznymi w sprawie zdrowia publicznego. Ale na pogrzebie pojawiły się tysiące ludzi, ignorując zasady dystansu społecznego, doszło do zamieszek i starć z siłami porządkowymi. „[Policja] nas nienawidzi, nienawidzi religii. To jest wojna z religią, nic więcej”, skomentował Yulish

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Pożar w Kraju Cedrów

Libańczycy domagają się nie tylko wymiany rządu, ale reformy, która pozwoli na obejmowanie stanowisk według kompetencji, a nie wyznania W poniedziałek 10 sierpnia do dymisji podał się cały libański rząd premiera Hassana Diaba. Gabinet, którego głównym zadaniem miało być uporanie się z głębokim kryzysem, w jakim pogrążony jest Kraj Cedrów, nie sprostał swojej misji i po niecałych ośmiu miesiącach od zaprzysiężenia musiał ustąpić na skutek coraz bardziej masowych demonstracji. Choć może się wydawać, że antyrządowe wystąpienia są wynikiem tragicznej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bejrutszima

Jeszcze przed wybuchem w porcie Libanowi groziła klęska głodu We wtorkowe popołudnie cały świat obiegły dramatyczne nagrania z Bejrutu, na których widać eksplozję przypominającą wybuch bomby jądrowej. Od początku było wiadomo, że doszło do potężnej katastrofy, lecz skali zniszczeń jeszcze nie znano. Kolejne doniesienia międzynarodowych agencji prasowych i libańskich instytucji ukazywały prawdziwy obraz tragedii. W mediach społecznościowych katastrofę nazwano Bejrutszimą. Eksplozja magazynu portowego nr 12 ujawniła jednak znacznie głębsze problemy, z którymi od lat boryka się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Węzeł izraelsko-palestyński

Po co Bibiemu Zachodni Brzeg i co na to Abbas Kiedy w styczniu Donald Trump z doradcą do spraw Bliskiego Wschodu Jaredem Kushnerem ogłaszali polityczną część swojej „umowy stulecia”, niewielu łudziło się, że przyniesie to rzeczywisty i trwały pokój między Izraelem a Palestyńczykami. Projekt już w czerwcu zeszłego roku został odrzucony przez stronę palestyńską, jeszcze zanim Kushner zdążył przylecieć do Bahrajnu, by przedstawić propozycje Białego Domu, i zanim główni zainteresowani mieli okazję zobaczyć, co jest na stole. Doradca prezydenta, a prywatnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Syryjska Norymberga

Dwóch funkcjonariuszy reżimu Asada stanęło przed niemieckim sądem za torturowanie ofiar Z położonej nad Renem Koblencji do Norymbergi jest niespełna 350 km autostradą A3. Ale nie tylko ona łączy te dwa miasta. Podobnie jak 75 lat temu w Norymberdze, tak teraz w Koblencji rozpoczął się pod koniec kwietnia proces w sprawie zbrodni wojennych. Nie chodzi jednak o zbrodnie nazistów z II wojny światowej, oskarżonymi są agenci syryjskiego wywiadu. To pierwszy od początku dziewięcioletniego konfliktu proces, w którym funkcjonariusze reżimu Baszara al-Asada odpowiedzą przed sądem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Jakby cholery było mało

Jemen to 24 mln ludzi potrzebujących natychmiastowej pomocy Korespondencja z Dżibuti Patrzą na ciebie i twój paszport jak na zarazę? Granice i lotniska zamknięte, nie możesz wrócić do domu? Martwisz się o swoich bliskich? Możesz zginąć w każdej chwili? No to witamy w klubie – w marcu, na początku pandemii, niektórzy w Jemenie mieli jeszcze siły żartować. Największa katastrofa humanitarna współczesnego świata – tak określił Jemen już dwa lata temu sekretarz generalny ONZ António Guterres. Niegdyś mityczna Arabia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Arabscy i żydowscy lekarze razem przeciw wirusowi

Wszyscy są traktowani jednakowo, lekarze i pacjenci. To nie tak, że Żyd jest szefem, a Arab sprzątaczem „Nie ma między nami żadnej różnicy”, mówi Rafi Walden, emerytowany zastępca dyrektora szpitala Szeba w pobliżu Tel Awiwu. Placówka jest uznawana za jedną z najlepszych na świecie – także dzięki świetnym relacjom i współpracy arabskich i żydowskich lekarzy. „Współpracujemy z arabskim zespołem medycznym, i to nie tylko w czasie obecnej pandemii – zaznacza Walden. – Bez arabskich lekarzy izraelski system opieki zdrowotnej by upadł”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Święta bez pielgrzymów

Wielkanoc i Pesach w pustym Świętym Mieście Zazwyczaj o tej porze roku Jerozolima tętni życiem. Tłumy pielgrzymów i turystów przybywają do miasta, żeby wziąć udział w procesjach i nabożeństwach na Drodze Krzyżowej i w bazylice Grobu Świętego. Jedną z ceremonii, w których starają się uczestniczyć nie tylko wierni, lecz również przyjezdni przybywający do Izraela w ciągu całego roku, jest zamknięcie wrót bazyliki. Zgodnie z wypracowanym przez wieki status quo codziennie wieczorem klucznik zamyka w niej kapłanów tych wyznań chrześcijańskich, które mają prawa do świątyni.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bliskowschodnia spirala kłopotów

Jeśli turecki mur pęknie pod naporem syryjskich uchodźców, Ankara wyśle ich do Europy. A z nimi tysiące dżihadystów Wojna w Syrii trwa już dziewięć lat. Al-Asad przetrwał najgorsze i dzięki wsparciu Iranu oraz Rosji – a pośrednio też zachodniej koalicji, której kampanii lotniczej przeciw tzw. Państwu Islamskiemu nie sposób przecenić – konsoliduje dziś władzę w zrujnowanym kraju. Jego oddziały usiłują właśnie przejąć kontrolę nad ostatnim dużym bastionem bojowników – prowincją i miastem Idlib.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.