Tag "Bronisław Tumiłowicz"

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Czy sądzenie gen. Jaruzelskiego za stan wojenny jest cyniczną zemstą?

Andrzej Celiński, polityk SdPl, publicysta Oceniam to jednoznacznie jako skandal. Sam jestem ofiarą stanu wojennego, ale kiedy mnie aresztowano w nocy z 12 na 13 grudnia 1980 r., od razu pojąłem, że wówczas nie używano z pewnością instrumentów „twardej władzy” w sytuacji zwyczajnej, bez poczucia odpowiedzialności za ludzi. PRL nie była najlepszym kawałkiem naszej historii, ale ktoś tę władzę musiał sprawować i mógł to robić dobrze. Nie rozumiem więc zaciekłości osób z innej epoki, które nie mają za grosz honoru i nie radzą sobie z tą sprawą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Beksińskiego życie po życiu

Mimo że w obrazach Beksińskiego zamknięty jest ogromny ładunek emocji, wiele renomowanych galerii boi się stworzyć stałą ekspozycję jego prac Panicznie bał się śmierci. Miał okropne sny i myśli, był masochistą, który zupełnie nie pasował do dzisiejszego świata. Prawie nie wychodził z mieszkania, w ogóle nie wyjeżdżał z Warszawy. W domu założył system alarmowy wspomagany kamerą. Zginął od 17 pchnięć nożem zadanych mu przez syna sąsiada. Od tego morderstwa minęły już ponad dwa lata. Zdzisław Beksiński

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat. Co Polacy mu zawdzięczają?

Gen. Wojciech Jaruzelski, b. prezydent RP Zawdzięczają mu polityczny i etyczny wzorzec myślenia i działania w duchu demokracji, humanizmu i racjonalizmu. W przełomowych latach 1989-1990 było to dla Polski wielką wartością. Lech Wałęsa, b. prezydent RP W tym okresie przejściowym był człowiekiem najbardziej przydatnym, ponieważ był w stanie nas przeprowadzić przez okres zmian ustrojowych. Nie było lepszego od niego. Może był odpowiedni, by zagrać jego kartą, gdyż nie wydawał się straszny dla jednych ani

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nagły koniec przywilejów emerytalnych

Zamiast 1,2 mln osób tylko górnicy będą mieli prawo do wcześniejszych emerytur pomostowych Z końcem 2007 r. wygasa ważność dotychczas stosowanych przywilejów socjalnych pozwalających na wcześniejsze przechodzenie na emeryturę pracowników różnych uciążliwych zawodów. Są wśród nich wielkie grupy zawodowe, takie jak nauczyciele i kolejarze, ale także mniejsze – dziennikarze, śpiewacy, cyrkowcy i kaskaderzy. Nikt nie ma wątpliwości, że wieloletnia praca w stresie, hałasie, wibracji, zaciemnieniu, niedotlenieniu itd. może spowodować trwały uszczerbek na zdrowiu, stąd pomysł,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Polityk na kozetce

Jeśli ktoś piastujący ważną funkcję zawsze widzi wokół siebie spiski, knucie i zasadzki, to podejrzenie zaburzeń psychicznych może być uzasadnione Wojciech Eichelberger, psycholog i terapeuta (ur. w 1944 r. w Warszawie) ukończył psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Po studiach pracował w placówkach lecznictwa psychiatrycznego, m.in. na eksperymentalnym Oddziale Leczenia Odwykowego. Później współtworzył nowatorski Oddział Terapii i Rozwoju Osobowości, działał także w Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie, pierwszej w Polsce placówce psychoterapii, treningu i szkolenia. Obecnie jest dyrektorem Instytutu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Ile z zapowiedzianych 3 mln mieszkań udało się wybudować PiS w ciągu półtora roku rządzenia Polską?

Roman Nowicki, przewodniczący Stałego Przedstawicielstwa Kongresu Budownictwa W czasie rządów PiS nie posunięto się nic do przodu, raczej się cofnięto. Nawet w takich dziedzinach, które nie wymagają żadnych nakładów finansowych, takich jak doskonalenie prawa inwestycyjnego, które jest jednym z najgorszych w Europie, także ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym ciągle się pichci, a to ona decyduje o rozwoju budownictwa. Podobnie ustawy: prawo budowlane, ustawa o ochronie środowiska i ustawa o zamówieniach publicznych. Wszystko to wzajemnie do siebie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Kaczyńscy wygrywają, czy przegrywają potyczki polityczne?

Prof. Andrzej Zoll, b. rzecznik praw obywatelskich Nie traktuję tych potyczek w kategoriach meczu, trudno jednak mówić o tym, by to był rząd sukcesu. Wiele rzeczy pozostaje niezałatwionych. Nie jest tak istotne, czy sprawa natury politycznej jest wygrana, czy przegrana, ale czy konieczne reformy państwa idą do przodu, np. reformy służby zdrowia, finansów publicznych czy zapowiadana reforma wymiaru sprawiedliwości. Wiele z tych rzeczy należy poprawić i samo gadanie nie daje żadnych efektów, a sądy 24-godzinne nie są rewolucyjną zmianą. Bardziej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prymusów dwóch

Do tej pory konkurs Primus Inter Pares organizowało ZSP. Teraz NZS z poparciem Lecha Kaczyńskiego W tym roku będziemy mieli dwa konkursy na najlepszego studenta. Nazwa obu konkursów jest taka sama – Primus Inter Pares. Wcześniej, bo w czerwcu prymusów wyłoni NZS (Niezależne Zrzeszenie Studentów), które ma nadzieję, iż nagrody w swoim pałacu wręczy sam prezydent RP, Lech Kaczyński. W październiku zostaną ogłoszone wyniki na prymusa w konkursie ZSP (Zrzeszenie Studentów Polskich). Tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Milion euro w trzy dni

Pokerzyści z całej Europy wpadli na chwilę do Warszawy Co się bardziej opłaca, zwyciężyć w Konkursie Chopinowskim, konkursie architektonicznym czy turnieju pokera? Porównanie nakładu pracy i spodziewanego zysku daje odpowiedź jednoznaczną. W Konkursie Chopinowskim pierwsza nagroda to 25 tys. dol., a uczyć się trzeba i studiować co najmniej 15 lat, pracować katorżniczo dzień w dzień, nie mówiąc już o rzadkim talencie, jaki jest dany nielicznym. Aby zostać architektem, potrzeba sześciu lat trudnych studiów politechnicznych, konieczne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Akcja w stylu IV RP

Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący Stowarzyszenia Ordynacka, po napadzie na swój dom chce stworzyć instytucję pomocy ludziom będącym w podobnych sytuacjach – Czy ma pan pozwolenie na broń? Zdaje się tego szukali u pana antyterroryści? – Nie mam ani ja, ani syn, ani córka, ani żona. Sądzę, że gdybym miał pozwolenie na broń, to nie moglibyśmy teraz tak rozmawiać. – Zna pan nazwiska oficerów dowodzących oddziałem ok. 30 antyterrorystów – uczestników akcji na pański dom? – Nie znamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.