Tag "Bronisław Tumiłowicz"

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Dlaczego patriotyzm przejawia się tylko w sporcie?

Prof. Andrzej Rychard, socjolog, Uniwersytet Warszawski Nie jestem pewien, czy to, co się objawia w sporcie, jest patriotyzmem. Charakterystyczne, że ponoć najbardziej cieszyliśmy się nie z brązowego medalu Małysza, ale z tego, że Hannawald nie wygrał. Jeśli to byłby patriotyzm, to bardzo dziwny. Istotną sprawą jest, że w normalnych czasach patriotyzmu nie widać, a typowy repertuar zachowań patriotycznych nie jest adekwatny do sytuacji. Z takim codziennym, spokojnym patriotyzmem, który przejawia się np. w pracy, mieliśmy zawsze problemy. Lepiej nam pasowały powstania, rewolty i bunty.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy osoby najniżej zarabiające powinny być zwolnione z płacenia podatków?

Prof. Wacław Wilczyński, ekonomia, polityka gospodarcza Problem wydaje się marginesowy, bo w przypadku najniższych dochodów podatek byłby minimalny. To trochę temat zastępczy z odcieniem populistycznym. Osobiście nie przeceniałbym całej sprawy. Jasne, że mało zarabiający nie powinni być bardziej obciążani, ale, z drugiej strony, ze względu na niską ogólną moralność podatkową byłbym przeciwny tendencjom do generalnego uwalniania od takich obciążeń. W perspektywie programu gospodarczego przygotowanego przez rząd i gigantycznych sum potrzebnych do jego realizacji uzyskiwano by tu bardzo małe pieniądze.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Telefon dla kota

Wojskowy Telefon Zaufania ma przeciwdziałać fali Zwykły pokój biurowy w budynku Bez Kantów z pięknym widokiem na Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie. W pokoju tylko jedna osoba w mundurze lub po cywilnemu, telefon, biurko, ekspres do kawy. To tutaj dzwonią ludzie zaniepokojeni lub zagrożeni zjawiskiem fali. Pierwsze słowa dyżurującego brzmią niezmiennie: „Wojskowy Telefon Zaufania – słucham?”. – I bez tego telefonu wiedzieliśmy, że fala w wojsku istnieje – mówi mgr Irena Baczyńska z Departamentu Społeczno-Wychowawczego MON. – Ważne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

I Polacy swój (niebieski) laser mają

Czy nowy wynalazek wprowadzi nas do czołówki światowej optoelektroniki Prof. Tadeusz Suski, fizyk z zespołu Centrum Badań Wysokociśnieniowych Polskiej Akademii Nauk, który zaprezentował działanie „niebieskiego lasera”, tak opisuje ostatnie dni tego etapu projektu: – Prace trwały już od dwóch lat, ale urządzenie ciągle nie wykazywało właściwej akcji laserowej, tzn. nie świeciło skupioną wiązką laserową. Wreszcie 12 grudnia ub.r. laser zaświecił na niebiesko. W miesiąc po laboratoryjnym sukcesie naukowcy z PAN urządzili specjalny pokaz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Alaska pod Rabką

Pierwsze Mistrzostwa Polski Psich Zaprzęgów na średnim dystansie wyłoniły krajową czołówkę maszerów Startowi psich zaprzęgów towarzyszy zbiorowa histeria zawodników. Czworonogi dają wyraz zdenerwowaniu głośnym ujadaniem, wyciem albo skomleniem. Hałas wzmaga się, gdy sędzia główny, Andrzej Zamojski, zaczyna odliczanie. Zaprzęg wreszcie gwałtownie rusza, psy pędzą jak huragan, ale… za pierwszym zakrętem sanie się zatrzymują, a czworonożni zawodnicy załatwiają tzw. dużą potrzebę. – To z nerwów – tłumaczą poganiacze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ryzykownie jeździsz – więcej płacisz

Resort finansów chce powiązać koszty leczenia ofiar wypadków z odpłatnością OC Na pytanie agenta ubezpieczeniowego o ilość stłuczek i wypadków kierowca z reguły odpowiada, że jeździ bezpiecznie i w związku z tym przysługuje mu największa zniżka za jazdę bezszkodową, która dochodzi do 50-60% składki podstawowej. Ubezpieczyciel nie ma możliwości sprawdzenia, czy klient mówi prawdę, bowiem nie istnieje centralny rejestr wypadków, a kierowcy często po odebraniu odszkodowania zmieniają towarzystwo ubezpieczeniowe. same baranki drogowe Projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniu zdrowotnym, zgodnie z którym sprawca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czego nie można dziś kupić za pieniądze?

Prof. Zbigniew Szawarski, filozof, etyk Godności. Erhard Gazda, biuro informacyjne prałatury Opus Dei Jestem przekonany, że nie wszystko można kupić. Wiary nie można kupić, bo to jest dar Boży. Honoru też nie można kupić, ale już zdrowie w pewnym sensie można, bo pieniądze pozwalają uchronić się od wielu chorób. Zbigniew Boniek, wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Nie można kupić szczęścia, satysfakcji i zadowolenia. Widuję ludzi bardzo bogatych, ale często im więcej jest tych pieniędzy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Podrabiane eksponaty

Sfałszowane dzieła sztuki możemy oglądać m.in. na Zamku Królewskim w Warszawie i na Wawelu Prawdopodobnie żadne polskie muzeum, z Narodowym w Warszawie włącznie, nie jest wolne od podrabianych eksponatów. Sfałszowane dzieła sztuki zalegają także na Zamku Królewskim w Warszawie i na Wawelu, w oddziałach Muzeum Narodowego we Wrocławiu i Poznaniu. Nawet największy zbiór portretów Witkacego z Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku też „wzbogacono” falsyfikatami, których niedoskonałość widoczna była niemalże gołym okiem. Mimo to ktoś zadał sobie trud, aby je wykonać i przemycić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jakie przysłowie najlepiej oddaje obecną sytuację w Polsce?

Prof. Henryk Markiewicz, historyk i teoretyk literatury Mam na obecną okazję dwa przysłowia. Jedno bardziej pesymistyczne, drugie trochę optymistyczne. Pierwsze: „Głowa do góry, najgorsze jeszcze przed nami” jest w istocie powiedzeniem amerykańskiego dziennikarza, Filanthera Johnsona. Drugie powiedzenie jest parafrazą Jarosława Haška, ze „Szwejka”: „Jakoś to będzie, bo jeszcze nigdy tak nie było, żeby nie było jakoś”. Stefan Friedmann, aktor, pisarz W minionej epoce miałem przysłowie: „Dopóty dzban wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polacy potrafią cieszyć się z tego, co mają?

Prof. Bogdan Wojciszke, psycholog społeczny, autor „Kultury narzekania” Generalnie nie. Badania o zasięgu ogólnopolskim przeprowadzane wśród dorosłej ludności wykazują, że jest raczej odwrotnie. U nas nie wypada mówić o swoim szczęściu. Norma społeczna każe mówić źle o sprawach społecznych, o kraju – choć z wyłączeniem własnej rodziny i pracy. Norma ta uwarunkowana jest historycznie. Chodzi o kult martyrologii. Mamy daleko posunięte poczucie bycia ofiarą. Służy to zresztą do nawiązywania i podtrzymywania więzi społecznych. Mówienie o pozytywnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.