Tag "historia Polski"

Powrót na stronę główną
Wywiady

Lewica musi myśleć

Trzeba trafiać nie tylko do środowiska akademickiego, ale także do młodych, którzy mają aspiracje intelektualne, interesują się historią Dr Paweł Sękowski – nowy prezes Stowarzyszenia „Kuźnica”, doktor historii Uniwersytetu Jagiellońskiego i paryskiej Sorbony, adiunkt w Instytucie Historii oraz wiceprzewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego na UJ. Duże buty pan założył. Do tego w trudnych czasach dla lewicy. Jak pan się w nich czuje? – Mam świadomość, że 30 lat temu szanowne grono kuźniczan być może w ogóle nie dopuściłoby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

W marcu królował żywioł

Wydarzenia marcowe już drugiego dnia nie były sterowane, nie stali na ich czele żadni komandosi, bo oni wszyscy byli w więzieniach Karol Modzelewski i Andrzej Werblan AW: Nie znam dokumentów, z których by wynikało, że bezpieka Marca się spodziewała. KM: Ona nie miała instrumentów, żeby to ocenić. AW: Rozruchów nikt w KC się nie spodziewał mimo zwołania wiecu. Ja byłem kierownikiem Wydziału Nauki KC, powinienem był na ten temat dość dużo wiedzieć. Ale byłem na jakiejś międzynarodowej naradzie, bo mnie zatrudniano

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Malowany wódz

Gdyby przyjąć argumenty autorów najnowszej ustawy degradacyjnej, marszałek Rydz-Śmigły już dawno powinien być szeregowcem Liczba szkół, ulic, parków i skwerów noszących imię marsz. Edwarda Rydza-Śmigłego sugeruje, że był to człowiek dorównujący zasługami największym bohaterom w historii Polski. Gdyby jednak przyjąć argumenty autorów najnowszej ustawy degradacyjnej, Rydz-Śmigły, którego 132. rocznica urodzin minęła 11 marca, już dawno powinien być szeregowcem. Czym tłumaczyć popularność Edwarda Rydza-Śmigłego w II RP? Legenda „pierwszego po marszałku”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Rów, w którym płynie mętna rzeka

Dość biadolenia, że premier nie taki, że nie rozumie, co mówi, że mówi rzeczy wykluczające się wzajemnie, że artykułuje samosprzeczne tezy, że niedouczony, choć ponad miarę opłacany, że słaby płynny angielski, że endek lub faszol czystej wody. A prezydent… nie, nawet nie mam siły zaczynać wyliczanki. Doszukałem się pozytywu, znalazłem coś, co mogę wydobyć na światło dzienne, bez wahania pochwalić, i co ma realną wartość. Otóż dzięki Mateuszowi Morawieckiemu wreszcie wracają pytania i kwestie zasadnicze. Wreszcie ktoś miał odwagę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Od czytelników

Patriota – gen. Wojciech Jaruzelski

Panie Generale, na Boga, wiem, że jest Pan człowiekiem uzależnionym od Moskwy, ale przecież jest Pan także patriotą. Powyższą ocenę cytowałem w kilku tekstach, ostatnio przed miesiącem w „Dobro uratowane… dobro poświęcone” (DT 26-28 stycznia 2018), pytając

Historia

Zbrodnie bohaterów IPN

Prokurator IPN: zabójstwa furmanów i pacyfikacji wsi w styczniu i lutym 1946 r. nie można utożsamiać z walką o niepodległy byt państwa Oficjalnie „żołnierze wyklęci” to bohaterowie, którzy „stali po stronie wolnej Polski i nigdy się nie poddali”. Tak mówi prezydent Andrzej Duda, tak twierdzi Instytut Pamięci Narodowej. Wystarczy jednak posłuchać pracowników IPN i poczytać ich publikacje, by zauważyć poważne pęknięcia na tym nieskazitelnym wizerunku powojennego podziemia. Bez wątpienia „żołnierze wyklęci” stanowią fundament ideowy IV RP. Temat, który jeszcze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Śladami zesłańców w południowym Kazachstanie

„Za zakrętem góry ujrzeliśmy bloki mieszkalne, tu w Kazachstanie niespotykane. To Akżar. Widać ludzi wspinających się lub schodzących po stromych ścieżkach i niosących w sznurkowych torebkach kawałki chleba. Tak, tu widać, że jest chleb, którego u nas od pół roku nie było.

Od czytelników

O „żołnierzach wyklętych” inaczej

Barbarzyńca to człowiek wierzący w barbarzyństwo. Claude Lévi-Strauss Debaty o tzw. żołnierzach wyklętych stały się w naszym kraju tematem politycznym. Jest to chore i świadczy o głębokiej schizofrenii trawiącej polskie elity: polityczne, medialne, kulturowe itd. Historia, ponad

Od czytelników

Jak Prawo i Sprawiedliwość zapewnia wolność badań historycznych

Jeszcze raz rządząca siła wymanewrowała opinię publiczną w kraju. Chodzi o nowelizację ustawy o IPN. Jej zamordystyczne intencje wzbudziły nie tylko zainteresowanie za granicą, lecz także oburzenie. Na szczęście dla naszego „suwerena” przede wszystkim w Izraelu, dzięki czemu nastąpiło

Historia

Polowanie na Żydów

Rząd w Londynie o Zagładzie i szmalcownikach Polskie władze emigracyjne od początku zdawały sobie sprawę z położenia Żydów w okupowanym przez Trzecią Rzeszę kraju. Bały się jednak, że zbyt głośne upominanie się o ich los odwróci uwagę zachodniej opinii publicznej od tragedii Polaków. Obawiały się także reakcji samego polskiego społeczeństwa, które niechętnie odnosiło się do żydowskich współobywateli. „Stosunek [Polaków] do współtowarzyszy – Żydów najczęściej bezlitosny, bezwzględny. Często spycha się ich z zajętych miejsc,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.