Tag "historia"
Powrót do historii Sahrynia
Aby zapobiec temu, co stało się na Wołyniu, dowództwo AK i BCh postanowiło zlikwidować najgroźniejsze kuszcze: Sahryń i Bereść W nr. 22 PRZEGLĄDU ukazał się wywiad z byłym pracownikiem IPN dr. Mariuszem Sawą, zwolnionym z pracy rzekomo za rzetelność. Pan dr Sawa aktualnie pisze książkę o Sahryniu, wsi położonej w powiecie hrubieszowskim na Chełmszczyźnie, a więc obszarze uznawanym przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) za „ziemie etnicznie ukraińskie”. Czytelnicy dowiedzieli się, że 10 marca 1944 r. hrubieszowskie i tomaszowskie oddziały Armii
Rzecz o lewicy
Kim byliśmy, kim jesteśmy, pozostańmy Z grubsza wydaje się, że katalog wartości współczesnej lewicy jest oczywisty. Lewica to działanie na rzecz sprawiedliwości społecznej i walka o egalitarne społeczeństwo. Lewica to walka o postęp (już nie wiara, jak niegdyś, ale w dalszym ciągu walka), rozumiany jako wzrost wolności i równości, także równouprawnienia bez względu na jakiekolwiek różnice, wzrost dobrobytu ekonomicznego i społecznego, rozszerzanie się idei i praktyki przestrzegania praw człowieka, przyrost tolerancji. Lewica to rozdział Kościołów i związków wyznaniowych
Wystawa fotograficzna w Galerii W-Z
Muzeum Niepodległości w Warszawie zaprasza na wystawę Wołyń 1935 w obiektywie reporterów Polskiej Agencji Telegraficznej, prezentowaną w Galerii W-Z przy ul. Krakowskie Przedmieście 85. Fotografie ze zbiorów Muzeum będzie można oglądać do 4 lipca 2021 r. To już trzecia
Kto prawdy szuka, czyta Krawczuka
Nie ma historii „naszej” i „waszej”, nie ma „naszych” i „waszych” bohaterów W imieniu redakcji PRZEGLĄDU i naszych Czytelników dziękujemy Panu Profesorowi zarówno za rozmiłowanie nas w świecie antyku, jak i za wszystkie prawdy o naszych czasach, bardzo bolesne, ale prawdziwe i pouczające. Z okazji 99. urodzin życzymy dużo zdrowia. Nie ja wymyśliłem żartobliwy tytuł tego artykułu, to ulubione powiedzenie prof. Aleksandra Krawczuka, który w miniony poniedziałek, 7 czerwca świętował 99. urodziny i zaczął setny rok życia, w którym poszukiwanie prawdy było zawsze najważniejsze. Nadeszły
Dziedzictwo Komuny
Paryż, 26 maja 1871 r., 150 lat temu. Jeden z wieczorów „krwawego tygodnia” – zażartych walk paryskiej Komuny z nacierającymi wojskami francuskiego rządu. W mieście obowiązuje zaciemnienie, tymczasem w oknach mieszkania przy Avenue du Bel-Air pali się światło. Oficer rządowy wdziera się do kamienicy i stwierdza, że lokatorzy, Michał Szweycer i Adolf Rozwadowski, są Polakami. „Polacy, więc służycie Komunie!”, wykrzykuje. Starsi panowie zaprzeczają – nic ich z Komuną nie łączy, są wyznawcami sekty Andrzeja
Brednie historyczne
Więcej historii w szkole – to kolejny pomysł Czarnka i jego pomagierów na wciskanie młodym kitu. Tudzież obsesji, które lęgną się w głowach dojnej zmiany. Historia à la PiS to życzeniowe brednie i opis tego, jak niegdyś było pięknie. Próba z góry skazana na klęskę. Bo jej napędem są tak egzotyczni odkrywcy „prawdziwej historii” jak Tadeusz Płużański, Jerzy Bukowski czy Filip Frąckowiak. Specjaliści od wielkich zasług „Ognia”, „Burego”, szpiega Kuklińskiego itd. Jak słuchamy tego,
Konferencja naukowa online „Rycerze Świętego Floriana – Bogu na chwałę, ludziom na pożytek. W stulecie Związku OSP RP”
24 kwietnia 2021 r. Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP we współpracy z Muzeum Niepodległości oraz Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego zorganizował konferencję naukową pod tytułem „Rycerze Św. Floriana – Bogu na chwałę, ludziom na pożytek. W stulecie Związku OSP
Rokosz zwany zamachem majowym
Narodziny, rządy i upadek reżimu sanacyjnego Kryzys parlamentaryzmu, którego sygnały można było dostrzec w końcu XIX w., spowodował, że już na początku lat 20. XX w. zaczęły się pojawiać w państwach Europy Środkowej i Wschodniej wojskowe i cywilne dyktatury. Uchwalona w Polsce konstytucja z 17 marca 1921 r., wzmacniając władzę parlamentu i osłabiając przy tym władzę wykonawczą, mimowolnie ułatwiła przewrót majowy. Na przełomie lat 1925 i 1926 odtworzyła się centroprawicowa koalicja (endecja, PSL „Piast”,
Jaka Polska po wojnie
Mocne przemówienie Churchilla rok przed zwycięstwem koalicji antyhitlerowskiej Lekceważenie Związku Radzieckiego oraz wiara w wielkość i mocarstwowość Polski, Francji czy Wielkiej Brytanii spowodowały, że przez długi czas wojny polscy politycy, a i Polacy karmieni propagandą rządową, wierzyli we własną i Wielkiej Brytanii wielkość. Otrzeźwienie zaczęło przychodzić jesienią 1943 r., a zwłaszcza po przemówieniu premiera Winstona Churchilla wygłoszonym 22 lutego 1944 r. w brytyjskim parlamencie. Od tego czasu nie tylko emigracyjne elity wiedziały, jaki kształt przybierze Rzeczpospolita po zwycięstwie koalicji antyhitlerowskiej,






