Tag "Jan Widacki"
Euro spoko, czyli treuga Dei po polsku
Zbliża się czas Euro 2012. Igrzyska potrwają kilka tygodni, zostaną po nich ogromne stadiony z równie ogromnymi kosztami utrzymania. Zostaną drogi i autostrady – niezupełnie wykończone, ale zawsze. Teraz wygląda na to, że te drogi nie były tak ważne, bo kibice będą się przemieszczać głównie samolotami i koleją. Nie wiem, czy to dobrze, bo okazuje się, że pociągi u nas jeżdżą tylko jednym torem, w dodatku czasem równocześnie, i to w przeciwnych kierunkach. Min. Nowak, choć minę ma coraz bardziej zatroskaną i tak jakby myślącą,
Futbolowa polityka wschodnia
Obawiam się, że nasze rozeznanie w sprawach ukraińskich jest dość słabe. Co więcej, wygląda na to, że również słabo orientujemy się w planach dużych państw Unii względem Ukrainy i że nikt nie tylko nie konsultował z nami tych planów, choć mamy ambicję bycia rozgrywającym w unijnej polityce wschodniej, ale nawet nas o nich nie poinformował. Najpierw niesłychanie ukochaliśmy miłością platoniczną Wiktora Juszczenkę i jego wierną druhnę z czasów pomarańczowej rewolucji, piękną Julię Tymoszenko. To, że nie mogła ona wjechać do Rosji,
Oddawanie pola
Socjolodzy i politolodzy stwierdzają, że dla znacznej liczby Polaków, zwłaszcza żyjących na wsi i w małych miasteczkach oraz słabiej wykształconych, punktem odniesienia, na którym budują swoją tożsamość, jest nie państwo, ale Kościół. Amerykanie kochają Stany Zjednoczone, szanują aż do przesady konstytucję obowiązującą od ponad 200 lat, są dumni z demokracji. Francuzi za wartość uznają republikę. Polacy swojego państwa nie lubią, nie mają do niego zaufania, nie szanują go. Dla Amerykanów, bez względu na to, na kogo głosowali, po wyborach prezydent Stanów Zjednoczonych jest ich
Największa kompromitacja organów ścigania w III RP
Ostatnie rewelacje policji i prokuratury w sprawie zabójstwa Marka Papały to coś znacznie więcej niż zwrot w śledztwie. Pokazują one po raz kolejny fatalną kondycję polskich organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Oto okazuje się, że byłego szefa polskiej policji zastrzelił zwykły rabuś, niemający nawet pojęcia, że strzela do generała policji. Do tej prawdy organy ścigania doszły po 14 latach śledztwa! Część odbiorców tej rewelacyjnej informacji zaczyna się zastanawiać: jak to, przecież proces zabójców
Dwie Polski
W ubiegłym tygodniu, równocześnie w Krakowie i w Warszawie, odbyły się dwie, jakże różne uroczystości. W Warszawie 85. urodziny Tadeusza Mazowieckiego. W Krakowie obchodzono drugą rocznicę pogrzebu prezydenckiej pary. Kiedyś złośliwy Jan Sztaudynger pisał: „Co lubi każdy Galileusz? – dwie rzeczy: cudzy pogrzeb, własny jubileusz”. Chodziło oczywiście nie o Galileusza ofiarę inkwizycji, ale o mieszkańca Galicji. No to mieszkańcy Galicji mieli teraz do wyboru: jubileusz Tadeusza Mazowieckiego w Warszawie lub drugą rocznicę pogrzebu Państwa
Z Litwą beznadziejnie
Przedstawiając w Sejmie zadania i kierunki polskiej polityki zagranicznej, min. Sikorski stosunkom z Litwą poświęcił właściwie jedno zdanie. Brzmiało ono tak: „W stosunkach z Litwą liczymy na nowe otwarcie z rządem, który wyłoni się po październikowych wyborach”. Tylko tyle i aż tyle. Co z tego zdania wynika? Po pierwsze, że obecny rząd Litwy, według polskiego ministra spraw zagranicznych, jest beznadziejny, że z nim już nic nie załatwimy, szkoda z nim gadać. Po drugie, że polski minister spraw zagranicznych oczekuje, że obecnie rządzący
Sprawy ważne i nieważne
W ostatnich dniach politycy byli zajęci nie tylko ważną reformą emerytalną, ale przede wszystkim tajnymi więzieniami CIA, stawianiem bądź niestawianiem Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu oraz treścią rozmowy ambasadora Bahra z min. Sikorskim bezpośrednio po katastrofie smoleńskiej. To ostatnie miało być terapią na kolejną fazę paranoi smoleńskiej: Macierewicz już wszystko ustalił i wie, że pod Smoleńskiem (a właściwie to chyba nad Smoleńskiem, bo w powietrzu!) był zamach, Kaczyński nie wie jeszcze na pewno, ale mocno to podejrzewa, i sugeruje jakieś powiązania Sikorskiego z zamachowcami.
Wierność sojusznicza a prawa człowieka
Sprawa tajnych więzień CIA w Polsce znów staje się głośna. Mało tego, dopiero teraz staje się głośna naprawdę. Jak donoszą media, prokuratura postawiła w tej sprawie zarzuty Zbigniewowi Siemiątkowskiemu, który w tym czasie był szefem Agencji Wywiadu. Źle się stało, że władze polskie udostępniły Amerykanom ośrodki na swoim terytorium, by robili to, czego prawo im zabraniało na terytorium USA. Bo wszystko wskazuje na to, że udostępniły. Jeszcze gorzej, że sprawa delikatnej współpracy wywiadów polskiego
Prawica, lewica i prawo karne
Co to dziś znaczy lewica, co prawica, czasem trudno powiedzieć. Populizm skądinąd klerykalno-narodowego PiS jest jak najbardziej lewicowy. Dzisiejsza „Solidarność” jest chyba lewicowa, gdy pali opony przed Sejmem, prawicowa, gdy pielgrzymuje na Jasną Górę i wspiera politycznie PiS. Pragmatyzm SLD w sprawach gospodarczych czy gospodarczy liberalizm lewicowego Palikota mogą być przez niektórych uznane za prawicowe. Jakiś ksiądz w przeciwieństwie do współbraci wziął serio społeczną naukę Kościoła i zamierzał w związku z tym zgłosić swoją kandydaturę na szefa SLD.
Demokracja, deregulacja, demagogia…
W ostatnich tygodniach modne stało się nowe słowo: deregulacja. Co się kryje pod tym tajemniczym wyrazem? Co to za fenomen, do którego, jak zapewniał nas publicznie premier, Jarosław Gowin ma „pozytywną szajbę”? Tak pozytywną i tak wielką, że nie sposób było nie zrobić go ministrem sprawiedliwości? Co z kolei oznacza szajba min. Gowina, dowiemy się, gdy zakończy tę deregulację. Ale co to takiego owa deregulacja? Otóż słowo to w wyszukanym języku Platformy znaczy to samo, co w prymitywnym języku PiS znaczyło „otwieranie zawodów”. Choć na dobrą sprawę może







