Tag "Jarosław Gowin"
Eufemizmy
Nie wątpię, że język polityki czasów PiS będzie kiedyś przedmiotem badań naukowych. Jest to język pełen manipulacji, nadużyć semantycznych i eufemizmów. Od pewnego czasu Jarosławowi Gowinowi wydawało się, że stoi na czele ważnej partii politycznej, a jego frakcja w klubie Zjednoczonej Prawicy odgrywa rolę języczka u wagi, co pozwala na stawianie PiS ultimatum. On sam uważał się za rozgrywającego, za męża stanu. Wszyscy komentatorzy zastanawiali się, „ile szabel” ma Gowin. Brzmi to ładnie, tradycyjnie, po polsku, rycersko. Gowin
Bronię TVN, ale…
Jest oczywiście paradoksem, że obecny kryzys wywołany przez lex TVN czyni z tej stacji symbol i ostoję wolności słowa, wzorzec medium demokratycznego, gwaranta kontroli władzy i niezależności odmienianej przez wszystkie przypadki. TVN ani żadna z jej podstacji takiej funkcji nie pełni i nie pełniła z prostej przyczyny: to przede wszystkim biznes, którego pierwotnym celem, głównym zadaniem i jedyną racją istnienia jest pomnażanie zysku, zarobek. Jeśli można zarobić na informacji i publicystyce – kapitalizm zarabia. Przy okazji zdarza
Czy Polak jeszcze potrafi?
Obiecywano nam lek na COVID-19 i szczepionkę produkowaną przez spółkę Mabion. Wyszło jak zwykle We wrześniu grozi nam kolejna fala zachorowań na COVID-19. Szpitale znów się zapełnią, część chorych umrze. Jeżeli ci, którzy jeszcze się nie zaszczepili, nie zrobią tego w najbliższych dniach, może być źle. Trzeba pamiętać, że pandemia dla milionów ludzi była i nadal jest tragedią. Jednak dla nielicznych stała się okazją, by wypłynąć na szersze wody i zarobić trochę grosza. Nad Wisłą
Reasumpcja po staropolsku
Kto nigdy nie reasumpcjonował, niechaj pierwszy rzuci kamieniem w marszałkinię Witek, w sensie oczywiście biblijnym… nie, nie, stop, bo tam naprawdę z bardziej błahego powodu potrafili ukamienować. Chodzi o to, że można krytykować, niekoniecznie rzucając kamieniem czy pchając posła Sośnierza (poseł pchnięty, czyli zlinczowany, czekamy na wjazd policji do pchacza, byle mu nie siadali we czterech na klatce piersiowej, bo będzie jak w Lubinie). Intensywność polityczna ostatnich dni: wygnanie Gowina, wygranie strajku w Parocu w Trzemesznie, przepchnięcie lex
Gowin się odgraża, że wyjdzie z koalicji
Porozumienie Jarosława Gowina ogłosiło, że zostanie w koalicji, ale stawia warunki Kaczyńskiemu. Magdalena Sroka, posłanka Porozumienia, tłumaczyła w programie „tłit”, jakie jest ultimatum i ile czasu Prawo i Sprawiedliwość ma na jego spełnienie. Wiadomo, że chodzi m.in. o zmiany w „lex TVN”,
Google: chcesz wrócić do biura? Zaszczep się
Sundar Pichai, dyrektor generalny firmy z Mountain View, ogłosił, że wszyscy pracownicy, którzy mają w niedalekiej przyszłości powrócić do pracy biurowej, będą musieli najpierw się zaszczepić. Do informacji o obowiązkowych szczepieniach dotarł Business Insider. Z informacji pozyskanych przez dziennikarzy
Naszych sterników dotknęła mgła umysłowa
Strategia lidera PiS kosztuje nas gigantyczną polaryzację i rosnącą demoralizację Prof. Andrzej Zybała – politolog, kierownik Katedry Polityki Publicznej SGH Czy pandemia jest sprawą polityczną? Jaka jest polityczna lekcja z pandemii? I jak Polska sobie poradziła? – Kiedy pandemia okazała się potężnym problemem, samo cisnęło się na usta pytanie, czy przeciwdziałanie jej może być skuteczne przy tak skrajnej polaryzacji w polityce i w samym społeczeństwie. A może wobec takiej groźby staniemy
Olsztyńskie wojny podjazdowe
Walka idzie na noże, wszystkie chwyty dozwolone – tak określa się starcie liderów Zjednoczonej Prawicy Odejście z klubu parlamentarnego PiS prof. Wojciecha Maksymowicza, który najpierw skrytykował ministra zdrowia za nieskuteczną walkę z pandemią, a potem sam stał się celem ataku za rzekome eksperymenty na ludzkich płodach, nie kończy walki między PiS a Porozumieniem. Najlepiej widać to w Olsztynie, gdzie mieszka i jako neurochirurg szpitala uniwersyteckiego pracuje poseł Maksymowicz, do niedawna wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego. Do kontrataku ruszył
PiS wchodzi w buty AWS
Morawiecki jak Buzek, Gowin jak Gowin… – Albo się dogadamy, albo w ciągu roku czekają nas wybory – oznajmia Jarosław Gowin. I to „dogadamy” adresuje do Jarosława Kaczyńskiego. Dodaje jeszcze, że „umowa koalicyjna jest de facto zawieszona”. Czyli jego grupka posłów jest poza Zjednoczoną Prawicą. A jeżeli ma wrócić – to trzeba się dogadać. W innym wypadku gowinowcy będą poza rządem, a to oznacza, że Kaczyński nie ma już większości w Sejmie. I że każde głosowanie różnie może się skończyć.






