Tag "kibole"
Kulesza wyraża sprzeciw
Bandyci przebrani za kiboli rządzą. W Warszawie katują piłkarzy Legii, w Radomiu policjantów, a w wielu innych miastach każdego, kto im się trafi. Są coraz brutalniejsi. I bezczelniejsi, bo wyryczane hasło „Bóg-honor-ojczyzna” czyni ich bezkarnymi. Policja może ich ruszać dopiero w samoobronie. Co w tej dramatycznej sytuacji robi PZPN i jego nowy prezes Cezary Kulesza? Jako stały bywalec stadionów na meczach Legii i Jagiellonii od dawna widzi ten syf. Pierwszy kryzys za jego kadencji to od razu katastrofa. Zamiast twardo
Wesele i pogrzeb
Jadę na film „Wesele” Wojciecha Smarzowskiego. Za oknem szarobury czyściec, a ja dobrowolnie skazuję się na polskie piekło. Film wstrząsający. Popękany, pada ofiarą emocji polskiej wojny domowej, nie zawsze więc udany artystycznie, wklejone są klisze wszystkich filmów tego zdolnego reżysera, ale sięga do mrocznego jądra polskości. W czarnym worku jest wszystko, czasami chaotycznie pomieszane: antysemityzm, Holokaust, grzechy Kościoła, LGBT, imigranci, kibole, narodowcy, polskie cwaniactwo, pijaństwo, okrutne zarzynanie świń. Jak może być
Tam będą latały cegły i kostka brukowa
Mam z tyłu głowy, że pojadę na akcję i mogę nie wrócić – mówi Dominik, antyterrorysta Ile masz lat służby? – W policji mam dziesięć W AT (tak policjanci określają swoje jednostki antyterrorystyczne) siedem. Szybko przeszedłeś do antyterrorystów. – Przyjąłem się, jak każdy, najpierw do prewencji, do OP (Oddziały Prewencji Policji). Po dwóch latach zdecydowałem się aplikować do AT. Później cały proces rekrutacji trwał około roku. Jak ci się podobało w prewencji? – Nie podobało mi się. To jest fabryka
Kibole użyli papieża
Wielki portret Jana Pawła II zawieźli kibole warszawskiej Legii na mecz do Szkocji. Nie dlatego, że są tacy pobożni. Papieża użyli, by wk… protestanckich kibiców Rangersów. Udało się! Przekleństwa i obscena trwały przez cały mecz. Przegrany, bo portret nie pomógł. A swoją drogą, jak ci debile godzą wiarę z takimi występami? Może nie ma kto im powiedzieć, że są kompletnymi matołami? Bo władze kościelne nawet nie pisnęły.
Krajobraz po bitwie białostockiej
Teraz wszyscy potępiają agresję podczas Marszu Równości. Bo tak należy przed wyborami Koniunkturalną postawę widać najlepiej u lokalnych działaczy PiS związanych czy to z radą miasta, czy z zarządem województwa podlaskiego. Wypowiedziane na jednym z konwentykli partyjnych słowa Jarosława Kaczyńskiego o powstrzymywaniu się od agresji i pojednaniu narodowym, deklaratywnie mają odzew również u nich. Non possumus arcybiskupa – Obejrzałem nagrania internautów z wydarzeń w Białymstoku i podkreślam, że nie ma zgody ani tolerancji dla agresji, i to jest oczywiste. Policja musi odszukać osoby
Kibole
Powiedzieć „pseudokibice” to nie powiedzieć nic. To są grupy przestępcze. Gangi tak naprawdę Młodszy aspirant Dawid Zieliński – 13 lat służby, Wydział Kryminalny Takie ładne zdanie z internetu: „Każdy pies ma zryty beret”. Zgadzasz się z nim? – No, trochę ma. A przynajmniej każdy prawdziwy pies. Każdy prawdziwy policjant, który lubi się zajmować tą robotą. A w środowisku łowców kiboli to już w ogóle sieczka w mózgu. Tam mieliśmy inny świat, inne zabawki. Krążyła też swego
Pan Misiek na Wiśle
„Wisła pany”, śpiewają od lat kibice tego klubu. Ale teraz pany to bandyci. O bliskich relacjach krakowskich przestępców z klubem piłkarskim wiedzieli wszyscy o inteligencji ponad 70 IQ . Wiedzieć, a widzieć, to jednak różnica. Pokonał ją Szymon Jadczak („Superwizjer” TVN). Pokazał, kto naprawdę rządzi tym klubem. Prezesem Wisły jest Marzena Sarapata. Wiceprezesem Damian Dukat, szef kibiców. A w tle jest Paweł M. „Misiek”, wynajmujący w klubie lokal na siłownię. Tenże „Misiek” w 1998 r.
Pozorowana walka z kibolami
Ile to już razy kibole przekraczali czerwoną linię? Ile razy słyszeliśmy od władz, że zrobią z nimi porządek? Lata mijają, a kibolstwo jest coraz bezczelniejsze. Czuje się coraz pewniej, bo pokazy chamstwa i agresji powiązało z wersją patriotyzmu, którą lansuje PiS. Rządząca partia flirtuje z prawicowymi narodowcami od lat. I wiele razy wychwalała te oprawy meczowe, które były związane z kultem „żołnierzy wyklętych”. Bagatelizowała zaś napisy lżące opozycję. PiS nie przeszkadzały treści rasistowskie, antysemickie
Poszli po kiboli
W ciągu pięciu lat 151 pseudokibiców z Białegostoku i okolic oskarżono o organizowanie ustawek, propagowanie faszyzmu i handel narkotykami – Idziemy po was! – zapowiedział pięć lat temu Bartłomiej Sienkiewicz, ówczesny minister spraw wewnętrznych. Adresatem tych słów było przede wszystkim środowisko pseudokibiców Jagiellonii Białystok odpowiedzialne za fizyczne ataki na obcokrajowców, podpalenia mieszkań czy malowanie swastyk i krzyży celtyckich na elewacjach, a na dodatek za handel narkotykami i czerpanie korzyści z prostytucji. Proceder miał kwitnąć w latach 2010-2014.
Najpierw modlitwa, a potem bitwa
Kibolska pielgrzymka na Jasną Górę Pomysłodawcą ogólnopolskich pielgrzymek fanów futbolu na Jasną Górę był nieżyjący już Tadeusz Duffek – legendarna postać ze środowiska fanów gdańskiej Lechii i tamtejszych opozycjonistów. Jego życiorys jest historią nawróconego grzesznika – od chuligana w młodości, wręcz bandyty, bo z zabiciem człowieka na sumieniu, do osoby o wielkim sercu, która swoje cierpienie i chorobę na raka traktowała jako pokutę. Tadeusz Duffek nie mógł przewidzieć, że idea „braterskiego pojednania” i wspólnej modlitwy zostanie kompletnie







