Tag "Kościół katolicki"

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Test na wschodniej granicy

Przy granicy z Białorusią mamy pierwsze ofiary śmiertelne. Ukrywając się przed naszymi służbami, w lasach i na bagnach pogranicza, w chłodzie i głodzie, umierają pierwsi „nielegalni” uchodźcy. Tak o nich pisze się u nas i mówi. Uchodźca z zasady jest „nielegalny”. Można „legalnie” być uchodźcą? Umierają z wyziębienia i wyczerpania. Dzieje się to w środku Europy, w drugiej dekadzie XXI w., pod kontrolą organów państwowych. Co to ma do rzeczy, że Łukaszenka sprowadził ich na polską granicę? Czy przez to przestali być ludźmi? Czy przestali być naszymi bliźnimi?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kościół

Kadrowcy

Jak zniszczyli polski Kościół Polski Kościół od pontyfikatu Jana Pawła II bezwzględnie opiera się na zasadzie „kadry decydują o wszystkim”. Zapowiedzią takiego kursu było już namaszczenie przez kard. Stefana Wyszyńskiego na swojego następcę biskupa bez właściwości, własnego sekretarza – Józefa Glempa. Ale on przynajmniej sprawiał wrażenie wierzącego i pobożnego. Potem było już tylko gorzej, nudniej i bezbarwniej. Dwóch nijakich ludzi, Józef Kowalczyk i Stanisław Dziwisz, zostało więc kościelnymi kadrowcami 40-milionowego kraju w środku Europy na prawie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Prymas – polityk

Zarówno Gomułkę, jak i Wyszyńskiego historia uznała za patriotów, tyle że ich drogi życiowe były diametralnie odmienne Wyniesienie na ołtarze Kościoła katolickiego kard. Stefana Wyszyńskiego to dobra okazja do zastanowienia się nad jego polityczną rolą w powojennej Polsce. W 1948 r. prymas kard. August Hlond w odręcznym liście adresowanym na łożu boleści do papieża Piusa XII zasugerował, aby jego następcą w archidiecezjach warszawskiej i gnieźnieńskiej, będących tytularnymi siedzibami prymasów Polski, został Stefan Wyszyński – 47-letni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zachód słońca nad imperium

Kościół katolicki w Ameryce Łacińskiej stracił już rząd dusz, a zaraz może stracić wszystko Korespondencja z Hondurasu – Dziękuję wam, że tu jesteście. Ale przede wszystkim dziękuję Bogu, bo to on sprawił, że dzisiaj się spotykamy. On otwiera ludzkie serca, on jest źródłem wszelkiego dobra. Dzięki niemu mój syn wyszedł na prostą. Modliłam się za jego nawrócenie, za odkupienie grzechów. Kiedy został pandillero, członkiem gangu, wielu go skreśliło. Ale ja nie, bo wiedziałam, że Bóg ma dla niego inny plan. Zawsze w to wierzyłam,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Czym jest polskość

Obrzydzono nam Polskę! Kto obrzydził? To oczywiste: my sami W roku 1987 miesięcznik „Znak” (redagowany wówczas przez Stefana Wilkanowicza) ogłosił wyniki ankiety „Czym jest polskość?”. Był to czas narodowej opresji, ale lody zaczynały już pękać. W ankiecie uczestniczył m.in. Edward Raczyński, a redakcja poinformowała, że jest to były prezydent RP na uchodźstwie. Cenzura, surowa wobec całej ankiety, w tym jednak przypadku nie interweniowała. Czas sprzyjał wtedy refleksji zasadniczej. Na przykład o granicach kompromisu. O stosunku do władzy, mimo wszystko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat Wywiady

Kościół się doigrał

To poczucie wstydu sprawiło, że Irlandia zaczęła się sekularyzować, że chciała skończyć z hipokryzją duchowieństwa Ailbhe Smyth – irlandzka działaczka społeczna i polityczna. Założycielka i była kierowniczka Instytutu Studiów Kobiecych na University College Dublin. Ailbhe Smyth jest bohaterką filmu “Ósma poprawka”, który będzie pokazywany na 18. Millennium Docs Against Gravity 3-12 września. W kręgach irlandzkich aktywistów działasz od prawie czterech dekad. Końcówka lat 70. to był dobry czas na włączenie się w walkę o prawa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Romanowski Felietony

Tryptyk o sensie II. Kościół

Niedawno pytaliśmy w tym miejscu o sens istnienia Polski. Dziś trzeba pytać o sens istnienia Kościoła. Nie Kościoła w ogóle, lecz rzymskokatolickiego Kościoła w dzisiejszej Polsce. To pytanie zadaję jako praktykujący rzymski katolik. Z sensem istnienia Kościoła w Polsce bywało różnie. Najpierw stworzył on z nas polityczną wspólnotę – tu jego zasługi są nie do przecenienia. Potem, od XII do początku XIV w., tylko Kościół – archidiecezja gnieźnieńska, a z czasem też kult św. Stanisława – był spoiwem dawnego, jednolitego państwa. To również

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Gosposia zapłaci tysiąc

Proboszcz parafii w Mnichowie, ks. Grzegorz K., zapłaci 3 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym oraz pomocy postpenitencjarnej. Wikariusz ks. Dariusz N. wpłaci na ten cel 2 tys. zł. A gosposia księży Daria P. – 1 tys. zł. Dodatkowo wszyscy uiszczą po 538 zł kosztów sądowych. Tak prawomocnie skończyła się bójka między duchownymi na parafii. Szanse na kolejną bokserską rundę zmniejszyła kuria, przenosząc księży do innych parafii.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Z dnia na dzień

Szczyt chciwości – dzisiaj Łysiec, jutro Giewont

Sprawa wycięcia 1,3 ha lasu w Świętokrzyskim Parku Narodowym ciągnie się od kilu lat. Jak informuje onet.pl, prace nad rządowym projektem rozporządzenia w tej sprawie nabrały tempa. Decyzja może zapaść w każdej chwili. – Na zdrowy rozsądek i w normalnych

Obserwacje

Średniowieczne zoo

Zamknięte ogrody ze zwierzętami były tak popularne, że zaczęły pojawiać się przy pałacach jak inne elementy architektury Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, jaki jest główny cel istnienia ogrodów zoologicznych? (…) Celem ich istnienia nie jest rozrywka ani turystyka. Nie chodzi tu nawet o naukę i edukację. Głównym celem powstawania zoo jest ochrona gatunkowa. Istnienie ogrodów zoologicznych jest więc podyktowane dobrem zwierząt, a nie ludzi. Kiedyś na ziemi istniało wiele gatunków, które nie przetrwały niestety

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.