Tag "Kościół katolicki"

Powrót na stronę główną
Przebłyski Religia Z dnia na dzień

Lisicki w tunelu

Świat w głowie Pawła Lisickiego jest ponury. Z Watykanu płyną tylko złe wiadomości. Szef „Do Rzeczy” ma coraz więcej uwag do postawy papieża Franciszka. A jeszcze to okropne lewactwo, które szarżuje na święte wartości Lisickiego. Choć i jemu zaświeciło słoneczko. Szykuje się mocno egzotyczny sojusz PiS z Orbánem i Salvinim. Zawsze to jakieś światełko w tunelu. Każdy sojusznik jest dobry, jeżeli broni chrześcijaństwa. Oczywiście tego specyficznego, à la Lisicki. Dla tej sprawy jest gotów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kościół bez liderów, bez wizji

Biskupi – zaślepieni bogactwem, karierowiczostwem, przesiąknięci hipokryzją – są jednym z głównych powodów kryzysu Kościoła 1. Zacznę od anegdoty, którą opowiedział mi przyjaciel, pastor Kazimierz Bem. Otóż pewnego razu król Francji Ludwik XVI miał podpisać nominację na urząd arcybiskupa Paryża. Gdy jednak zobaczył na pergaminie imię i nazwisko znanego mu arystokraty, westchnął, odłożył pergamin i powiedział: „Nie. Arcybiskup Paryża powinien przynajmniej wierzyć w Boga”. No właśnie. Od dłuższego czasu słyszę, także z ust katolików,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Markety społeczne niejedno mają imię

To nie tylko punkty dystrybucji żywności, ale przede wszystkim „stacje tankowania ludzkiego ciepła” Najpierw był ks. Wolfgang Pucher ze swoim Vinzi, potem Alexander Schiel zakładał sklepy społeczne w Wiedniu. Miał nadzieję, że nie będą zbyt długo potrzebne i z radością je zamknie. Jakże się mylił. Od ponad 20 lat w Austrii istnieją sklepy socjalne dla uboższych, samotnych, wykluczonych, biednych studentów. Zasadą ich działania jest niedochodowa sprzedaż niewielkiego asortymentu towarów spożywczych i chemicznych najwyżej za jedną trzecią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Stodoły z kolumnadą

Kryzys polskiego Kościoła jest niestety wielowymiarowy, żeby nie powiedzieć totalny. Dotyczy on także uczelni kościelnych. Miejsca takich księży profesorów jak Tischner, Życiński czy Heller zajmują ludzie tacy jak ks. Oko czy ks. Guz. Gdzie te czasy (lata 80. XX w.), kiedy na konwersatoria z filozofii nauki prowadzone w Papieskiej Akademii Teologicznej przez księży profesorów Hellera i Życińskiego ciągnął cały naukowy Kraków? Gdzie te czasy, gdy Jan Paweł II zapraszał do Castel Gandolfo na letnie seminaria nie tylko wybitnych uczonych w sutannach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W marszu dobrze się myśli

Ekstremalna Droga Krzyżowa to kilkadziesiąt kilometrów pokonywania słabości Piątkowy wieczór pod murami klasztoru. Od wody wieje chłodem, światło księżyca odbija się na czarnej tafli Jeziora Mogileńskiego. Z głośnika na zewnątrz płyną słowa pieśni. Nagle w bramie pojawia się spóźniony na mszę uczestnik drogi. Poznać go po lampce na czole i sporym plecaku dociążonym butelką wody. Po nim nadchodzi uczestniczka w kurtce do kolan i adidasach. I następna, bez czapki, z opaską na głowie. Kolejnego uczestnika podwozi pod drzwi kościoła ojciec. Chłopak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Człowiek z ołtarza

Władysław Ślazyk, zakrystian kościoła Mariackiego, samotnie wychował 20 dzieci pochodzących z biednych rodzin Pięć lat trwała zakończona kilka tygodni temu konserwacja ołtarza Wita Stwosza w kościele Mariackim w Krakowie, dzieła nieprawdopodobnie pięknego, wysokiego na 13 m, a szerokiego na 11 m. Przez 12 lat, od 1477 do 1489 r., przybyły z Norymbergi Wit Stwosz w drzewie lipowym wyrzeźbił ponad 200 figur, konstrukcja powstała z twardego dębu, a tło z modrzewia. Pracami konserwatorskimi, poprzedzonymi inwentaryzacją ołtarza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Żydówka właścicielką kościoła

Taki numer to tylko nad Wisłą. Tygodnik „Nie” opisał historię jedynej na świecie Żydówki, która jest właścicielką kościoła katolickiego. Ann Drillich jest po rodzicach właścicielką działki w Tarnowie, na której ks. Aleksander Dychtoń, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej, postawił w latach 80. świątynię z parkingiem. Przekręt na żywca z udziałem miejscowego Polaka, który tak pojmował reprezentowanie interesów pani Drillich mieszkającej w Australii. Kuria tarnowska, choć przegrała procesy sądowe we wszystkich instancjach, ciągle udaje głupka. Nie chce zapłacić odszkodowania. Działki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Szahaj Felietony

Dwie lewice i religia

Wielkie podniecenie mediów wywołała wiadomość, że spora część młodych ludzi deklaruje dziś sympatie lewicowe. Jeśli faktycznie tak jest, oznaczałoby to przełamanie kilkudziesięcioletniej hegemonii prawicy, a być może także głębszy zwrot polityczny. Z najbardziej konserwatywnego i prawicowego społeczeństwa w Europie moglibyśmy stać się społeczeństwem jedynie umiarkowanie prawicowym. To już coś. Problem jednak w tym, czy faktycznie młodzież staje się lewicowa. Boję się, że mamy tu do czynienia z pewnym nieporozumieniem. Chodzi o to, że trudno za w pełni lewicową

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ziemia, która nie może zaznać pokoju

Pielgrzymka papieża Franciszka do Iraku to milowy krok na drodze dialogu międzyreligijnego Korespondencja z Rzymu Salam, salam, salam, Allah maakum (Pokój, pokój, pokój, Bóg jest z wami) – tymi słowami Franciszek zakończył nabożeństwo w języku arabskim na stadionie w Irbilu, w irackim Kurdystanie. Tak chrześcijański papież wyrzekł się symbolicznie motta krucjat Deus vult (łac. Bóg [tak] chce). Trzy dni apostolskiej wizyty (5-8 marca 2021 r.) w kraju Bliskiego Wschodu, który w ostatnich latach został

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Z kamerą przez życie

Skoro transmisja ze ślubu Jacka Kurskiego z Joanną Klimek była w „Wiadomościach”, to pewnie przyjście na świat ich córki też zostanie pokazane. A później chrzest i kolejne etapy. Aż do momentu, gdy prezes TVP przejdzie do korpusu byłych prezesów. Cieszmy się więc tym, co widzimy. Czyli piękną, bo dojrzałą miłością. Pan Jacek, lat 55 i troje dzieci, i pani Joanna, lat 48 i dwóch synów, nie są debiutantami. Wręcz odwrotnie. Drugi ślub kościelny rozwodników w Łagiewnikach to ewenement. Nawet jak na elastyczność

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.