Tag "Krzysztof Daukszewicz"

Powrót na stronę główną
Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

Przeboje sezonu 13.12 Nie uwierzycie, ale dzisiaj wieczorem przebywałem w jednej sali z panem wnw, czyli wicepremierem niewicepremierem wicepremierem Andrzejem L., oraz z panią wicemarszałek, za przeproszeniem Sejmu, Genowefą Wiśniowską; co prawda sala była duża, bo Kongresowa i w Pałacu Kultury, ale zawsze to jedna. Byliśmy na wspaniałym widowisku, które zafundował nam moskiewski balet tańca ludowego BIERIOZKA. To naprawdę wielka uczta dla oczu… ale jedna myśl nasuwa się sama, że pan wicepremier naprawdę lubi balety. Natomiast wygląda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

4.12. Przez ostatnie dni ładowałem sobie akumulatory, oglądając z ogromną przyjemnością naszych siatkarzy. Ale jak się okazuje, nie wszyscy w ten sposób ładują sobie akumulatory. Są i inne sposoby podnoszenia sobie adrenaliny, taki sposób na pewno znalazł poseł Łyżwiński z panem w.n.w., czyli wicepremierem, niewicepremierem, wicepremierem. Ci dwaj dystyngowani, że zażartuję, panowie. Co ja mówię panowie?… Posłowie. Co ja mówię posłowie?… Mężowie za przeproszeniem stanu, nawet małżeńskiego. Otóż ci panowie podobno ofiarowali pracę za seks ze sobą i musicie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

28.11 Nareszcie został ustalony, podobno, i to przez bardzo poważne organy zbliżone do sfer niebiesko-rządowych, moment prawdziwego poczęcia; ustalono go po to, żeby było wiadomo, od kiedy obowiązują skutki prawne. Ten moment następuje, kiedy partner powie partnerowi płci odmiennej: – Chodźmy do łóżka 28.11 Południe. Po rosyjskich siatkarzach przepadł ślad. 29.11 Jeszcze raz o tym, co jest naprawdę zdrowe: seks jest niezdrowy, prokreacja jest zdrowa, in vitro jako prokreacja nie jest zdrowe in

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

26.11 Świt. Warszawa szykuje się na ostateczny bój. Fanfary wyciągnięte, pochodnie płoną, w kotły już tarabanią, a Kazimierz Marcinkiewicz nawet wydzwania nocą do mieszkańców z nadzieją, że ci, kiedy znowu zasną, będą mieli cudowny sen o nim i o jego rządach w mieście. Drugiej strony nie skomentuję, ponieważ za każdym razem kiedy myślałem, że już nareszcie rozumiem Platformę, okazywało się, że jestem w błędzie. W każdym razie kandydaci mówili o sobie dużo i dobrze, natomiast mieszkańcy jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

14.11 No i mamy po wyborach do samorządów. I najważniejsze w nich było to, że nie ma partii przegranych. Każda wygrała. I to dokładnie tak jak w reklamie z udziałem Marka Kondrata. – Wygraliście?! – Wygraliśmy! – Oni wygrali!!! Platforma Obywatelska: – Wygraliśmy! Prawo i Sprawiedliwość: – Wygraliśmy! – Ale tylko w powiatach i gminach. – Bo najważniejsze to być przy ludziach na dole. PSL: – Wygraliśmy! (Ci akurat wygrali). Centrolew: – Wygraliśmy, bośmy się zjednoczyli. Samoobrona: – Wygraliśmy!!! – A wy jak?! – Kulturom

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

8.11 Mówili, że Busha się nie rusza, ale ruszyli i Busha. 9.11 Jan Parys wykrył szpiega w najbliższym otoczeniu pana premiera. Chodził, widział i nic nie mówił, powtarzał tylko w kółko: – Widzę szpiega, a to wredny, przebrzydły szpieg. Jak on się potrafi wszędzie wkręcić. A na pytanie dziennikarza: – Dlaczego nie powiedział pan o tym panu premierowi? – odpowiedział, że nie mógł się do pana premiera dopchać. 10.11 Coraz częściej zaczynam myśleć o tym, żeby się oddalić z warszawki tam,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

13.10 Piątek i na dodatek październik. Powinien to być dzień wyjątkowo feralny. Jednak dzisiaj okazał się wyjątkowo udany. I jestem nareszcie szczęśliwym człowiekiem. Otóż dowiedziałem się, czego byłem od dawna pewny, że nie pochodzę od małpy. I to przyniosło mi ulgę. Tyle lat przeglądałem się w lustrze i – szczerze mówiąc – nie widziałem tam nic podobnego do szympansa. Nie mam włosów na całym ciele, a tyłek mam czerwony tylko po wędkowaniu spod lodu. A poza tym umiem posługiwać się nożem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

9.10 UWAŻAJCIE! Przede wszystkim kiedy spotkacie na swojej drodze Jana Marię Władysława Rokitę, ponieważ według najnowszych informacji to bardzo groźny przestępca, prawie że bandyta, który jeszcze tylko nie zabił, a wszystko inne już zrobił, czyli ukradł, napadł, zgwałcił, molestował, a co najgorsze, tu zatkajcie uszy małym dzieciom… mógł wiedzieć. Wiem to z całą pewnością, bo powiedział o tym sam pan premier. I chociażby dlatego powinna być przywrócona kara śmierci, oczywiście dla tego jednego wyjątku. 10.10

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

2.10 Wpadła mi w ręce pisana wiadomość, że w Kolumbii, w mieście Pereira żony, narzeczone i kochanki gangsterów, których jedyną rozrywką jest przemoc i seks, postawiły swoim macho warunek: albo bandytyzm, albo pitigrilli, a mało tego, do protestu dołączyły się władze miasta, które wymyśliły bardzo podniecające według nich hasło PRZEMOC NIE JEST SEXY, czym wprawiły w zdumienie wszystkie prostytutki zabawiające swoich klientów pejczami. Początkowo kiedy przeczytałem o tym, pomyślałem, żeby może nakłonić do podobnej akcji żony naszych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

26-27.09 Noc. Byłem w „Szkle kontaktowym” i jeszcze z Tomkiem Sianeckim żartowaliśmy, że właściwie powinniśmy zrobić narodową ściepę, żeby za pół bańki plus VAT z rąk tego siepacza, Andrzeja Leppera, którego się powinno zdelegalizować do takiego stopnia, żeby wrócił do kufajki i gumiaków, wykupić Renatkę Beger, bo wtedy „Szkło…” miałoby i ciekawe słowo, i jeszcze lepszą oglądalność. Taka ściepa kosztowałaby każdego wykształciucha oglądającego ten program trochę ponad złotówkę, co nie jest żadnym wydatkiem dla każdego, kto lubi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.