Tag "Leszek Konarski"

Powrót na stronę główną
Wywiady

Bliżej do Oksfordu

Z Prof. Karolem Musiołem, rektorer Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawia Leszek Konarski Uczelni wyższych jest w Polsce za dużo i stąd w nowym prawie zapis o możliwości łączenia się tych szkół – To już 644. rok akademicki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Czy dyplom UJ jest rozpoznawalny w Europie? – To nie ulega wątpliwości. Paradoks polega natomiast na tym, że to my jesteśmy bardziej konserwatywni, to my nie uznajemy dyplomów zagranicznych i wiele z nich musi być nostryfikowanych w Polsce. Problem leży więc po naszej stronie, a nie po tamtej. Z naszym dyplomem można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jarek, Marek i… Zbyszek

Przygodę z wymiarem sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zaczął już na studiach, prowadząc śledztwo przeciwko swoim kolegom Na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego trudno znaleźć profesorów, którzy zapamiętali studenta Zbigniewa Ziobrę. Nie wyróżniał się ani wynikami w nauce, bo na koniec miał średnią 3,84, ani też działalnością w kołach naukowych czy organizacjach studenckich. Bardziej zapamiętali go księża z podyplomowych studiów homiletyki przy krakowskiej Papieskiej Akademii Teologicznej, gdzie uczył się sztuki kaznodziejstwa. Wraz z księżmi z całej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Może jestem meszuge?

Chantal Mass mówi o sobie, że jest jedyną Żydówką, która z radością powraca do Oświęcimia Porzuciła Brukselę, gdzie ma mieszkanie, męża na dobrym stanowisku, dwoje dorosłych dzieci, dwoje wnuków i od roku mieszka w Oświęcimiu. Wynajęła mieszkanie przy ul. Władysława Jagiełły, załatwiła sobie kartę stałego pobytu i tu, nad Sołą, czuje się lepiej niż w stolicy Unii Europejskiej. Chantal jest Żydówką z rumuńskiej Transylwanii, mówi po węgiersku, rumuńsku, francusku, angielsku, trochę w jidysz, teraz uczy się polskiego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Rekordowe szczytowanie

Dzisiaj już nie wystarczy zdobyć jeden górski wierzchołek, modne stało się kolekcjonowanie najwyższych gór świata, kontynentu, państwa, województwa, powiatu Jean-Pierre Frachon, jeden z najbardziej znanych francuskich alpinistów, ogłosił 9 czerwca w krakowskim Klubie Dziennikarzy „Pod Gruszką”, że wraz z 10-osobową ekipą założonego przez siebie stowarzyszenia Sancy Europe Montagnes wejdzie na wszystkie 27 szczytów państw Unii Europejskiej. W poniedziałek 11 czerwca weszli na polskie Rysy. Frachon jest pierwszym francuskim alpinistą, który w 1991 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Tylko ignoranci mają cudowne recepty

Prof. dr Antoni Dziatkowiak Żadna podwyżka płac dla lekarzy nie rozwiąże problemu chorego systemu finansowania publicznej opieki zdrowotnej – Czy strajkiem można wyleczyć chorą służbę zdrowia? – Popieram protestujących lekarzy, choć bardzo nad tym strajkiem ubolewam, bo niewątpliwie dotyka on pacjentów i dlatego wszystkich przepraszam, że w tym proteście zostaliśmy zmuszeni do znacznego ograniczenia dostępu do usług lekarskich. Ale my, wykształciuchy, nie jesteśmy górnikami lub hutnikami i nie pójdziemy z kilofami i łomami pod budynek Rady Ministrów, aby przekonywać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Mleczny kultowy

Bar Centralny w Nowej Hucie okazał się trwalszy niż pomnik Lenina W Nowej Hucie pamiątki po PRL-u są coraz cenniejsze. Biura turystyczne przebierają turystów w kufajki, wożą ich trabantami, pokazują mieszkania w blokach z ciemnymi kuchniami. Jak tu jednak wytłumaczyć turystom, że plac Centralny nosi dzisiaj imię Ronalda Reagana, że w dawnym sklepie Mody Polskiej sprzedawana jest używana odzież na wagę, że tętniący kiedyś życiem Międzynarodowy Klub Prasy i Książki zamieniony został w sklep spożywczy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Shabak czuwa

Z Auschwitz do Birkenau – trzy kilometry strachu Przy wejściu na teren obozu Auschwitz-Birkenau, skąd w poniedziałek, 16 kwietnia, wyruszał 16. już Marsz Żywych, kilku ubranych w garnitury młodych ludzi mówiących do wchodzących po angielsku, a do trzymanych w dłoniach niewielkich kostek po hebrajsku, sprawdziło moją legitymację, zawartość kieszeni i nazwisko na liście. Gdy powiedziałem, że za godzinę przyjdzie fotoreporter, usłyszałem, że nie wpuszczą go, bo nie figuruje na liście. Próbowałem interweniować u stojących w pobliżu polskich ochroniarzy, którzy powiedzieli mi, że nic nie mogą zrobić,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Skreślona kandydatka

PO deklarowała, że listy wyborcze będą wyłaniane demokratycznie i przejrzyście. Tymczasem w Małopolsce do dzisiaj nie wiadomo, kto kogo skreślał Grażyna Zamorska, pisząca pracę o Platformie Obywatelskiej, poddała się „osobistemu eksperymentowi badawczemu” i postanowiła kandydować do Sejmu. Teraz sposób wyboru przedstawicieli do parlamentu ocenia jednym słowem – konspiracja. Gdy wiosną tego roku Grażyna Zamorska, doktorantka Katedry Współczesnych Systemów Politycznych Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, zgłosiła swojemu promotorowi, prof. Markowi Bankowiczowi,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Święty, krasnal, może mason?

Jak pomnik św. Mikołaja podzielił mieszkańców Rabki Jeszcze do ubiegłego tygodnia polskie dzieci wiedziały, że św. Mikołaj mieszka w Laponii, w miejscowości Rovaniemi, ma długą białą brodę, czerwony płaszcz i jeździ saniami zaprzęgniętymi w renifery. Od 6 grudnia nie muszą już wysyłać listów do Finlandii, bo w Rabce-Zdroju została otwarta krajowa Poczta Świętego Mikołaja. Nasz Mikołaj ma też komputer i własną stronę internetową – www.mikolaj.rabka.pl. Jest wysoki na pięć metrów i stoi na placu przed stacją kolejową w Rabce. Od fińskiego różni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Geje w królewskim mieście

Marsz homoseksualistów wywołał w Krakowie falę dulszczyzny i agresji W całym kraju organizujemy festiwale gejowsko-lesbijskie, ale nigdzie nie wzbudziły one takich emocji jak w Krakowie – mówi Robert Biedroń, prezes Kampanii Przeciw Homofobii. – Od trzech lat w Warszawie 1 maja odbywa się nasza Parada Równości, w której w roku 2001 wzięło udział 300 osób, w 2002 r. – 1,5 tys., a w ubiegłym już 3,5 tys. osób. W tym roku wyjątkowo ze względu na uroczystości unijne impreza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.