Tag "Marek Czarkowski"

Powrót na stronę główną
Kraj

Kogo pogrąży Kapica

Nie byłoby afery hazardowej, gdyby Ministerstwo Finansów zgodziło się na podniesienie opłaty od jednego automatu ze 180 euro do nawet 260 euro Przed wybuchem afery hazardowej opinia publiczna niewiele o nim wiedziała. Ot, jeden z dziewięciu bezbarwnych i bezosobowych sekretarzy i podsekretarzy stanu w resorcie finansów. Po opublikowaniu 1 października 2009 r. przez „Rzeczpospolitą” fragmentów podsłuchanych przez CBA rozmów polityków Platformy Obywatelskiej z przedstawicielami branży hazardowej szef Służby Celnej stał się „twarzą wojny z hazardem”. To w obecności

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Służby, hazard i polityka

ABW pisze ustawę hazardową, CBA siedzi w kasynach i przedstawia premierowi wnioski z lektury „Przeglądu”, agenci w Totalizatorze Dwie ujawnione notatki wiceministra finansów Jacka Kapicy dla premiera Donalda Tuska, dotyczące przebiegu prac nad ustawą o grach i zakładach wzajemnych oraz spotkania w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, różnią się między sobą datami powstania, lecz łączy je jedno – obie zostały złożone w Biurze Kolegium do spraw Służb Specjalnych jednego dnia – 15 października 2009 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wielka tajemnica CBA

W świetle ujawnionych dowodów może się okazać, że biuro manipulowało dowodami w aferze hazardowej Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik przesłał 11 grudnia 2009 r. do prokuratora generalnego zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez swego poprzednika, Mariusza Kamińskiego. W komunikacie CBA podało, że „powstało uzasadnione podejrzenie, iż ówczesny Szef CBA mógł przekroczyć swoje uprawnienia i ujawnić w sposób nieuzasadniony informacje stanowiące tajemnicę państwową”. Tego dnia prokurator krajowy Edward Zalewski powiedział dziennikarzom, że zawiadomienie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Krajobraz po ustawie

Przyjęta ustawa o grach hazardowych to spełnienie głównych życzeń lobbystów reprezentujących interesy ludzi, którym zależy na zmianie układu sił w tym obszarze „Prezesie, Tusk wykonał zadanie!”, takie mogłyby być pierwsze słowa z rozmowy telefonicznej prezesa znanej firmy lobbingowej z centralą zachodniej firmy zainteresowanej rozwojem hazardu internetowego lub wprowadzeniem na nasz rynek wideoloterii. Nie dajmy się zwieść pozorom. Przyjęta przez Sejm ustawa o grach hazardowych to spełnienie głównych życzeń lobbystów reprezentujących interesy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto zarabia na grypie

Przy wtórze doniesień o epidemii, w koncernach farmaceutycznych, aptekach, agencjach reklamowych i mediach toczy się gra o dziesiątki miliardów złotych. Politycy grają o rząd dusz Na stoisku z płytami DVD w hipermarkecie Real można jeszcze znaleźć film Richarda Pearce’a „Ptasia grypa w Ameryce”. Opowiada o pandemii wirusa H5N1, który – jak grypa hiszpanka powodująca w latach 1918-1920 od 20 do 50 mln ofiar – dziesiątkował Amerykanów. Wirus ptasiej grypy pustoszył głównie kieszenie kinomanów i fermy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Platforma, CBŚ i Ruth Parasol

Przyjęta ustawa hazardowa jeszcze przysporzy jej twórcom kłopotów 19 listopada br., tuż po godzinie 22, Sejm uchwalił ustawę o grach hazardowych. Za jej przyjęciem głosowało 234 posłów, przeciw było ośmiu, 177 wstrzymało się od głosu. W Senacie, gdzie Platforma Obywatelska ma większość, nie powinno być problemów. Przyjęta (a raczej wymuszona wraz z szantażem) w ekspresowym tempie ustawa trafi następnie na biurko prezydenta. Już dziś mogę napisać, że przysporzy ona jej twórcom niemało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ostra partia

W projekcie ustawy hazardowej nie jest ważne, co w nim zapisano, lecz czego w nim nie ma „Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”, pisał Antoine de Saint-Exupéry. Myśl autora „Nocnego lotu” i „Małego Księcia” dobrze ilustruje to, co robi premier Donald Tusk w związku z „aferą hazardową”. Prawnicy wiedzą, że pisane na kolanie ustawy muszą być obarczone błędami. Resort finansów nad projektem nowelizacji ustawy o grach i zakładach wzajemnych trudził się od początku 2008 r. Z miernym skutkiem. Nowy projekt powstał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Fatamorgana gazowa

W sprawie budowy Gazociągu Północnego nasza polityka zagraniczna oparta na chciejstwie musiała zakończyć się porażką W czwartek 5 listopada br. w Sztokholmie minister środowiska Andreas Carlgren oznajmił dziennikarzom na konferencji prasowej: „Rząd pozwala (spółce) Nord Stream na budowę gazociągu na wodach międzynarodowych wewnątrz szwedzkiej strefy ekonomicznej. Nie mamy podstaw sprzeciwiać się tej inwestycji, ponieważ gazociąg przebiegać będzie przez wody międzynarodowe. W związku z tym nie możemy zmonopolizować decyzji w tej sprawie”. Tego samego dnia rząd Finlandii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wielki SKOK Platformy

W cieniu „afery hazardowej” Platforma Obywatelska przepchnęła w Sejmie ustawę ograniczającą rozwój SKOK-ów. Zgodnie z życzeniem lobby bankowego Gdy nie wiadomo, o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Miesiąc temu dowodziłem na łamach „Przeglądu”, że prawdziwym powodem nowelizacji ustawy o grach i zakładach wzajemnych była – zgodnie z wolą władz Totalizatora Sportowego – chęć stworzenia warunków prawnych do wprowadzenia w Polsce ciężkiego hazardu, czyli wideoloterii. Wartość przetargu na dostawę sprzętu i oprogramowania dla naszego monopolisty szacowałem na grubo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wejście Tuska

Gdy okaże się, że finanse publiczne są w kiepskim stanie, każda złotówka wyciśnięta z hazardu będzie na wagę złota. I wideoloterie wrócą w wielkim stylu Zdelegalizujemy automaty do gier poza kasynami, wideoloterie, a także gry hazardowe w internecie – powiedział dziennikarzom Donald Tusk. Premier uwielbia „mocne wejścia”, dlatego od czasu do czasu zwołuje konferencje prasowe i ogłasza konieczność zdecydowanych działań. Przy okazji idea likwidacji niskiego hazardu przykryła decyzje w sprawie wiceszefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, płk.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.