Tag "Piotr Makarewicz"

Powrót na stronę główną
Opinie

Generał, który przestraszył się stresu

Gen. Skrzypczak naruszył porządek prawny, za co do dzisiaj nie poniósł żadnych konsekwencji, wręcz przeciwnie, może uzyskać znaczne profity Prawdopodobnie kończy się medialne zamieszanie związane z publicznymi krytycznymi wystąpieniami dowódcy Wojsk Lądowych generała broni Waldemara Skrzypczaka. Niedobrze by się jednak stało, gdyby cała sprawa zakończyła się bez wyciągnięcia z tej lekcji jakichkolwiek wniosków. Tym bardziej że sprawa gen. Skrzypczaka była jedynie pewnym uzewnętrznieniem bardzo niepokojących procesów, jakie zachodzą w naszej armii. Strachliwy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gry i gierki generała

To gen. Skrzypczak był odpowiedzialny za przygotowanie wszystkich zmian w Afganistanie. Po wykonaniu zadania był zobowiązany do złożenia o tym pisemnego meldunku ministrowi. Co w nim pisał? Szykując się do święta, Wojsko Polskie nawet w najśmielszych snach nie spodziewało się, że zanim ostatecznie zamilkną fanfary na placu Piłsudskiego w Warszawie, przedstawiciele najwyższych gremiów dowódczych armii zafundują nam taki szum i wrzawę. Dowódca Wojsk Lądowych generał broni Waldemar Skrzypczak zabrał głos w sprawie misji w Afganistanie. Głos ten

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Armia bez żołnierzy

Kuriozalny pomysł, by byli żołnierze Legii Cudzoziemskiej mogli służyć w Wojsku Polskim W sierpniu, a więc w miesiącu obchodów święta Wojska Polskiego, chciałoby się napisać coś przyjemnego i wesołego o naszej armii, ale będzie to bardzo trudne, skoro w ciągu kilkunastu poprzednich miesięcy z Sił Zbrojnych płynęły niemalże same złe wieści. Nawet tegoroczne obchody są znacznie skromniejsze, bo bez defilady. Brakuje na nią pieniędzy, a przecież ostatnie dwie parady to też była znaczna rozrzutność. Miały one propagować między

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Katastrofa w armii?

Gdyby teraz trzeba było uruchomić takie siły i środki do walki z powodzią jak w roku 1997, okazałoby się, że przerasta to możliwości obecnego Wojska Polskiego Pod koniec poprzedniego miesiąca opustoszały koszary. W dniach 23-25 czerwca na podstawie rozporządzenia ministra obrony narodowej zwolniono do rezerwy większość ostatnich żołnierzy zasadniczej służby wojskowej. W służbie, w całych siłach zbrojnych, zostało jeszcze (jak podaje MON) około 4 tys. żołnierzy z poboru, ale i oni najdalej w sierpniu wrócą do domów. Ta reszta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Generalska karuzela

Czytając choćby strony internetowe MON, nietrudno dostrzec, że wszystko, co się dzieje w wojsku, staje się towarem, a więc jest na sprzedaż Nie będzie to na pewno kolejna recenzja znanego filmu Andrzeja Wajdy z 1968 r. Dokonali już tego dawno specjaliści w tej dziedzinie i film zajął należne, poczesne miejsce w filmotece polskiej. Używając słów „wszystko na sprzedaż”, chcę opisać znacznie bardziej współczesne zjawisko, i to w obszarze odległym od filmu, a mianowicie w Wojsku Polskim. Czytając w szczególności wojskowe periodyki lub strony

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

A może stolica we Wrocławiu?

Pomysł przeniesienia dowództwa Wojsk Lądowych na Dolny Śląsk dziwi i śmieszy Minister obrony narodowej podpisał ostatnio aneks do planu rozwoju sił zbrojnych na lata 2009-2012, w ramach którego utrzymano plan przeniesienia dowództwa Wojsk Lądowych z Warszawy do Wrocławia. Z rosnącym rozbawieniem, potem zażenowaniem, a w końcu z przerażeniem obserwuję dyskusję w mediach na ten temat. Szczególne emocje wywołuje argumentacja kierownictwa MON uzasadniająca ten manewr. Nie chcę się zagłębiać w tej chwili w mnogość argumentów ekonomicznych podnoszonych przez zwolenników i przeciwników

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Pożegnanie z wojskiem

Wczesne zwolnienie żołnierzy do rezerwy bez uzupełnienia żołnierzami zawodowymi doprowadzi do utraty zdolności bojowej W ostatnich dniach obserwujemy wiele, nagłaśnianych przez media, uroczystości związanych z pożegnaniem odchodzących do rezerwy ostatnich żołnierzy zasadniczej służby wojskowej. MON przygotowało nowelizację rozporządzenia, w myśl której przeważająca grupa żołnierzy służby zasadniczej opuści koszary w końcu czerwca br. Na własną prośbę zostaną tylko nieliczni, którzy w obawie przed utratą zasiłku dla bezrobotnych opuszczą jednostki na początku lipca i sierpnia. Trudno zrozumieć, skąd ten pośpiech.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Armia sprawna czy zabawna

Może na jakiś czas trzeba wrócić do wojska z poboru? Sztandarowe hasło obecnego rządu w dziedzinie obronności, „Profesjonalizacja Sił Zbrojnych”, w obliczu kryzysu i związanych z nim cięć budżetowych mocno wypłowiało. Obecnie media z rzadka przekazują skromne sygnały o wprowadzanych ograniczeniach w tym zakresie. Jest to jednak dobra okazja do bliższego przyjrzenia się problemowi niechętnie przez autorów profesjonalizacji dotychczas podejmowanemu, a mianowicie tzw. zdolności bojowej jednostek Wojska Polskiego, jaka jest spodziewana po zakończeniu tego procesu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Politycy, nie grajcie armią!

Zarówno prezydent Kaczyński, jak i min. Klich beztrosko wykorzystują swoje wpływy w wojsku do bezpardonowej walki politycznej Obserwując z niesmakiem usiłowania koalicji rządzącej odebrania byłym członkom WRON emerytur zwanych pokrętnie przez polityków „przywilejami”, trudno było nie zauważyć wystąpienia min. Bogdana Klicha na ten temat w dniu 25 września. I słów, jakimi potraktował gen. Wojciecha Jaruzelskiego i jego ówczesnych współpracowników – bo nazwał ich „juntą wojskową”. Z jednej strony, nie dziwią mnie słowa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Tarcza nas nie obroni

Podpisanie umowy z USA to nie czas na święto ani igrzyska. To czas zadumy nad konsekwencjami i starań, aby zminimalizować ujemne skutki tej decyzji 20 sierpnia polscy i amerykańscy politycy podpisali umowę o rozmieszczeniu elementów tarczy antyrakietowej w Polsce. Problem obrony przeciwrakietowej nie jest sprawą nową, lecz rozwijał się on wraz z rozwojem ofensywnej broni rakietowej. W latach zimnej wojny jej stronom, a zwłaszcza USA i ZSRR (później Rosji) przyświecał jeden zasadniczy cel – utrzymanie równowagi strategicznej jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.