Tag "polska polityka"

Powrót na stronę główną
Felietony Jerzy Domański

Kogo wyślemy do Brukseli

Wybory już za kilka dni. Ale ich wynik będzie niewiadomą aż do niedzielnego wieczoru. Wynik jest nieznany, ale komentarze powyborcze można przewidzieć. Wszyscy wygrają. A najbardziej w komentarzach wygrają ci, którzy przegrają. Czym się różnią te wybory od wielu poprzednich? Najbardziej spektakularną zmianą jest panika, którą obserwujemy w szeregach PiS po projekcji filmu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. Jeszcze na początku maja partia Kaczyńskiego dziarsko maszerowała pod rękę z Kościołem. Zadowoleni z siebie politycy i duchowni nie ukrywali,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Wybrać sobie Europę?

Tak mi mówią, zachęcając, żebym poszedł głosować w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Że wybiorę wówczas Europę albo przynajmniej spróbuję, albo choćby dam szansę tym, którzy ją dla mnie na nowo ukształtują. Teoretycznie podzielam te ogólnikowe zanęty. Bez dwóch zdań demokracja także miewa swoje nie najgorsze strony. Inne warianty rządzenia niosą w sobie dużo groźniejsze zapędy, niebezpieczne uzurpacje, przymus i ograniczenia. W Polsce, jak się wydaje, wybory do europarlamentu są ważne głównie z perspektywy polskiej, jako suport (popularne słowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bo nam się należy!

„Dobra zmiana” rusza na Brukselę. Bać się czy śmiać? Za czym kolejka ta stoi? Ano za Europą. Za miejscem w Parlamencie Europejskim. Flaga Unii, nazywana przez niektórych szmatą, wypiękniała. I namnożyło się nam kandydatów do foteli w Brukseli i Strasburgu. Chcą tam być nawet ci, którzy jeszcze parę miesięcy temu krzyczeli o eurokołchozie, niemieckiej Europie, Europie islamskiej czy zdegenerowanej. Obrzydzali ją, a teraz przestępują z nogi na nogę, żeby się załapać. Tłok jest potężny, bo do boju o miejsce w tym raju ruszyła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Kto jest nieporozumieniem na listach kandydatów do Parlamentu Europejskiego?

Kto jest nieporozumieniem na listach kandydatów do Parlamentu Europejskiego? Dr hab. Marcin T. Zdrenka filozof, UMK Ponieważ jako filozof muszę się wypowiedzieć ogólnie, powołam się na wybitną polską badaczkę prof. Marię Ossowską, która w 1946 r. opublikowała głośny tekst „Wzór obywatela w ustroju demokratycznym”. Wskazała w nim 12 cech, które powinny być pielęgnowane w każdej społeczności ludzkiej. Z uwagi na rangę Parlamentu Europejskiego oczekiwałbym, że kandydaci i kandydatki będą nimi władać w stopniu wręcz heroicznym. I tak,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Czy polscy politycy korzystają z brudnej kampanii typu boty i trolle?

Czy polscy politycy korzystają z brudnej kampanii typu boty i trolle? Prof. Dariusz Jemielniak, teoretyk zarządzania, Akademia Leona Koźmińskiego W Polsce od kilku lat mniej lub bardziej skutecznie stosuje się nowoczesne media w walce politycznej, w tym oczywiście armię botów czy wynajmowanych trolli (jak i fikcyjnych entuzjastów). Nie mówi się o tym głośno, ale sprawa łatwo wychodzi na jaw przy okazji różnego rodzaju szczytów poparcia czy anomalii ruchu, względnie przy niechlujnie robionych materiałach –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Grill zamiast flag

Długa majówka nie ostudzi nastrojów. Bo nie o emocje już chodzi. Napięcia społeczne dotyczą zbyt wielu obszarów i tylu grup społecznych, że nie mogą ich załagodzić gratyfikacje rozdawane według politycznego klucza. Bonusy wybierane nie według zasad sprawiedliwości społecznej czy jako część głębszego planu modernizacyjnego państwa. U Kaczyńskiego nie ma nawet śladu takiego myślenia. Decyzje o tym, komu, ile i kiedy dać, zapadają w bardzo wąskim gronie polityków PiS. A ich podstawą są szczegółowe badania prowadzone pod kątem maksymalnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

O solidarności

Wielu budujących sytuacji byliśmy świadkami nawet tylko w tym roku. Mam na myśli społeczne zrywy związane ze zrzutkami, manifestacjami, a nawet brandowaniem zdjęć profilowych na znanym portalu społecznościowym. Fantastyczna zbiórka na WOŚP po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska. Piękna

Opinie

Nie tak miało być

Za analfabetyzm polityczny wcześniej czy później trzeba będzie zapłacić cywilizacyjną zapaścią Transformacja ustrojowa budziła w Polsce wielkie nadzieje. Wzorem dla nas były kraje Europy Zachodniej, w których wolny rynek i demokracja liberalna wydawały się szczytowym osiągnięciem ludzkości, zapewniającym dobrobyt i ład społeczny. Rynek w Polsce szybko stawał się coraz bardziej atrakcyjny. Siermiężne czasy kolejek, kartek żywnościowych i talonów zacierały się w pamięci. Jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać wielkie centra handlowe,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dziewięć lat kłamstw smoleńskich. I wystarczy

Miliony Polaków padły ofiarą oszustów i mitomanów. Najwyższa pora wyjść z tej mgły To już dziewięć lat. Dziewięć lat od katastrofy w Smoleńsku i dziewięć lat kłamstw. Wmawiania, że bomba, że wybuch, zamach itd. Katastrofa smoleńska okazała się też katastrofą społeczeństwa. Nie tylko podzieliła Polaków, ale wepchnęła znaczną ich część w otchłań nierzeczywistych spekulacji, podejrzeń, wrogości. Rozum ustąpił miejsca mitom. Okrzykom o zdradzie. Z perspektywy czasu dobrze widać, czemu ta wojna polsko-polska miała służyć. Okazała się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Nonsens polityki historycznej

Czy ktoś wyobraża sobie pojęcie polityki socjologicznej albo polityki biologicznej? Zarówno w publicystyce, jak i wypowiedziach nie tylko polityków prawicowych, ale także ludzi lewicy, coraz częściej pojawia się określenie polityka historyczna. Andrzej Duda w 2015 r. powiedział, że prowadzenie polityki historycznej to jedno z najważniejszych zadań prezydenta. Wśród polityków prawicy jest wielu apologetów pojęcia polityka historyczna, którzy manipulują historią dla doraźnych celów politycznych. Gwoli prawdy należy przyznać, że wiele polskich osobistości prezentowało prawidłowy pogląd

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.